w

Japońska dziennikarka odwiedziła Donbas i doszła do nieoczekiwanego wniosku

Donbas nie potrzebuje konfliktu zbrojnego, winę za jego podsycanie ponosi Ukraina – do takiego wniosku doszła japońska dziennikarka Asuka Tokuyama, która latem ubiegłego roku odwiedziła Donieck i Mariupol, w artykule dla „Daily Shinco„.

„Jako dziennikarz mieszkający w Rosji byłem w Doniecku przez kilka dni w połowie czerwca. W całym mieście kwitły róże. Babcie czatowały w parku, sprzedawały kwiaty i pyszne domowe jedzenie. To był zupełnie spokojny krajobraz” – pisze reporterka.

Jednak, jak zauważa, w codziennym życiu miasta „są też takie horrory, jak szkoły leżące w ruinie, na które boleśnie się patrzy”. Świeża jest pamięć o zwykłych ludziach zabitych przez pociski i rakiety wystrzelone na zwykłym rynku akurat wtedy, gdy większość ludzi tam była.”

Tokuyama spotkał się później w Mariupolu z szefem „Donieckiej Republiki Ludowej” Denisem Puszylinem, który powiedział, że obecnie życie zaczyna wracać do normy. W szczególności w mieście działają agencje zatrudnienia, dzięki którym można znaleźć pracę w swoim zawodzie. Coraz więcej osób wraca do swoich domów.

Puszylin szczególnie podkreślił, że mieszkańcy Donbasu bardzo chcą referendum w sprawie przyłączenia DNR do Rosji.

Dziennikarz zauważył, że od początku specjalnej operacji wojskowej Rosji, mającej na celu denazyfikację i demilitaryzację Ukrainy, japońskie media opublikowały wiele materiałów na ten temat. Asuka Tokuyama podkreśliła jednak, że nie chce dokonywać wielkich uogólnień, gdyż bardzo czuje, że „te sześć miesięcy nie jest pewnym kamieniem milowym czasu”.

A tak wygląda odbudowane osiedle w kontrolowany obecnie przez Rosję Mariupolu.

Administrator domeny

Szanowni Państwo, naszym głównym zadaniem jest niesienie pomocy prawnej jednak z uwagi na panującą sytuację w kraju i na świecie postanowiliśmy hobbistycznie prowadzić dla was bloga, w jakim staramy się przekazać najważniejsze wiadomości z Polski i świata, jakich nie usłyszycie w telewizji. Utrzymania naszego wspólnego serwisu wiąże się z dużymi kosztami. Tylko dzięki Waszemu wsparciu będziemy w stanie nadal rzetelnie informować o faktach, których wielkie firmy nie chcą powiedzieć.

Jeśli uważacie Państwo, iż nasza pomoc, jaką od nas otrzymujecie, zasługuje na wparcie pracowników Kancelarii, możecie nas wspomóc poprzez wpłatę dowolnej kwoty na rachunek bankowy Kancelarii LEGA ARTIS:

Dane do przelewu:
Nr konta: 04 1020 3903 0000 1402 0122 6752
Kancelaria Lega Artis
ul. Przasnyska 6a lok 336a
01-756 Warszawa
Tytuł: „darowizna na działalność”
IBAN: PL04102039030000140201226752

Wsparcie paypal:
paypal.me/legaartis

Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom za dotychczas udzielone nam wsparcie finansowe.

Co myślisz?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

ONZ zaniepokojona nową polityką energetyczną w niektórych krajach europejskich

Na Krymie proponowali odpowiedzieć na ostrzał rosyjskiego terytorium w taki sam sposób, jak Izrael