Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Został ci urlop z 2025? Masz czas do 30 września, inaczej szef cię zmusi

Damian Pośpiech2026-01-01
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
KalendarzGrudzien
home calendar with dates and yellow sharpened pencil

Witaj w 2026 roku. Poza nowymi planami i wyzwaniami, czeka na Ciebie nowa pula 20 lub 26 dni urlopowych do wykorzystania. Jednak zanim zaczniesz planować wakacje, musisz zmierzyć się z zaległościami z minionego roku. Jeśli myślisz, że niewykorzystany urlop to bezpieczna „lokata”, którą możesz przetrzymywać w nieskończoność, jesteś w poważnym błędzie. Polskie przepisy Kodeksu Pracy (KP) są nieubłagane, a Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) właśnie zaostrza kontrole.

Wchodząc w styczeń 2026 roku, dni wolne, których nie zdążyłeś wybrać w 2025 roku, automatycznie zyskały status „urlopu zaległego”. O ile urlopem bieżącym dysponujesz w porozumieniu z pracodawcą, o tyle zaległe dni stają się problemem, który firma musi rozwiązać szybko. Jeśli tego nie zrobisz dobrowolnie, pracodawca zrobi to za Ciebie. Decyzja szefa, podparta orzecznictwem Sądu Najwyższego, może oznaczać, że z dnia na dzień wylądujesz na przymusowym wypoczynku w narzuconym terminie. Gra toczy się o wysokie kary finansowe dla firmy i o Twoje prawo do regeneracji. Kluczowa data, którą musisz zakreślić na czerwono, to 30 września 2026 roku.

30 września 2026 to twardy termin. Kary dla firm sięgną 30 000 zł

Dlaczego ta data jest krytyczna? Zgodnie z art. 168 Kodeksu Pracy, urlop niewykorzystany w terminie ustalonym zgodnie z planem urlopów należy pracownikowi udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego. Oznacza to, że wszystkie dni zaległe z 2025 roku muszą zostać fizycznie wykorzystane (musisz być na wolnym) do końca trzeciego kwartału 2026 roku.

Dla pracodawców niewywiązanie się z tego obowiązku jest traktowane jako wykroczenie przeciwko prawom pracownika. Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) podczas kontroli nie przyjmie tłumaczenia, że „pracownik nie chciał iść na urlop”. Odpowiedzialność spoczywa na firmie. W 2026 roku, w obliczu zaostrzonych regulacji, mandaty za każdego pracownika z zaległym urlopem po 30 września mogą wynieść od 1000 zł do nawet 30 000 zł. To potężna motywacja dla działów HR, by już w styczniu wysyłać monity z prośbą o zaplanowanie zaległego wolnego. Jeśli zignorujesz te prośby, musisz liczyć się z radykalnymi krokami.

Przymusowy urlop – Szef ma prawo wysłać Cię na wolne bez Twojej zgody

Wielu pracowników żyje w błędnym przekonaniu: „To mój urlop, ja decyduję, kiedy go wezmę. Szef nie może mnie zmusić”. O ile w przypadku urlopu bieżącego (z 2026 r.) faktycznie wymagane jest porozumienie stron, o tyle w przypadku urlopu zaległego sytuacja jest inna. Orzecznictwo Sądu Najwyższego (SN) jest w tej kwestii jednoznaczne i w 2026 roku nadal stanowi wykładnię prawa: pracodawca ma prawo wysłać pracownika na zaległy urlop bez jego zgody, a nawet wbrew jego woli.

Jest to działanie mające na celu ochronę firmy przed karami PIP oraz realizację konstytucyjnego prawa pracownika do wypoczynku. Pracodawca może wręczyć Ci pismo nakazujące wykorzystanie zaległych dni w konkretnym terminie, np. „Udzielam Panu zaległego urlopu w terminie od 1 do 14 września”. Jeśli w tym czasie pojawisz się w biurze, możesz zostać z niego wyproszony. Co więcej, Twoja obecność nie zostanie uznana za czas pracy, a nieprzestrzeganie polecenia służbowego może skutkować karą porządkową. Dlatego lepiej zaplanować zaległe dni wolne samemu (np. na ferie zimowe lub majówkę), niż czekać, aż szef narzuci Ci termin pod koniec deszczowego września.

Uwaga na przedawnienie! Dni z 2022 roku przepadną we wrześniu 2026

Nie należy mylić terminu „wykorzystania” (do 30 września) z terminem „przedawnienia”. Jeśli nie wykorzystasz urlopu do 30 września 2026, firma popełnia wykroczenie, ale dni same w sobie nie znikają. Nadal są na Twoim koncie. Jednak nie będą tam wiecznie.

Roszczenia ze stosunku pracy, w tym prawo do urlopu, ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W 2026 roku musisz zwrócić szczególną uwagę na urlopy najstarsze:

  • Urlop za rok 2022: Stał się wymagalny 30 września 2023 roku. Przedawni się (przepadnie całkowicie i bezpowrotnie) 30 września 2026 roku. Jeśli masz jeszcze jakiekolwiek dni z tego okresu, to jest ostatni dzwonek, by je wybrać.
  • Urlop za rok 2023: Przedawni się 30 września 2027 roku.
  • Urlop za rok 2024: Przedawni się 30 września 2028 roku.

Po upływie 3 lat pracodawca ma czyste ręce. Jeśli urlop ulegnie przedawnieniu, nie otrzymasz za niego ani wolnego, ani pieniędzy. Dni te znikają z ewidencji bez możliwości odzyskania, nawet na drodze sądowej.

Ekwiwalent pieniężny? Mit o „sprzedawaniu” urlopu i pułapka L4

Częstym mitem w polskim środowisku pracy jest próba zamiany zaległego urlopu na gotówkę. W trakcie trwania stosunku pracy jest to prawnie zabronione. Urlop ma służyć regeneracji, a wypłacenie ekwiwalentu pracownikowi, który nadal pracuje, jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika. Pieniądze nie zastąpią wypoczynku.

Ekwiwalent otrzymasz tylko i wyłącznie w jednym przypadku: gdy rozwiązujesz umowę o pracę (zwalniasz się lub zostajesz zwolniony) i nie zdążysz wykorzystać zaległych dni w okresie wypowiedzenia. Co ważne, pracodawca w okresie wypowiedzenia może narzucić Ci wykorzystanie urlopu, aby uniknąć konieczności wypłaty ekwiwalentu, co jest jego prawem.

Warto również pamiętać o statusie urlopu „na żądanie”. Z puli 20/26 dni, 4 dni mają status „na żądanie”. Jeśli ich nie wykorzystasz w 2025 roku, przechodzą na 2026 rok, ale tracą status „na żądanie”. Stają się zwykłym urlopem zaległym, który musisz zaplanować i uzgodnić z szefem – nie możesz już wziąć ich nagle, dzwoniąc rano.

Co powinieneś zrobić teraz? Twoja strategia na 2026 rok

Zaległy urlop to nie jest benefit, który warto gromadzić. Jego przetrzymywanie stwarza ryzyko przymusowego wykorzystania w niechcianym terminie lub, w najgorszym wypadku, całkowitego przepadku.

  • Sprawdź stan konta: Zaloguj się do systemu HR i zweryfikuj, ile dni zostało Ci z 2025 roku oraz, co najważniejsze, z lat 2024 i 2022.
  • Priorytet dla 2022: Jeśli masz dni z 2022 roku, musisz je wybrać do 30 września 2026, inaczej przepadną. Zaplanuj je natychmiast.
  • Nie czekaj na lato: Zaległości najlepiej wykorzystać poza sezonem wakacyjnym, np. podczas ferii zimowych, Wielkanocy lub majówki. Pozbądź się „garba” do czerwca, by uniknąć przymusowego planowania w sierpniu/wrześniu.
  • Nie kłóć się: Jeśli HR naciska, byś zaplanował urlop, potraktuj to jako szansę. Lepiej wybrać termin samemu, niż dostać narzucony przydział.

Pamiętaj, rok 2026 to czas, w którym prawo do odpoczynku jest nie tylko Twoim przywilejem, ale i obowiązkiem egzekwowanym przez państwo. Wykorzystaj swoje dni wolne na prawdziwą regenerację, zanim system zmusi Cię do tego, gdy wszyscy inni będą w pracy.

30 września HR Kodeks Pracy Państwowa Inspekcja Pracy pracownik prawo pracy urlop
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

ZUS odbierze ci emeryturę. Musisz oddać tysiące złotych z odsetkami!

Renta wdowia 2026: 5760 zł limitu. Musisz złożyć wniosek, inaczej stracisz pieniądze

Masz legitymację ZUS? Tracisz 3000 zł rocznie! Eksperci: to tarcza antyinflacyjna

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.