Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Koniec okresu przejściowego na piece i kominki. Kontrolerzy sprawdzą dokumenty i CEEB

Damian Pośpiech2026-01-19
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
Kontrola31
A close up and selective focus shot of a notebook with a leather cover held by inspector's hands with a green pen. as he taking and writes notes

Od 1 stycznia 2026 roku właściciele domów wyposażonych w kominki i piece grzewcze, zwłaszcza te starszego typu, muszą liczyć się z masowymi kontrolami. W większości regionów Polski kończy się bowiem okres przejściowy wyznaczony przez wojewódzkie uchwały antysmogowe. Oznacza to, że używanie urządzeń niespełniających rygorystycznych norm Ekoprojektu lub sprawności cieplnej na poziomie 80% stanie się nielegalne.

Kontrole, prowadzone przez Straż Miejską oraz Inspektorów Ochrony Środowiska, będą koncentrować się przede wszystkim na dokumentacji. Szacuje się, że regulacje te dotkną właścicieli nawet 3,5 miliona miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń, z których korzysta 6–8 milionów Polaków. Dla tych, którzy nie wymienili jeszcze starych instalacji, czas na dostosowanie się do przepisów dramatycznie się kurczy. Stawką są nie tylko mandaty do 5000 zł, ale także ryzyko utraty odszkodowania z polisy ubezpieczeniowej w przypadku awarii.

Koniec okresu ochronnego. Kogo dotkną masowe kontrole?

Wprowadzane na przestrzeni ostatnich lat wojewódzkie uchwały antysmogowe miały na celu stopniowe wyeliminowanie z użytku najbardziej zanieczyszczających środowisko pieców i kominków. W 2026 roku ten proces wchodzi w decydującą fazę. Od stycznia legalnie można używać wyłącznie tych urządzeń, które albo posiadają certyfikat Ekoprojektu (norma obowiązująca od 2018 roku), albo są w stanie udokumentować sprawność cieplną na poziomie minimum 80%.

Warto podkreślić, że kontrole obejmą wszystkie kominki podłączone do przewodów kominowych, niezależnie od ich funkcji. Nie ma znaczenia, czy kominek służy jako główne źródło ciepła, czy jest odpalany wyłącznie okazjonalnie w celach dekoracyjnych. Wymogi techniczne pozostają te same.

Organy kontrolne będą sprawdzać nie tylko piece centralnego ogrzewania, ale również wszystkie wkłady kominkowe, kozy, piecyki wolnostojące oraz kuchnie węglowe. Brak odpowiedniej dokumentacji lub widoczne ślady użytkowania urządzenia niespełniającego norm jest podstawą do nałożenia kary finansowej i nakazu zaprzestania eksploatacji.

Wymogi Ekoprojektu i sprawność cieplna 80%. Co trzeba udowodnić?

Ekoprojekt to unijna dyrektywa, która ściśle reguluje dopuszczalne limity emisji szkodliwych substancji, w tym pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5 oraz tlenku węgla. Urządzenia z certyfikatem Ekoprojektu są zaprojektowane tak, aby minimalizować negatywny wpływ na środowisko. W przypadku nowych instalacji zakup urządzenia z takim certyfikatem jest standardem.

Problem pojawia się w przypadku starszych kominków, kupionych i zamontowanych przed 2018 rokiem. Jeżeli właściciel nie posiada certyfikatu Ekoprojektu, jedyną drogą do legalnego użytkowania jest udowodnienie, że urządzenie osiąga sprawność cieplną minimum 80%. Dokument potwierdzający ten parametr musi pochodzić z badań przeprowadzonych przez uprawnione laboratorium.

Koszt takiego badania waha się od 500 do 1500 złotych. Niestety, eksperci ostrzegają, że wiele popularnych, prostych wkładów kominkowych i ozdobnych piecyków nie jest w stanie osiągnąć tak wysokich parametrów. Właściciel, który wyda pieniądze na badanie i uzyska negatywny wynik, będzie musiał i tak wymienić urządzenie. Bez „papierowego” potwierdzenia sprawności, nawet sprawnie działający stary kominek zostanie uznany za nielegalny.

Lista województw z nowymi terminami. Sprawdź swoją lokalizację

Terminy wejścia w życie zaostrzonych przepisów różnią się w zależności od regionu, gdyż to sejmiki wojewódzkie decydują o kształcie uchwał antysmogowych. Kluczowe zmiany, które wchodzą w życie 1 stycznia 2026 roku, obejmują:

  • Województwo łódzkie: Od tej daty można używać tylko kominków i pieców z certyfikatem spełniającym warunki Ekoprojektu.
  • Województwo świętokrzyskie: Podobne zasady jak w łódzkim, z dodatkowym obostrzeniem – w miejscowościach z dostępem do sieci ciepłowniczej lub gazowej obowiązuje zakaz użytkowania kominków, nawet tych spełniających normy, chyba że ich eksploatacja rozpoczęła się przed 24 lipca 2020 roku i osiągają sprawność 80%.

W innych regionach przepisy są już bardziej restrykcyjne (np. w Małopolsce, gdzie najostrzejsze zasady obowiązują od lat), lub terminy są przesunięte. Na przykład, w województwie lubuskim pełny zakaz wejdzie w życie dopiero od 1 stycznia 2027 roku, a w zachodniopomorskim od 1 stycznia 2028 roku. Najdłuższy okres przejściowy mają mieszkańcy Opolszczyzny – do końca 2035 roku.

Warto pamiętać, że dwa województwa – warmińsko-mazurskie i podlaskie – nie uchwaliły jeszcze własnych przepisów antysmogowych, ale obowiązuje w nich zakaz używania kominków w tzw. dni smogowe. Niezależnie od regionu, szczegółową lokalną uchwałę antysmogową należy sprawdzić na stronie internetowej właściwego urzędu wojewódzkiego.

Dokumentacja kluczem do uniknięcia kary. Co sprawdzi Straż Miejska?

Podczas kontroli, która może być zainicjowana nawet przez zgłoszenie sąsiada, liczy się wyłącznie posiadana dokumentacja. Kontrolerzy będą żądać konkretnych dowodów potwierdzających zgodność urządzenia z przepisami. Właściciel musi okazać:

  • Certyfikat lub karta produktu potwierdzająca spełnienie norm Ekoprojektu.
  • Instrukcja obsługi zawierająca kompletne dane techniczne, w tym emisję zanieczyszczeń i sprawność cieplną.
  • Tabliczka znamionowa znajdująca się bezpośrednio na urządzeniu.

Brak któregokolwiek z tych dokumentów automatycznie klasyfikuje kominek jako niespełniający norm. Mandaty mogą być dotkliwe. Straż Miejska lub Gminna może nałożyć mandat do 500 zł za brak dokumentów lub użytkowanie niezgodne z przepisami. W przypadku poważniejszych naruszeń, Inspekcja Ochrony Środowiska wszczyna postępowanie administracyjne, które może zakończyć się grzywną do 5000 zł.

Należy również uważać na fałszywe rozwiązania, takie jak filtry kominowe czy specjalne nakładki, które rzekomo mają redukować emisję. Takie dodatki nie zmieniają klasy samego urządzenia grzewczego, nie posiadają certyfikatów i podczas kontroli będą traktowane jako próba obejścia przepisów, co może dodatkowo pogorszyć sytuację prawną właściciela.

Przeglądy kominiarskie i CEEB. Ryzyko utraty odszkodowania

Drugim obszarem, który będzie masowo sprawdzany w 2026 roku, są obowiązkowe przeglądy kominiarskie i ich rejestracja w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). Przewody dymowe i spalinowe muszą być kontrolowane przez uprawnionego kominiarza co najmniej raz w roku, a w przypadku palenia drewnem – nawet cztery razy w roku (czyszczenie).

Od 2023 roku wszystkie protokoły z przeglądów są wprowadzane elektronicznie do systemu CEEB. Jest to centralna baza danych dostępna dla organów kontrolnych, ale także dla ubezpieczycieli. Brak aktualnego wpisu w CEEB stanowi poważne ryzyko finansowe. Coraz częściej zdarza się, że po pożarze lub zadymieniu, ubezpieczyciele sprawdzają system. Brak terminowego przeglądu może skutkować odmową wypłaty odszkodowania lub jego znacznym obniżeniem, nawet jeśli przyczyna pożaru nie miała bezpośredniego związku z kominkiem.

Koszt rocznego przeglądu kominiarskiego to zazwyczaj od 150 do 300 zł. W obliczu potencjalnej utraty odszkodowania, które może sięgać setek tysięcy złotych, jest to wydatek konieczny. Pamiętaj, że protokół musi być wpisany do CEEB przez kominiarza posiadającego uprawnienia mistrza kominiarskiego.

Praktyczna checklista: Co zrobić, jeśli masz stary kominek?

Aby uniknąć kar i problemów prawnych po 1 stycznia 2026 roku, należy podjąć natychmiastowe kroki:

  1. Zlokalizuj dokumentację: Poszukaj certyfikatu Ekoprojektu, karty gwarancyjnej lub instrukcji obsługi. Sprawdź, czy na tabliczce znamionowej urządzenia widnieją parametry techniczne i rok produkcji.
  2. Sprawdź zgodność z normami: Jeśli dokumentacja potwierdza spełnienie norm Ekoprojektu, zachowaj ją w bezpiecznym miejscu.
  3. Brak dokumentów/stare urządzenie: Jeśli kominek został zamontowany przed 2018 rokiem i nie ma certyfikatu, masz dwie opcje:
    • a) Wymiana: Kup nowe urządzenie z certyfikatem Ekoprojektu (ceny zaczynają się od ok. 3000 zł).
    • b) Badanie: Przeprowadź badanie sprawności cieplnej przez uprawnione laboratorium, aby uzyskać potwierdzenie 80% sprawności (koszt 500–1500 zł, bez gwarancji pozytywnego wyniku).
  4. Weryfikacja CEEB: Sprawdź, czy masz aktualny, roczny przegląd kominiarski. Możesz to zweryfikować na stronie ceeb.gov.pl. Jeśli nie, pilnie umów się z kominiarzem posiadającym uprawnienia do wpisu elektronicznego.

Pamiętaj, że otrzymanie mandatu nie zwalnia z obowiązku usunięcia nieprawidłowości. Właściciel, który zostanie ukarany, musi i tak wymienić kominek lub zaprzestać jego użytkowania, w przeciwnym razie naraża się na kolejne kontrole i postępowania sądowe.

2026 CEEB Ekoprojekt kontrola ogrzewania piece i kominki straż miejska uchwała antysmogowa
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

Kasjer odmówi przyjęcia gotówki. Kiedy NBP wypłaci tylko połowę nominału

Waloryzacja 2026: Nawet 80 zł netto podwyżki. Kto odczuje rozczarowanie

Czerwcowi emeryci dostaną wyrównanie. ZUS ma czas tylko do końca marca 2026

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.