W 2026 roku kontrola transakcji bankowych w Polsce osiągnęła nowy poziom precyzji. Banki, działając pod rygorem przepisów o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy (AML) i zacieśniając współpracę z Krajową Administracją Skarbową (KAS), wykorzystują zaawansowane algorytmy do automatycznego monitorowania przepływu środków. Choć głównym celem tych działań jest walka z przestępczością finansową, coraz częściej mechanizmy te dotykają zwykłych obywateli. Wystarczy jeden błąd – nietypowy tytuł przelewu, nagła wpłata gotówki, czy przekroczenie ustawowego progu – aby system uruchomił procedurę bezpieczeństwa, co może skutkować czasowym zablokowaniem dostępu do środków.
Dla polskiego klienta banku znajomość aktualnych limitów i sygnałów ostrzegawczych jest kluczowa. W dobie automatyzacji, decyzja o zamrożeniu konta rzadko jest wynikiem ręcznej analizy, a częściej efektem zadziałania algorytmu bezpieczeństwa. Warto wiedzieć, jakie konkretne kwoty, a nawet pozornie niewinne opisy transakcji, mogą wywołać alarm i zmusić nas do tłumaczenia się przed bankiem i urzędem.
Wzmożony monitoring w 2026. Dlaczego banki widzą więcej?
Podstawą zwiększonej czujności banków są regulacje krajowe i unijne dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (AML/CFT). Instytucje finansowe są zobowiązane do implementacji systemów, które automatycznie identyfikują i zgłaszają nietypowe lub podejrzane transakcje do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF).
W 2026 roku, dzięki rozwojowi technologii i integracji systemów, banki mogą sprawniej wymieniać dane i analizować profil ryzyka klienta. KAS, która otrzymuje te informacje, wykorzystuje je do weryfikacji źródeł dochodów i potencjalnych nieprawidłowości podatkowych. Kluczowym elementem monitoringu stało się tzw. „poznanie klienta” (KYC – Know Your Customer). Brak aktualnych danych klienta lub odmowa wypełnienia ankiety aktualizacyjnej jest obecnie jednym z najczęstszych powodów czasowego ograniczenia dostępu do bankowości elektronicznej.
Algorytmy nie oceniają intencji, lecz wzorce. Jeśli na „uśpione” konto, na którym dotychczas odnotowywano tylko niewielkie transakcje, nagle wpływa duża suma pieniędzy, system automatycznie zakłada podwyższone ryzyko. Może to oznaczać próbę kradzieży tożsamości lub prania pieniędzy, co skutkuje natychmiastową, choć tymczasową, blokadą operacji w celu ochrony środków klienta.
Limity transakcji, które uruchamiają alarm. Zasada 15 000 euro
Choć banki wewnętrznie monitorują wiele różnych progów, istnieją ustawowe limity, które bezwzględnie zobowiązują instytucje do podjęcia działań. Najważniejszy z nich dotyczy transakcji gotówkowych o znacznej wartości. Zgodnie z przepisami, każda jednorazowa lub powiązana transakcja gotówkowa (wpłata, wypłata lub przelew) przekraczająca równowartość 15 000 euro musi zostać obowiązkowo zgłoszona do GIIF.
Należy jednak pamiętać, że limity bankowe często są niższe, szczególnie w kontekście wpłat we wpłatomatach. Banki zwracają szczególną uwagę na schematy, które mogą wskazywać na próbę ukrycia pochodzenia środków (tzw. smurfing). Wielokrotne wpłaty gotówki, na przykład seria wpłat po 10 000 zł realizowanych w krótkim czasie, są traktowane jako sygnał ostrzegawczy. Taka aktywność może prowadzić do zablokowania karty i wezwania klienta do złożenia szczegółowych wyjaśnień dotyczących źródła pochodzenia gotówki.
W kontekście bezpieczeństwa, banki monitorują również transakcje zagraniczne oraz te realizowane w kryptowalutach, które są obecnie ściśle powiązane z wymogami AML. Nietypowe dla danego profilu klienta przelewy do egzotycznych jurysdykcji lub na giełdy kryptowalut mogą również uruchomić procedurę weryfikacyjną.
Tytuł przelewu jako pułapka. Jak algorytmy interpretują żarty?
Jednym z najbardziej zaskakujących powodów blokady konta dla przeciętnego użytkownika jest nieostrożność w formułowaniu tytułów przelewów. Algorytmy bankowe skanują opis transakcji w poszukiwaniu słów kluczowych związanych z działalnością nielegalną, taką jak narkotyki, terroryzm, broń, czy też potoczne określenia odnoszące się do „brudnych pieniędzy”.
Wiele osób, zwłaszcza przy przelewach do znajomych, używa żartobliwych lub sensacyjnych opisów, na przykład: „za towar”, „działania nielegalne”, „spłata długu mafii” lub inne hasła, które mają wzbudzić w odbiorcy uśmiech. Niestety, dla systemu bankowego jest to poważny sygnał alarmowy. Wpisanie w tytule przelewu dla kolegi żartu o „brudnych pieniądzach” może skutkować automatycznym zamrożeniem środków na kilka dni, a nawet tygodni, dopóki dział bezpieczeństwa nie przeprowadzi manualnej weryfikacji i nie uzyska wyjaśnień od klienta. Jest to kosztowny w czasie błąd wynikający wyłącznie z braku świadomości działania nowoczesnych systemów monitorujących.
Jak uniknąć blokady? Praktyczna checklista dla klienta
Aby zminimalizować ryzyko niepotrzebnej blokady konta i konieczności tłumaczenia się przed bankiem czy KAS, kluczowe jest proaktywne zarządzanie swoimi finansami i przestrzeganie kilku prostych zasad:
- Precyzyjne tytuły przelewów: Zawsze używaj konkretnych i faktycznych opisów transakcji. Zamiast „Zwrot” lub „Za przysługę”, wpisz „Zwrot za wspólny wyjazd”, „Czynsz za styczeń 2026” lub „Darowizna na leczenie”. Konkretny tytuł jest najlepszą obroną przed automatycznym filtrem.
- Aktualizacja danych KYC: Regularnie odpowiadaj na prośby banku o aktualizację danych (ankieta klienta). Bank musi znać Twój aktualny status zawodowy i szacowane obroty, aby prawidłowo ocenić ryzyko. Brak aktualnych informacji jest traktowany jako podwyższone ryzyko.
- Dokumentowanie dużych wpływów: Jeśli otrzymujesz dużą darowiznę od rodziny lub sprzedajesz nieruchomość, miej przygotowane dokumenty potwierdzające legalność środków. W przypadku darowizn od najbliższej rodziny (powyżej kwot wolnych od podatku), pamiętaj o zgłoszeniu ich do urzędu skarbowego. Zgłoszenie to legitymizuje środki na Twoim koncie i eliminuje wątpliwości KAS.
- Unikanie schematów wpłat: Jeśli musisz wpłacić dużą sumę gotówki, zrób to w oddziale banku, a nie we wpłatomacie, i bądź gotowy do natychmiastowego wyjaśnienia pochodzenia środków. Unikaj rozbijania dużej kwoty na wiele mniejszych, aby ominąć limity.
Świadome korzystanie z bankowości i unikanie żartobliwych, nieprecyzyjnych sformułowań to najprostsza droga do zachowania płynności finansowej i uniknięcia niepotrzebnego stresu związanego z interwencją algorytmów bezpieczeństwa w 2026 roku.

