Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Śnieg na dachu kosztuje 3000 zł. Policja surowo karze za „bałwany na drogach”

Damian Pośpiech2026-01-24
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
Sniegzima
Śnieg polska 2025

Wraz z nadejściem zimy, kierowcy stają przed corocznym wyzwaniem: jak szybko i skutecznie przygotować samochód do jazdy. Choć wielu ogranicza się do przetarcia wizjera na przedniej szybie, pozostawienie na dachu grubej warstwy śniegu lub lodu jest nie tylko dowodem na lenistwo, ale przede wszystkim poważnym wykroczeniem, które w 2026 roku jest traktowane przez policję wyjątkowo surowo. Maksymalna grzywna za stworzenie zagrożenia na drodze może sięgnąć nawet 3000 zł.

Nowe, bardziej restrykcyjne podejście do egzekwowania przepisów ma na celu wyeliminowanie z dróg tzw. „bałwanów na kołach” – pojazdów, które zagrażają bezpieczeństwu innych uczestników ruchu. Przepisy są jasne: pojazd musi być utrzymany w stanie, który nie stwarza zagrożenia. W praktyce oznacza to, że nie wystarczy odśnieżyć tylko przedniej szyby. Niedopełnienie tego obowiązku, zwłaszcza w kontekście wysokich prędkości, może prowadzić do tragicznych wypadków.

W tym artykule wyjaśniamy, dlaczego policja podchodzi do tego problemu bez taryfy ulgowej, jakie konkretne kary grożą kierowcom za nieodśnieżanie i co należy zrobić, aby uniknąć wysokiego mandatu.

Fizyka i Prawo: Dlaczego odśnieżanie dachu jest kluczowe

Surowe kary za śnieg na dachu nie są kwestią estetyki, lecz czystej fizyki i bezpieczeństwa. Warstwa śniegu pozostawiona na pojeździe, zwłaszcza przy włączonym ogrzewaniu, zaczyna topić się od spodu, tworząc niebezpieczną, śliską taflę lodu.

Podczas gwałtownego hamowania, tafla ta może zsunąć się na przednią szybę kierowcy, natychmiastowo i całkowicie go oślepiając. W warunkach miejskich taki incydent może spowodować kolizję, ale na drogach szybkiego ruchu konsekwencje są znacznie poważniejsze.

Przy dużej prędkości (np. 90 km/h) pęd powietrza jest w stanie oderwać całą lodową skorupę od dachu. Taka bryła, pędząc w tył, uderza w samochód jadący za nami. Eksperci porównują siłę uderzenia takiej bryły do cegły rzuconej z wiaduktu – może ona z łatwością wybić szybę, uszkodzić karoserię, a nawet doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem przez innego kierowcę.

Właśnie dlatego policjanci, widząc samochód z nieodśnieżonym dachem, natychmiast reagują. Podstawą prawną do nałożenia mandatu jest najczęściej Art. 86 Kodeksu Wykroczeń, który dotyczy spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. To właśnie ten artykuł pozwala nałożyć najwyższe kary, sięgające nawet 3000 zł (w przypadku skierowania sprawy do sądu).

Taryfikator mandatów w 2026 roku. Ile zapłacisz za lenistwo?

Widełki mandatowe za zimowe zaniedbania są szerokie, a ostateczna kwota zależy od kwalifikacji czynu przez funkcjonariusza. Im większe realne zagrożenie, tym wyższa kara. Policja rozróżnia kilka typów przewinień związanych z nieprzygotowaniem pojazdu do jazdy:

  • Nieodśnieżone światła lub tablice rejestracyjne: Jeśli śnieg zasłania kluczowe elementy identyfikacyjne lub sygnalizacyjne pojazdu, mandat wynosi zazwyczaj od 300 zł do 500 zł. Zasłonięte światła drastycznie pogarszają widoczność, zwłaszcza w zimowej szarówce.
  • Śnieg na dachu / Jazda „na czołgistę”: To najpoważniejsze wykroczenie. Jazda z minimalnie odśnieżoną szybą (tzw. jazda „na czołgistę”, ograniczająca pole widzenia) lub z czapą śniegu na dachu, która może stwarzać zagrożenie dla innych, podlega karze w wysokości 500–1500 zł w postępowaniu mandatowym. Jeśli funkcjonariusz uzna, że doszło do rażącego naruszenia bezpieczeństwa, może skierować sprawę do sądu, gdzie grzywna może wzrosnąć do 3000 zł.

Warto pamiętać, że oprócz samego dachu i szyb, należy dokładnie oczyścić maskę, bagażnik oraz lusterka. Każdy element, który ogranicza widoczność lub może odpaść podczas jazdy, jest potencjalnym powodem do nałożenia kary.

Zakaz grzania auta pod blokiem. Mandat za włączony silnik

Wielu kierowców popełnia błąd, który nie jest bezpośrednio związany ze śniegiem, ale jest typowy dla zimowych poranków. Chodzi o odpalenie silnika i pozostawienie go włączonego na czas odśnieżania. Choć jest to kuszące, ponieważ ciepło ułatwia skrobanie szyb, jest to zabronione w terenie zabudowanym.

Zgodnie z przepisami, w terenie zabudowanym zabroniony jest postój z włączonym silnikiem trwający dłużej niż 1 minutę. Ma to na celu ograniczenie emisji spalin i hałasu. Naruszenie tego przepisu grozi mandatem w wysokości 300 zł.

Co więcej, oddalenie się od pojazdu z pracującym silnikiem stanowi kolejne wykroczenie, za które również grozi kara. Wystarczy, że zirytowany hałasem lub spalinami sąsiad zadzwoni na policję lub straż miejską. Patrol, który przyjedzie na miejsce, ma prawo nałożyć na kierowcę wspomniane 300 zł. W praktyce oznacza to, że podczas porannego odśnieżania musimy być w pobliżu pojazdu i uruchomić silnik dopiero tuż przed ruszeniem.

Jak uniknąć kary? Złota zasada 5 minut

Uniknięcie mandatu i zapewnienie bezpieczeństwa sobie oraz innym uczestnikom ruchu wymaga jedynie niewielkiej zmiany porannej rutyny. Eksperci zalecają wdrożenie „złotej zasady 5 minut” – wstań wcześniej i poświęć ten czas na dokładne przygotowanie samochodu.

Kluczowe kroki, by uniknąć mandatu:

  1. Zacznij od dachu: Najpierw usuń śnieg i lód z dachu. Zapobiegniesz w ten sposób zsuwaniu się zanieczyszczeń na dopiero co oczyszczone szyby. Używaj do tego miękkiej miotły, by nie porysować lakieru.
  2. Pełna widoczność: Oczyść wszystkie szyby (przednią, boczne i tylną), a także lusterka. Pamiętaj, że jazda „na czołgistę” jest traktowana jako ograniczenie pola widzenia i podlega karze.
  3. Reflektory i tablice: Upewnij się, że reflektory, światła pozycyjne, kierunkowskazy i tablice rejestracyjne są całkowicie czyste. Brudne klosze drastycznie ograniczają skuteczność oświetlenia.
  4. Silnik na koniec: Uruchom silnik dopiero wtedy, gdy jesteś gotowy do wyruszenia w drogę. Pamiętaj o limicie 1 minuty postoju z włączonym silnikiem w terenie zabudowanym.

Pamiętaj, że w 2026 roku służby mają zero tolerancji dla kierowców, którzy stwarzają zagrożenie na drodze. Koszt kilkuminutowego odśnieżania jest znikomy w porównaniu do mandatu w wysokości 3000 zł lub, co gorsza, kosztów wypadku spowodowanego przez latającą taflę lodu.

bezpieczeństwo na drodze Kodeks Wykroczeń mandaty odśnieżanie policja prawo drogowe zima
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

Gigantyczne niedopłaty za wodę. Tak sprawdzisz błędy w rocznym rozliczeniu

PE odrzuca wotum nieufności dla KE. Kontrowersyjna umowa wchodzi w życie

Reforma 800 Plus i emerytur. Praca do 67 lat w zamian za likwidację 13. i 14.

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.