Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Nowe przepisy UE zmieniają składy kosmetyków. Te produkty znikną z drogerii 1 maja

Damian Pośpiech2026-01-28
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
WyprzedazSklepPromocja

Branża kosmetyczna w całej Unii Europejskiej stoi przed gigantycznym wyzwaniem. Od 1 maja 2026 roku wchodzą w życie restrykcyjne przepisy, które zmuszają producentów do natychmiastowej zmiany składu tysięcy produktów dostępnych w polskich drogeriach. Mowa o perfumach, kremach do twarzy, cieniach do powiek i wielu innych kosmetykach codziennego użytku.

Rozporządzenie Komisji (UE) 2026/78 z 12 stycznia 2026 roku wprowadza zakazy lub drastyczne ograniczenia stężeń dla trzech popularnych, choć kontrowersyjnych, substancji: salicylanu heksylu, srebra oraz o-fenylofenolu. Zmiany te są konsekwencją oceny bezpieczeństwa przeprowadzonej przez Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS), który sklasyfikował te związki jako potencjalnie szkodliwe dla zdrowia, w tym dla rozrodczości.

Dla konsumentów oznacza to jedno: ich ulubione, sprawdzone formuły mogą nie przetrwać. Producenci mają zaledwie kilka miesięcy na przeformułowanie receptur, przeprowadzenie kosztownych testów bezpieczeństwa i zmianę etykiet. Po 1 maja 2026 roku, kosmetyki niespełniające nowych wymogów nie będą mogły być wprowadzane do obrotu ani udostępniane na rynku UE, co potwierdził Główny Inspektorat Sanitarny (GIS).

Choć przepisy te mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa, niosą za sobą poważne konsekwencje logistyczne i finansowe, które ostatecznie odczuje każdy Polak kupujący kosmetyki.

Trzy substancje na celowniku. Dlaczego stają się problematyczne?

Podstawą nowych regulacji jest zaostrzenie przepisów dotyczących substancji sklasyfikowanych jako CMR (rakotwórcze, mutagenne lub toksyczne dla rozrodczości). Chociaż żadna z wymienionych substancji nie została całkowicie zakazana, ich zastosowanie zostało ograniczone do bezpiecznych stężeń lub wykluczone z określonych typów produktów.

Salicylan heksylu (Hexyl Salicylate) jest popularnym składnikiem kompozycji zapachowych, nadającym produktom kwiatowy aromat. Został on sklasyfikowany jako substancja potencjalnie szkodliwa dla rozrodczości. Dodatkowo, SCCS wskazał, że w wysokich stężeniach może działać uczulająco na skórę, co jest szczególnie ryzykowne dla osób cierpiących na atopowe zapalenie skóry lub alergie kontaktowe.

Srebro (Silver, CI 77820) jest używane jako barwnik w kosmetykach kolorowych (np. cienie, szminki) oraz ze względu na swoje właściwości antybakteryjne w kremach i dezodorantach. Nowe rozporządzenie klasyfikuje różne formy srebra jako substancje CMR kategorii 2. Największe obawy budzą mikro- i nanocząstki srebra, które mogą przenikać przez skórę i gromadzić się w organizmie, dlatego ich zastosowanie zostało drastycznie ograniczone.

O-fenylofenol (o-Phenylphenol) to często stosowany konserwant chroniący kosmetyki przed rozwojem bakterii i grzybów. Choć limity stężenia (0,2% w kosmetykach zmywalnych, 0,15% w niespłukiwanych) zostały utrzymane, wprowadzono nowe warunki wykluczające jego stosowanie w produktach, które mogą prowadzić do narażenia dróg oddechowych lub jamy ustnej.

Salicylan heksylu i rewolucja w perfumach. Jakie są nowe limity?

Salicylan heksylu jest obecny w ogromnej liczbie produktów, od perfum i wód toaletowych, przez balsamy do ciała, aż po dezodoranty. Nowe przepisy nie wprowadzają całkowitego zakazu, ale nakładają bardzo szczegółowe maksymalne dopuszczalne stężenia, które różnią się w zależności od rodzaju kosmetyku i grupy docelowej.

Dla producentów oznacza to konieczność precyzyjnego przeliczania receptur. Inne limity obowiązują w produktach, które pozostają na skórze (np. kremy), a inne w tych, które są spłukiwane (np. szampony). Co więcej, produkty dla dzieci będą podlegały jeszcze bardziej restrykcyjnym ograniczeniom. Jeśli producent używał salicylanu heksylu blisko górnej granicy dotychczasowych norm, teraz musi zredukować jego ilość.

W praktyce, najbardziej zagrożone reformulacją są perfumy o intensywnych, kwiatowych nutach, w których ten związek jest kluczowym nośnikiem zapachu. Zmiana stężenia może wpłynąć na trwałość, intensywność, a nawet sam charakter zapachu. Małe firmy, które nie mają własnych laboratoriów do przeprowadzania testów stabilności nowych formuł, mogą być zmuszone do wycofania niektórych linii zapachowych z rynku.

Srebro i konserwanty. Co zniknie z kremów i cieni do powiek?

Ograniczenia dotyczące srebra uderzają przede wszystkim w kosmetyki kolorowe i produkty antybakteryjne. Srebro w proszku (CI 77820) może być nadal stosowane jako barwnik, ale jego stężenie zostało ściśle limitowane. W kosmetykach do ust, takich jak szminki i błyszczyki, oraz w cieniach do powiek, maksymalny dopuszczalny limit wynosi zaledwie 0,2 procent.

Jeszcze bardziej restrykcyjnie traktowane jest srebro w formie cząstek o rozmiarze mikro- i nanometrycznym. SCCS uznało, że te formy, ze względu na potencjalne ryzyko toksyczności dla rozrodczości, nie są bezpieczne w dotychczas dopuszczalnych stężeniach. Oznacza to, że producenci będą musieli zrezygnować z użycia srebra jako konserwanta w wielu produktach niespłukiwanych, co wymusi poszukiwanie droższych i często mniej efektywnych zamienników.

W przypadku o-fenylofenolu, kluczowe są nowe zasady sumowania stężeń. Jeśli producent używa zarówno o-fenylofenolu, jak i jego soli sodowej (Sodium o-Phenylphenate), musi zsumować ich łączną ilość, która nie może przekroczyć dotychczasowych limitów. To wymaga precyzyjnej kontroli jakości i dokładniejszego raportowania.

Najważniejszą zmianą jest jednak zakaz stosowania o-fenylofenolu w produktach narażających drogi oddechowe i jamę ustną. Konserwant ten znika zatem z past do zębów, płynów do płukania ust, a także ze sprayów do ciała i pudrów sypkich. Ponadto, ze względu na ryzyko podrażnień, musi zostać wyeliminowany z kosmetyków do okolic oczu, takich jak tusze do rzęs czy kremy pod oczy.

Konsekwencje dla branży i portfela Polaków. Ceny pójdą w górę

Termin 1 maja 2026 roku jest absolutnie nieprzekraczalny. Oznacza to, że cała branża kosmetyczna w Polsce i UE musi przeprowadzić gigantyczną operację logistyczną w ciągu zaledwie czterech miesięcy. Przeprojektowanie receptury to dopiero początek. Konieczne jest przeprowadzenie nowych testów stabilności, mikrobiologicznych i dermatologicznych, aby upewnić się, że nowy skład jest bezpieczny i zachowuje deklarowane właściwości.

Wszystkie Raporty Bezpieczeństwa Kosmetyków (CPSR) muszą zostać zaktualizowane, a etykiety wydrukowane od nowa, zgodnie z nomenklaturą INCI. Dla dużych koncernów to kosztowna, ale wykonalna procedura. Dla małych i średnich polskich marek to często finansowy wyrok.

Koszty reformulacji i badań są natychmiast przerzucane na konsumentów. Eksperci branżowi szacują, że produkty, które musiały przejść pełną zmianę składu, mogą podrożeć o 10 do 30 procent. Oznacza to, że przeciętna polska rodzina kupująca regularnie kosmetyki, może wydać rocznie 500-1000 zł więcej niż dotychczas.

Kontrola ze strony Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS) będzie bezlitosna. Od maja 2026 roku inspekcja sanitarna będzie pobierać próbki i sprawdzać składy. Za wprowadzanie do obrotu produktów niezgodnych z Rozporządzeniem 2026/78 grożą wysokie kary finansowe, nakładane zarówno na producentów, jak i na dystrybutorów, czyli sklepy i drogerie.

Sprawdź skład INCI. Jak rozpoznać zagrożone kosmetyki?

Choć przepisy nie zakazują używania kosmetyków już zakupionych, warto wiedzieć, które produkty znikną z półek lub zmienią skład. Najważniejszym krokiem jest sprawdzenie listy składników INCI (International Nomenclature of Cosmetic Ingredients), wydrukowanej drobnym drukiem na opakowaniu.

Poszukaj następujących nazw:

  • Hexyl Salicylate: Jeśli jest wysoko na liście w perfumach, balsamach lub kremach, oznacza to, że produkt musiał zostać przeformułowany lub zostanie wycofany.
  • Silver lub CI 77820: To oznaczenie srebra jako barwnika. Jeśli występuje w cieniach do powiek, szminkach lub lakierach, musi mieścić się w nowym limicie 0,2%.
  • o-Phenylphenol lub Sodium o-Phenylphenate: Jeśli używasz pasty do zębów, płynu do płukania jamy ustnej, kremu pod oczy lub sprayu zawierającego te konserwanty, produkt ten nie będzie już dostępny w sprzedaży po 1 maja 2026 roku.

Nowe rozporządzenie jest kolejnym dowodem na to, że Unia Europejska konsekwentnie dąży do eliminacji wszelkich substancji klasyfikowanych jako potencjalnie szkodliwe. Chociaż wiąże się to z kosztami i logistycznymi trudnościami, ostatecznym celem jest zapewnienie polskim i europejskim konsumentom dostępu do bezpieczniejszych i bardziej przejrzystych kosmetyków.

drogerie GIS Google Discover kosmetyki prawo UE Skład kosmetyków zdrowie
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

Nowe zasady dla właścicieli pomp ciepła. Kary do 15 000 zł za brak kontroli

Ostateczny termin na składki KRUS mija 2 lutego. Sprawdź, ile zapłacisz

Kwalifikacja wojskowa 2026 startuje 2 lutego. Kto musi stawić się przed komisją?

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.