Bank Światowy (BŚ) opublikował we wtorek 13 stycznia 2026 roku najnowszą aktualizację swoich globalnych perspektyw ekonomicznych, które zawierają istotną korektę szacunków dla polskiej gospodarki. Instytucja ta po raz kolejny w ostatnich miesiącach podniosła prognozy wzrostu Produktu Krajowego Brutto (PKB), co jest wyraźnym sygnałem rosnącego zaufania do odporności Polski na globalne zawirowania gospodarcze.
W najnowszym raporcie, Bank Światowy podniósł prognozę wzrostu PKB dla Polski na 2026 rok z 3,0% do 3,2%. Jednocześnie skorygowano w górę szacunki na rok bieżący, 2025, zwiększając je o 0,1 punktu procentowego – z 3,2% do 3,3%. Przewidywania dotyczące 2027 roku pozostały bez zmian, na poziomie 2,9% wzrostu. Ta seria pozytywnych korekt jest kluczowa, ponieważ oznacza, że polska gospodarka ma szansę rozwijać się w tempie znacznie przewyższającym średnią dla strefy euro, która jest naszym głównym partnerem handlowym. Poprawa szacunków o 0,2 punktu procentowego w skali całej gospodarki przekłada się na dodatkowe miliardy złotych wygenerowanego produktu krajowego brutto.
Optymizm Banku Światowego wynika przede wszystkim z solidnego popytu krajowego i znaczącej absorpcji funduszy unijnych, które mają stać się głównymi motorami napędowymi wzrostu. Raport „ECA Economic Update” (Aktualizacja Gospodarcza dla Europy i Azji Środkowej) wskazuje, że Polska skutecznie radzi sobie z wyzwaniami, takimi jak globalna niepewność i słaby wzrost u kluczowych partnerów handlowych, demonstrując potencjał do stabilnego i szybkiego rozwoju.
Kluczowe motory napędowe. Dlaczego Bank Światowy jest optymistą?
Ekonomiści Banku Światowego wskazują na kilka wzajemnie wzmacniających się czynników, które uzasadniają podniesienie prognoz. Najważniejszym z nich jest silny popyt krajowy. Jest on pobudzany przez stopniowo spowalniającą inflację oraz poprawiające się warunki finansowania dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.
W 2025 roku inflacja osiągnęła poziom około 2,4% w skali roku, co jest wynikiem zbliżonym do celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego (2,5% +/- 1 punkt procentowy). Stabilizacja cen zwiększa realną siłę nabywczą konsumentów. Równolegle, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) rozpoczęła cykl obniżek stóp procentowych już w maju 2025 roku. Łącznie przeprowadzono sześć cięć o 25 punktów bazowych każde, co obniżyło stopę referencyjną z poziomu 5,75% do obecnych 4,0%. Ta zmiana bezpośrednio przekłada się na niższe koszty kredytów i zachęca do inwestowania.
Warto przypomnieć, że jeszcze w czerwcu 2025 roku Bank Światowy prognozował dla Polski wzrost PKB na 2026 rok na poziomie zaledwie 3,0%. Dwukrotne podniesienie szacunków w ciągu kilku miesięcy świadczy o tym, że instytucje międzynarodowe coraz mocniej doceniają odporność polskiej gospodarki, która jest w stanie generować solidne wyniki mimo niesprzyjającego otoczenia zewnętrznego, zwłaszcza słabego wzrostu w strefie euro.
Miliardy z KPO i fundusze UE. Impuls inwestycyjny dla firm
Niezwykle istotnym czynnikiem, który ma wesprzeć wzrost w 2026 roku, jest rosnąca absorpcja środków Unii Europejskiej. Polska weszła w fazę intensywnego wydatkowania funduszy pochodzących zarówno z wieloletniego budżetu unijnego na lata 2021-2027, jak i z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO).
Łączna wartość tych środków wynosi około 160 miliardów złotych. W 2025 i 2026 roku mają być one przeznaczane na kluczowe obszary, takie jak:
- Inwestycje infrastrukturalne (drogi, koleje).
- Energetyka odnawialna (OZE).
- Cyfryzacja administracji publicznej.
- Wsparcie dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MSP).
Wydatkowanie tych środków bezpośrednio przełoży się na wzrost nakładów inwestycyjnych w gospodarce, co jest niezbędne do utrzymania długoterminowego tempa wzrostu. Pośrednio, realizacja tych projektów pobudzi konsumpcję poprzez tworzenie nowych miejsc pracy w firmach realizujących inwestycje współfinansowane ze środków europejskich. To oznacza realny impuls dla branży budowlanej, transportowej i technologicznej.
Ryzyka, które mogą zahamować wzrost. Ostrzeżenie BŚ
Pomimo optymistycznych prognoz, Bank Światowy jednocześnie zwraca uwagę na szereg istotnych czynników ryzyka, które mogą negatywnie wpłynąć na realizację scenariuszy wzrostu. Analitycy BŚ ostrzegają, że niepewność pozostaje wysoka, a zagrożenia są głównie natury geopolitycznej i globalnej.
Do najważniejszych zagrożeń zalicza się przedłużającą się wojnę w Ukrainie. Oprócz bezpośrednich konsekwencji humanitarnych i bezpieczeństwa, konflikt generuje poważne skutki gospodarcze: zakłócenia w handlu międzynarodowym, wzrost cen surowców energetycznych oraz niepewność inwestycyjną, która zniechęca przedsiębiorców do podejmowania długoterminowych decyzji.
Kolejnym poważnym zagrożeniem są rosnące globalne napięcia handlowe. Bank Światowy wskazuje na zapowiedzi nowej administracji Stanów Zjednoczonych, dotyczące wprowadzenia uniwersalnych ceł importowych na poziomie 10% dla wszystkich krajów, a nawet wyższych ceł (rzędu 60%) dla towarów z Chin. Taka polityka protekcjonistyczna może doprowadzić do globalnej wojny handlowej, która uderzyłaby w wymianę międzynarodową i zaszkodziłaby gospodarkom silnie uzależnionym od eksportu, takim jak Niemcy – nasz największy partner handlowy.
W kontekście regionalnym BŚ zauważa, że pomimo spowolnienia w regionie Europy i Azji Środkowej (wzrost 2,4% w 2025 r. w porównaniu do 3,6% w 2024 r.), stabilizację w 2026 roku zapewnią także wyższe wydatki obronne. Polska, wydając obecnie około 4,0% PKB na obronność, jest jednym z liderów NATO, co generuje dodatkowy popyt w sektorze zbrojeniowym i powiązanych gałęziach przemysłu.
Co to oznacza dla Twoich finansów i planów na 2026 rok?
Podniesienie prognozy wzrostu PKB przez Bank Światowy to konkretna informacja, która ma bezpośrednie przełożenie na decyzje finansowe Polaków – zarówno przedsiębiorców, jak i osób zatrudnionych na etacie.
Dla przedsiębiorców: Stabilny wzrost PKB na poziomie 3,2% (w 2026 r.) oznacza rosnącą konsumpcję prywatną. Popyt na towary i usługi będzie się zwiększał, co stwarza korzystne warunki do inwestycji biznesowych i ekspansji. Szczególnie duże szanse na wzrost obrotów mają firmy działające na rynku krajowym, w sektorach takich jak handel detaliczny, gastronomia, usługi turystyczne i transport.
Dla pracowników: Rosnąca gospodarka generuje nowe miejsca pracy i zwiększa popyt na wykwalifikowanych specjalistów. Stwarza to korzystniejsze warunki do negocjowania wyższych wynagrodzeń. Wzrost gospodarczy powinien także sprzyjać osobom poszukującym zatrudnienia, zwłaszcza w sektorach korzystających z funduszy UE (budownictwo, inżynieria, energetyka).
Dla planujących zakup nieruchomości: Prognozowany wzrost, połączony ze spowalniającą inflacją i kontynuacją obniżek stóp procentowych, oznacza, że kredyty hipoteczne powinny stawać się stopniowo tańsze. Większość analityków przewiduje, że RPP przeprowadzi jeszcze co najmniej jedną obniżkę stopy referencyjnej w pierwszym kwartale 2026 roku (do poziomu 3,75%). Lepsza dostępność finansowania może jednak, w połączeniu z popytem, podnosić ceny nieruchomości.
Należy jednak pamiętać, że pozytywne efekty krajowego wzrostu mogą być tłumione w sektorach silnie uzależnionych od eksportu do krajów strefy euro. Bank Światowy prognozuje, że Niemcy będą rosły znacznie wolniej niż Polska – wzrost w 2025 i 2026 roku ma tam wynieść zaledwie około 0,9%, co może oznaczać słabszy popyt ze strony zagranicznych kontrahentów.

