Choć dane makroekonomiczne sugerują stabilizację, polscy konsumenci muszą przygotować się na kolejną falę wzrostów kosztów życia. Najnowszy raport „International Business Report” przygotowany przez firmę doradczą Grant Thornton wskazuje, że okres wysokiej presji cenowej nie dobiegł jeszcze końca. Aż 60 procent średnich i dużych przedsiębiorstw w Polsce otwarcie deklaruje, że w 2026 roku zamierza podnieść ceny swoich produktów oraz usług.
Wyniki badania są jednoznaczne: różnica między firmami planującymi podwyżki a tymi, które rozważają obniżki, wynosi aż 57 punktów procentowych. Oznacza to, że rynek znajduje się w fazie silnej presji kosztowej, która bezpośrednio przekłada się na portfele Polaków. Zrozumienie przyczyn tego zjawiska oraz skali planowanych zmian jest kluczowe dla odpowiedniego zaplanowania budżetu domowego na nadchodzące miesiące.
Skala planowanych podwyżek w 2026 roku
Przedsiębiorcy przedstawili dość precyzyjne prognozy dotyczące tego, jak bardzo zamierzają zmienić swoje cenniki. Z raportu wynika, że większość firm nie planuje symbolicznych korekt, lecz realne wzrosty:
- 38 procent firm planuje podwyżki w przedziale od 5 do 7 procent.
- Około 33 procent przedsiębiorstw zakłada wzrost cen rzędu 3 do 4 procent.
- Co dziesiąta firma zapowiada wzrost cen nawet o 8 do 10 procent.
- 8 procent badanych podmiotów planuje podwyżki przekraczające 10 procent.
Warto zwrócić uwagę, że te deklaracje znacząco przewyższają oficjalne prognozy inflacji, które dla 2026 roku szacowane są przez ekonomistów na poziomie około 2,8 procent. Sugeruje to, że w wielu sektorach usług i handlu realna inflacja odczuwalna przez konsumentów będzie znacznie wyższa niż wskaźniki podawane przez instytucje państwowe.
Dlaczego firmy decydują się na podwyżki?
Choć gwałtowna inflacja z lat ubiegłych wyhamowała, przedsiębiorcy wskazują na dwa kluczowe czynniki, które zmuszają ich do podnoszenia cen. Pierwszym i najważniejszym z nich są koszty pracy. Aż 64 procent firm wymienia wynagrodzenia oraz składki pracownicze jako główną barierę rozwoju. Przy rekordowo niskim bezrobociu w Polsce, pracownicy posiadają silną kartę przetargową, domagając się płac, które zrekompensują im wcześniejszy wzrost kosztów życia.
Drugim istotnym obciążeniem są koszty energii, na które wskazuje 59 procent ankietowanych firm. Mimo podejmowanych działań oszczędnościowych, wydatki na prąd i gaz pozostają istotnym elementem kosztów prowadzenia działalności, który musi zostać wkalkulowany w cenę końcową produktu. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy przerzucają rosnące koszty operacyjne na klienta końcowego, aby utrzymać rentowność biznesu.
Co drożeje najszybciej? Dane ze sklepów
Potwierdzenie trendów widocznych w planach przedsiębiorców znajdujemy w bieżących analizach rynkowych. Raport przygotowany przez UCE Research oraz Uniwersytety WSB Merito wskazuje, że już na początku roku ceny w sklepach detalicznych wzrosły średnio o 3,7 procent rok do roku. Analiza obejmująca 80 tysięcy cen w 17 kategoriach produktów pokazuje, gdzie podwyżki są najbardziej dotkliwe:
Największy skok cen odnotowano w kategorii używek (ponad 10 procent wzrostu). Wysokie podwyżki objęły również chemię gospodarczą, słodycze oraz mięso. Jedynymi kategoriami, w których zaobserwowano spadki cen, były owoce oraz warzywa, co stanowi jednak niewielkie pocieszenie w obliczu wzrostów w pozostałych grupach towarów.
Jak przygotować się na zmiany?
Perspektywa dalszego wzrostu cen w 2026 roku wymaga od konsumentów większej dyscypliny finansowej. Eksperci radzą, aby planując większe wydatki – takie jak remonty, zakup sprzętu AGD czy planowanie usług – brać pod uwagę margines błędu uwzględniający dalsze podwyżki. Warto również monitorować wydatki w kategoriach, w których presja cenowa jest największa, jak usługi czy żywność przetworzona.
Podsumowując, mimo że gospodarka wykazuje oznaki stabilizacji, presja na wzrost cen pozostaje silna. Dla gospodarstw domowych oznacza to konieczność uważniejszego zarządzania budżetem i bycia przygotowanym na to, że wiele produktów i usług będzie drożało szybciej niż średni wskaźnik inflacji.

