Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Dostałeś trzynastkę? System już Cię wyłapał. ZUS zablokował Ci 1200 zł. Tysiące Polaków oszukanych przez Bon Energetyczny

Damian Pośpiech2026-01-05
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
ZUS
ZUS

Wyobraź sobie, że jest styczeń 2026 roku. Za oknem mróz, a Ty otwierasz kopertę z rachunkiem za prąd. Ceny poszybowały w górę po odmrożeniu taryf, a jedyną nadzieją na oddech miał być Bon Energetyczny, o który walczyłeś jesienią. Czekałeś na 600, a może nawet 1200 złotych, które miały złagodzić ten finansowy cios. Zamiast przelewu, dostajesz jednak pismo: decyzja odmowna.

Wielu Polaków przeżyło ten dramat w ostatnich miesiącach 2025 roku. Bon energetyczny, zamiast być prostą pomocą, okazał się pułapką biurokratyczną, w której zginęły tysiące wniosków. Urzędnicy, wyposażeni w algorytmy ZUS i bazy Ministerstwa Finansów, nie mieli litości. Wystarczył jeden błąd, jedna niewłaściwie zinterpretowana rubryka lub cicha zmiana w Twojej sytuacji finansowej, by system uznał, że pomoc Ci się nie należy.

Kto stracił najwięcej i dlaczego Twój portfel jest zagrożony, jeśli nie odrobisz tej lekcji przed kolejną falą wsparcia? Oto brutalna analiza mechanizmów, które bez Twojej wiedzy zablokowały Ci dopłatę.

Dlaczego emeryci stracili Bon? Algorytm ZUS kontra „Trzynastka”

Największe rozgoryczenie dotknęło seniorów. Bon energetyczny w 2025 roku miał jasne kryteria dochodowe: 2500 zł na osobę dla singla lub 1700 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym. Teoretycznie działał mechanizm „złotówka za złotówkę”, który miał chronić tych, którzy próg nieznacznie przekroczyli.

W praktyce, ten mechanizm okazał się wyjątkowo brutalny. Wnioskodawcy, zwłaszcza emeryci, popełnili jeden kluczowy błąd: zapomnieli o dodatkowych świadczeniach rocznych.

Urzędy Gminy i MOPS-y, weryfikując dochody, automatycznie zaciągały dane z systemów ZUS i Ministerstwa Finansów, które do miesięcznego dochodu doliczały proporcjonalnie „trzynastki” i „czternastki”, a także sporą waloryzację z 2025 roku. Nawet jeśli senior na co dzień otrzymywał 2300 zł emerytury (czyli mieścił się w progu dla singla), po doliczeniu rocznych dodatków, jego dochód systemowy nagle przekraczał 2500 zł.

Pani Helena z Łodzi, której historia obiegła media społecznościowe, jest tego żywym przykładem:

– Byłam pewna, że się łapię. Mam 2300 zł emerytury. Zapomniałam, że wliczą mi trzynastkę. Przyszła decyzja: przyznano 15 złotych bonu. Poczułam się upokorzona. Tyle papierologii dla kwoty, która nie starczy nawet na opłatę przesyłową.

Właśnie w tym momencie wkracza najbardziej bezlitosny przepis. Jeśli mechanizm „złotówka za złotówkę” pomniejszył Twój bon poniżej ustawowego progu 20 złotych, świadczenie nie było wypłacane w ogóle! Zatem ZUS, poprzez swoje dane, zablokował wypłatę setkom tysięcy Polaków, którzy przekroczyli próg dochodowy o zaledwie kilkadziesiąt złotych. To cicha podwyżka, którą system nałożył na najmniej zamożnych.

CEEB – Baza, która kradnie 1200 złotych

Dla osób ogrzewających dom prądem (np. pompą ciepła lub piecem akumulacyjnym), Bon Energetyczny miał być prawdziwym ratunkiem, bo stawka była podwyższona – mogła wynieść nawet 1200 złotych. Warunek? Musiałeś być idealnie czysty w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB).

Okazało się, że CEEB to studnia pełna błędów i nieaktualnych danych. Urzędnicy, zgodnie z ustawą, musieli opierać się wyłącznie na tym, co widniało w bazie na dzień złożenia wniosku. Oto najczęstsze powody odmowy wypłaty podwyższonej kwoty:

  • Zapomniany kocioł: Wiele osób wymieniło stary piec węglowy na pompę ciepła, ale zapomniało zaktualizować wpis w CEEB. W bazie nadal widniał „kocioł na paliwo stałe”. Urzędnik widział wniosek o 1200 zł, ale baza mówiła: 600 zł (lub 0 zł, jeśli nie spełniono innych kryteriów). Strata: 600 złotych w sekundę.
  • Błędna data zgłoszenia: Nawet jeśli miałeś pompę, ale zgłosiłeś ją do CEEB po ustawowym terminie (który często kończył się na początku 2024 roku), urzędnik musiał uznać, że nie spełniasz kryterium.
  • Brak precyzji: Zaznaczenie we wniosku ogólnego „ogrzewania elektrycznego”, bez precyzyjnego potwierdzenia w CEEB, często prowadziło do automatycznego odrzucenia podwyższonej stawki.

Próby korygowania CEEB jesienią 2025 roku często były bezcelowe, bo ustawa miała sztywne daty graniczne. To brutalna lekcja: biurokracja nie nagradza intencji, ale perfekcyjne wypełnienie rubryczek. Tysiące posiadaczy pomp ciepła, którzy zainwestowali w ekologię, zostali ukarani za błędy w systemie, którego istnienia często nawet nie byli świadomi.

Robisz przelew synowi? Urzędnik Cię prześwietli

Kolejnym punktem zapalnym, który wygenerował lawinę odwołań do Samorządowych Kolegiów Odwoławczych (SKO), była definicja gospodarstwa domowego. Polacy, chcąc ratować swoje finanse, próbowali „dzielić” rodziny, by uzyskać wyższe limity dochodowe (2500 zł dla singla było korzystniejsze niż 1700 zł na osobę w rodzinie).

Mieszkający pod jednym dachem rodzice i dorosłe, pracujące dzieci składali osobne wnioski. System był jednak na to przygotowany. W 2025 roku urzędnicy byli znacznie bardziej wyczuleni na oszustwa niż przy dodatku węglowym. W ruch poszły wywiady środowiskowe.

Wystarczyło, że urzędnik stwierdził:

  • Wspólna kuchnia i łazienka.
  • Jeden licznik prądu dla całego budynku.
  • Wspólne opłacanie rachunków (nawet jeśli robisz przelew na konto matki, by pomóc jej w opłatach).

Jeśli te czynniki wskazywały na wspólne gospodarstwo wieloosobowe, dochód pracującego syna doliczano do emerytury matki. Efekt? Limit 1700 zł pękał, a bon przepadał dla wszystkich. Urzędnicy nie mieli litości, interpretując prawo restrykcyjnie. Rodziny, które żyły razem, by oszczędzać, zostały za to ukarane finansowo.

Czy Bon Energetyczny 2026 to pułapka dla klasy średniej?

Dziś, w styczniu 2026 roku, gdy rachunki wciąż rosną, a pieniądze z bonu 2025 są już dawno wydane (lub nigdy nie trafiły na konto), pojawia się pytanie: czy możemy liczyć na powtórkę programu?

Ceny energii ustabilizowały się na wysokim poziomie, a przywrócenie pełnych stawek VAT i opłaty mocowej sprawia, że rachunki są obciążeniem dla każdego. Z kuluarów rządowych dochodzą jednak alarmujące sygnały: nowy program, jeśli powstanie, ma być jeszcze bardziej celowany.

Mówi się o „Bonie Ubóstwa Energetycznego”, który trafiałby niemal automatycznie tylko do najbiedniejszych, już korzystających ze stałej pomocy społecznej. Jeśli ten scenariusz się potwierdzi, klasa średnia, a także emeryci z „niezłą” emeryturą (czyli ci, którym ZUS wliczył trzynastkę do dochodu i przekroczyli próg 2500 zł), mogą w 2026 roku nie dostać już nic.

To oznacza, że całe ryzyko związane z wysokimi cenami energii zostanie przerzucone na barki osób, które minimalnie przekraczają kryteria dochodowe, ale wciąż ledwo wiążą koniec z końcem. Walka z biurokracją i systemem w 2025 roku była trudna. W 2026 roku może jej w ogóle nie być – po prostu zostaniesz wykluczony.

Co to oznacza dla Ciebie? Jak uniknąć blokady i kary finansowej

Bon energetyczny 2025 był brutalną lekcją pokory. Pokazał, że pomoc państwa wymaga od obywatela nie tylko biedy, ale i biegłości w cyfrowej biurokracji. Aby być gotowym na ewentualną nową turę dopłat lub po prostu uniknąć problemów z urzędami, musisz działać natychmiast:

1. Sprawdź swój wpis w CEEB – to klucz do 1200 zł

  • Zaloguj się do aplikacji mObywatel lub na stronę ceeb.gov.pl.
  • Sprawdź, jakie jest Twoje główne źródło ogrzewania. Jeśli masz pompę ciepła lub piec elektryczny, upewnij się, że jest to wpisane poprawnie i aktualnie.
  • Jeśli popełniłeś błąd, skoryguj go teraz, zanim pojawi się presja czasu i nowe terminy ustawowe. Błąd w CEEB to natychmiastowa blokada podwyższonej stawki.

2. Zrób symulację dochodu rodziny (z uwzględnieniem ZUS)

  • Przygotuj się na to, że urzędy będą weryfikować dochody z 2024 lub 2025 roku.
  • Zbierz PIT-y wszystkich domowników. Pamiętaj, że liczy się dochód netto, ale w ujęciu systemowym, uwzględniającym wszystkie roczne świadczenia (trzynastki, czternastki, premie).
  • Policz dochód na osobę. Jeśli przekraczasz 2500 zł (singiel) lub 1700 zł (wielosobowe), musisz być gotowy na to, że system Cię odrzuci lub przyzna symboliczne 20 zł.

3. Rozdziel liczniki i dokumentuj odrębność

  • Jeśli mieszkasz w domu wielopokoleniowym, ale prowadzicie oddzielne budżety, rozważ założenie podlicznika lub drugiego licznika głównego. W oczach urzędników to najmocniejszy dowód na odrębność gospodarstw domowych.
  • Upewnij się, że każdy płaci rachunki za swoje media osobno.

4. Oszczędzaj energię – to jedyny pewny bon

Skoro pomoc państwa jest niepewna, skomplikowana i uzależniona od algorytmów ZUS, najpewniejszym sposobem na ochronę portfela jest ograniczenie zużycia. Uszczelnienie okien, inteligentne sterowanie ogrzewaniem – to pieniądze, które zostają w Twojej kieszeni bez łaski urzędnika.

Rok 2026 nie zapowiada się jako rok taniej energii. Pamiętaj, że system nie ma litości. Bądź mądrzejszy o doświadczenie 2025 roku i nie pozwól, by błąd w rubryczce kosztował Cię setki złotych.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj

bon energetyczny Dopłaty do energii Emerytury rachunki za prąd skarbówka ZUS
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

CSIRT KNF bije na alarm. Liczba oszukańczych stron wzrosła prawie pięciokrotnie

Oblodzenie paraliżuje PKP. Ruch wstrzymany, pasażerowie utknęli na dworcach

Przegląd kominiarski co roku. Brak protokołu to utrata odszkodowania po pożarze

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.