Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Koniec ery plastikowych kart. Do 2030 płacisz tylko odciskiem palca?

Damian Pośpiech2026-01-09Updated:2026-01-09
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
KartaPlatnosc kopia
Close up of customer paying by credit card

Plastikowe karty płatnicze, które od lat są nieodłącznym elementem naszych portfeli, wkraczają w fazę schyłkową. Największe instytucje finansowe, w tym Visa i Mastercard, wyznaczyły sobie ambitny cel: całkowite zastąpienie fizycznego plastiku do końca tej dekady. Nie jest to odległa wizja science fiction, ale pilnie realizowany plan, który ma zrewolucjonizować codzienne zakupy, zwiększając bezpieczeństwo transakcji i dramatycznie upraszczając proces płacenia.

Zmiana ta jest napędzana dwoma kluczowymi technologiami: zaawansowaną biometrią oraz systemami jednorazowych tokenów. W praktyce oznacza to, że już w 2030 roku, aby zapłacić za kawę czy zakupy spożywcze, nie będziemy musieli szukać portfela. Wystarczy skan dłoni, odcisk palca lub rozpoznanie twarzy. Choć obietnica wygody jest kusząca, eksperci ostrzegają przed wyzwaniami, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej i ryzyka wykluczenia cyfrowego. To ostatnie lata, kiedy plastikowa karta jest królem.

Rewolucja tokenizacji: Dlaczego plastik umiera?

Podstawowym problemem tradycyjnych kart płatniczych jest to, że przechowują one stały numer konta (PAN). Jeśli ten numer zostanie skradziony, może być wielokrotnie wykorzystany przez oszustów. W odpowiedzi na rosnące zagrożenie cyberprzestępczością, świat finansów przyspiesza wdrażanie systemów tokenowych, które mają ten problem całkowicie wyeliminować.

Tokenizacja polega na zastąpieniu wrażliwych danych karty unikalnym, jednorazowym identyfikatorem – tokenem. Kiedy dokonujemy transakcji, terminal płatniczy nie widzi numeru naszej karty, lecz jedynie ten losowo wygenerowany, cyfrowy kod. Jest to rozwiązanie znacznie bezpieczniejsze, ponieważ nawet jeśli haker przechwyci token, ten traci swoją ważność natychmiast po zakończeniu konkretnej płatności. Jest to kluczowa zmiana, która już dziś jest stosowana w płatnościach mobilnych (Apple Pay, Google Pay), ale teraz ma objąć całość infrastruktury bankowej.

Według danych Europejskiego Banku Centralnego, choć ogólny poziom oszustw w płatnościach w strefie euro utrzymuje się na stabilnym poziomie (ok. 0,03% wartości transakcji), to cyfrowe skimming i wykorzystanie danych w internecie rośnie dynamicznie. Tokenizacja jest najsilniejszą obroną przed tym zjawiskiem. Banki inwestują miliardy dolarów w modernizację systemów, aby tokeny stały się standardem nie tylko w e-commerce, ale także w tradycyjnych terminalach POS. To gwarantuje, że nawet jeśli zgubimy telefon, nasze dane karty pozostają bezpieczne w chmurze, chronione przed ponownym użyciem.

Biometria przejmuje kontrolę. Jak zapłacimy bez PIN-u?

Równolegle do tokenizacji, kluczowym elementem rewolucji jest biometria. Jest to technologia, która ma zastąpić zarówno fizyczną kartę, jak i konieczność pamiętania kodu PIN, który bywa najsłabszym ogniwem w łańcuchu bezpieczeństwa. Zamiast „czegoś, co masz” (karta) i „czegoś, co wiesz” (PIN), przyszłe płatności będą opierać się na „czymś, czym jesteś” (cechy biologiczne).

Rozwiązania te są już testowane na dużą skalę. W niektórych krajach azjatyckich i Stanach Zjednoczonych, klienci mogą autoryzować płatności skanem dłoni lub rozpoznawaniem twarzy bezpośrednio przy kasie. W Polsce, choć nadal dominuje odcisk palca i rozpoznawanie twarzy w urządzeniach mobilnych, eksperci przewidują szybkie wdrożenie biometrii fizycznej w terminalach. Technologia ta jest nie tylko szybka (transakcja trwa poniżej 1 sekundy), ale także niezwykle bezpieczna, ponieważ szansa na sfałszowanie odcisku palca wynosi zaledwie 1 do 50 000.

Dla konsumentów oznacza to radykalne uproszczenie procesu. Koniec z poszukiwaniem portfela w pośpiechu. Wystarczy podejść do terminala i potwierdzić tożsamość. Według badań przeprowadzonych przez firmę Thales, ponad 80% Europejczyków pozytywnie ocenia biometrię w płatnościach, uznając ją za szybszą i bardziej higieniczną. W 2025 roku możemy spodziewać się masowego wdrażania terminali obsługujących biometrię, co przyspieszy odejście od konieczności posiadania fizycznej karty.

Horyzont 2030: Wyzwania infrastrukturalne i ryzyko paraliżu

Choć horyzont 2030 wydaje się odległy, to już za pięć lat większość transakcji ma być realizowana w nowy, cyfrowy sposób. Proces ten nie jest jednak pozbawiony ryzyka. Pełna cyfryzacja płatności rodzi poważne pytania dotyczące odporności infrastruktury krytycznej.

W krajach, które niemal całkowicie zrezygnowały z gotówki, takich jak Szwecja, gdzie gotówka stanowi mniej niż 1% transakcji, pojawiły się poważne obawy dotyczące awarii systemów. Co się stanie, gdy dojdzie do rozległej awarii prądu, ataku hakerskiego na centralne systemy bankowe lub paraliżu sieci telekomunikacyjnej? W takich scenariuszach, brak alternatywnej, fizycznej formy płatności (jak gotówka czy karty działające offline) może oznaczać całkowity paraliż handlu i usług. Banki centralne i rządy, w tym NBP, coraz poważniej analizują potrzebę utrzymania minimalnej infrastruktury gotówkowej jako zabezpieczenia awaryjnego.

Ponadto, wdrożenie biometrii i tokenów wymaga ogromnych inwestycji w modernizację terminali POS. W Polsce działa obecnie ponad 1,3 miliona terminali. Choć większość z nich obsługuje już płatności zbliżeniowe, ich aktualizacja do obsługi zaawansowanych systemów biometrycznych będzie kosztować setki milionów złotych. Ten koszt w dużej mierze zostanie przerzucony na banki i operatorów, ale ostatecznie może wpłynąć na opłaty dla przedsiębiorców i konsumentów. Czas przejściowy, w którym oba systemy będą funkcjonować równolegle, będzie trwał co najmniej do 2028 roku.

Co to oznacza dla Polaków? Praktyczne konsekwencje dla seniorów i technofobów

Polska jest jednym z liderów w Europie pod względem adaptacji płatności bezgotówkowych – ponad 85% dorosłych Polaków posiada kartę płatniczą. Jesteśmy również bardzo otwarci na płatności mobilne. Jednak szybka transformacja niesie ze sobą ryzyko wykluczenia cyfrowego, szczególnie dla starszego pokolenia.

Dla seniorów, którzy często nie posiadają nowoczesnych smartfonów ani nie są przyzwyczajeni do biometrycznej autoryzacji, nagłe odejście od plastiku może stanowić barierę. Banki muszą zapewnić łatwe w obsłudze, bezpieczne i alternatywne metody autoryzacji. Może to oznaczać specjalne, uproszczone urządzenia biometryczne lub kontynuację wydawania kart w formie „zapasowej” na wypadek awarii systemów cyfrowych.

Z drugiej strony, dla młodszych konsumentów i entuzjastów technologii, zmiana oznacza niespotykaną dotąd wygodę. Płatności staną się niewidzialne – zintegrowane z naszymi inteligentnymi zegarkami, pierścieniami czy nawet ubraniami. Wygoda i bezpieczeństwo są głównymi motorami tej zmiany, ale banki mają obowiązek zapewnić, że nikt nie zostanie pozostawiony w tyle w tej cyfrowej rewolucji. Ostatecznie, fizyczna karta zniknie, a jej funkcję przejmie nasz unikalny, biometryczny identyfikator.

Transformacja płatności, która ma zakończyć się do 2030 roku, jest nieunikniona. Wprowadzając jednorazowe tokeny i biometrię, sektor finansowy obiecuje nie tylko większą wygodę, ale przede wszystkim fundamentalne zwiększenie bezpieczeństwa transakcji. Musimy jednak pamiętać, że pełna cyfryzacja wymaga przemyślanych strategii awaryjnych oraz zapewnienia, że nowy system będzie inkluzywny i dostępny dla każdego użytkownika, niezależnie od jego umiejętności technologicznych.

bankowość biometria cyfryzacja finanse karty płatnicze płatności technologia
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

ZUS ma pełny wgląd w twoje L4. Kontrola dotknie cię nawet po zwolnieniu

1000 ciągników paraliżuje centrum Warszawy 9 stycznia. Protest może trwać 10 dni

Trzaskowski zwołał sztab kryzysowy. Mrozy do -20°C uderzą w Polskę!

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.