Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Koniec zmiany czasu w Polsce jest bliski. Rząd ma plan na 2026 rok

Damian Pośpiech2026-01-20
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
Zmiana Czasu
Zmiana Czasu

Idea przestawiania zegarków dwa razy w roku, mająca historycznie uzasadnienie w oszczędnościach energetycznych, jest dziś uznawana przez ekspertów i polityków za anachroniczną i szkodliwą. W Polsce i w całej Unii Europejskiej narasta presja na całkowite zniesienie tego rytuału. Choć temat utknął w Brukseli w martwym punkcie, polski rząd planuje wykorzystać swoją prezydencję w Radzie UE w 2026 roku, by definitywnie zamknąć tę kwestię.

Choć Polacy od lat opowiadają się za utrzymaniem stałego czasu, jednostronne działanie Warszawy groziłoby karami finansowymi i chaosem w międzynarodowym transporcie. Klucz do zmiany leży w osiągnięciu unijnego konsensusu. Sprawdzamy, jakie konkretne koszty ponosimy co roku z powodu manipulacji czasem i jak realne są szanse na to, że najbliższe przestawienie zegarków będzie ostatnim.

Decyzja musi zapaść na poziomie europejskim, ale polityczna wola w Warszawie jest silna. W Sejmie procedowany jest już projekt ustawy, a Ministerstwo Rozwoju i Technologii zapowiada, że Polska w 2026 roku podejmie próbę przełamania europejskiej „niemocy” w tej sprawie.

Zdrowotne koszty przesuwania wskazówek. Co mówią eksperci?

Zmiana czasu to znacznie więcej niż tylko przesunięcie wskazówek o godzinę. Dla ludzkiego organizmu jest to potężny wstrząs, który zaburza naturalny zegar biologiczny, znany jako rytm okołodobowy. Prof. Marta Jackowska z Uniwersytetu SWPS podkreśla, że gwałtowne przestawienie harmonogramu snu, posiłków i aktywności ma negatywny wpływ na szereg procesów życiowych, w tym na sen, trawienie i stabilność emocjonalną.

Konsekwencje zdrowotne są wymierne i często dramatyczne. Statystyki medyczne od lat wskazują na wzrost liczby zawałów serca oraz wypadków drogowych w pierwszych dniach po wiosennej zmianie czasu, kiedy tracimy godzinę snu. Organizm potrzebuje nawet kilku tygodni, aby w pełni dostosować się do nowego harmonogramu, co przekłada się na obniżenie koncentracji i wydajności.

Z kolei jesienna zmiana, choć dodaje godzinę snu, ma inne negatywne skutki. Główny Urząd Miar (GUM) zwraca uwagę, że krótsze popołudnia i wcześniejszy zmierzch zwiększają ryzyko wystąpienia fotodepresji, czyli sezonowych zaburzeń nastroju związanych z niedoborem światła słonecznego. W dłuższej perspektywie, zaburzony rytm dobowy może prowadzić do przewlekłych problemów ze snem i ogólnego spadku odporności.

Milionowe straty w gospodarce. Chaos w transporcie i bankach

Pierwotny cel zmiany czasu – oszczędność energii – dawno przestał być aktualny, zwłaszcza w dobie nowoczesnych technologii oświetleniowych i klimatyzacyjnych. Dziś eksperci są zgodni: zmiana czasu generuje gigantyczne i nieuzasadnione koszty dla firm, państwa i sektora publicznego. Najbardziej spektakularne straty odnotowuje sektor transportowy.

Najbardziej absurdalnym przykładem jest kolej. W noc przejścia na czas zimowy pociągi pasażerskie w całej Europie muszą przymusowo stać na najbliższej stacji przez 60 minut, aby dostosować się do rozkładu. Choć wydaje się to drobną niedogodnością, w skali kontynentu generuje to ogromne koszty operacyjne i opóźnienia. Podobnie linie lotnicze, banki i duże korporacje muszą wydawać krocie na modernizację i synchronizację systemów informatycznych, które muszą być przygotowane na zmianę czasu dwa razy w roku.

Problem dotyka również pracodawców. Pracownicy zatrudnieni na nocnej zmianie, która wypada w noc przejścia na czas zimowy, pracują faktycznie godzinę dłużej. Zgodnie z Kodeksem Pracy, pracodawca ma obowiązek wypłacić im dodatkowe wynagrodzenie za tę godzinę lub udzielić czasu wolnego, co komplikuje rozliczenia kadrowe. Do tego dochodzi spadek efektywności całego zespołu w pierwszych tygodniach po zmianie, co przekłada się na realne straty produkcyjne.

Polska naciska na Brukselę. Prezydencja UE kluczem do sukcesu

Politycy w Polsce wydają się zdeterminowani, by zakończyć ten cykliczny problem. W Sejmie złożono projekt ustawy autorstwa PSL-Trzeciej Drogi, który zakłada wprowadzenie w Polsce całorocznego czasu letniego. Wybór czasu letniego jako standardowego jest podyktowany chęcią zachowania dłuższego światła słonecznego po południu, co sprzyja aktywności i redukuje ryzyko fotodepresji.

Jednak, jako członek Unii Europejskiej, Polska nie może podjąć tej decyzji samodzielnie. Przepisy unijne wymagają koordynacji, aby uniknąć chaosu w transgranicznym handlu i transporcie. Mimo że w ogólnounijnej ankiecie aż 84% obywateli opowiedziało się za zniesieniem zmiany czasu, temat utknął na poziomie Rady Europejskiej, głównie z powodu braku zgody co do wyboru strefy czasowej (czas letni czy zimowy) jako stałej.

Minister rozwoju Krzysztof Paszyk zapowiedział, że Polska zamierza wykorzystać swoją prezydencję w Radzie UE w drugiej połowie 2026 roku, aby wznowić dyskusję i wymusić podjęcie ostatecznej decyzji. Polski rząd postrzega to jako strategiczny moment, by przerwać trwającą od lat niemoc decyzyjną i doprowadzić do ujednolicenia czasu w całej Wspólnocie.

Kiedy przestawimy zegarki po raz ostatni?

Mimo intensywnych działań politycznych i powszechnej zgody na zniesienie zmiany czasu, póki co obowiązują nas dotychczasowe terminy. Jeśli unijni decydenci nie dojdą do porozumienia w 2025 roku, najbliższa zmiana czasu nastąpi zgodnie z harmonogramem.

Najbliższe przestawienie zegarków odbędzie się w nocy z 28 na 29 marca 2026 roku. Wówczas o godzinie 2:00 przesuniemy wskazówki na 3:00, tracąc godzinę snu i przechodząc na czas letni.

Czy będzie to ostatnia taka noc? Wiele zależy od skuteczności polskiej dyplomacji w trakcie prezydencji UE. Jeśli uda się wypracować kompromis i doprowadzić do przyjęcia unijnej dyrektywy w 2025 roku, kraje członkowskie będą miały czas na wdrożenie nowych przepisów, co mogłoby oznaczać, że w 2027 roku zmiana czasu stanie się już tylko historycznym wspomnieniem. Czytelnicy powinni śledzić komunikaty Ministerstwa Rozwoju oraz decyzje Rady UE, ponieważ to tam zapadną kluczowe rozstrzygnięcia dotyczące naszych zegarków.

czas letni DST gospodarka Prezydencja UE 2025 Unia Europejska zdrowie publiczne zmiana czasu
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

Oszustwo BLIK „na pomyłkę”. Nieświadomy przelew może oznaczać kłopoty z policją

Banki i KAS sprawdzają każdy przelew. Nietypowa transakcja grozi blokadą konta

Podatek od nieruchomości 2026. Koniec z kopiowaniem, firmy muszą zmienić deklaracje

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.