Kiedy myślimy o tradycyjnych bożonarodzeniowych przysmakach, przed oczami stają nam pierniki, grzane wino i prażone orzechy. Tymczasem tegoroczne niemieckie jarmarki postanowiły zrewolucjonizować ten świąteczny repertuar, wprowadzając na stoiska absolutnie szokującą nowość: ogórek konserwowy zanurzony w polewie czekoladowej.

Ten nietypowy rarytas szturmem podbija serca (i kubki smakowe) u naszych zachodnich sąsiadów. Kwaśny, octowy ogórek zostaje otoczony grubą warstwą słodkiej polewy – do wyboru jest mleczna lub biała czekolada. Ale to nie koniec kulinarnych eksperymentów!

Prażona cebula zamiast orzeszków?

Zamiast klasycznych orzeszków, które zazwyczaj dodają chrupkości słodkim pralinkom, Niemcy postawili na zaskakujący akcent. Świąteczny ogórek w czekoladzie jest posypany prażoną cebulką. Producenci twierdzą, że jej chrupkość i pikantny posmak idealnie komponują się z octowo-słodkim wnętrzem, tworząc kompozycję idealną na zimową atmosferę.

Choć brzmi to jak żart, ogórki w czekoladzie to regionalny hit z rejonu Spreewald. Tamtejsza słynna firma Felicitas-Schokolade od lat specjalizuje się w tego typu przysmakach. Mieszkańcy Brandenburgii, znani z zamiłowania do kiszonych i konserwowych warzyw, chętnie sięgają po tę nietypową przekąskę.

Ile kosztuje ten kulinarny hit? Cena szokuje

Odwiedzając niemiecki jarmark, za ten kontrowersyjny smakołyk zapłacimy jedyne 3 euro. Przy obecnym kursie jest to kwota około 12 złotych za sztukę. W kontekście cen innych świątecznych rarytasów, w tym kosztownego grzańca, ogórek w czekoladzie wyróżnia się przystępną ceną.

Warto zaznaczyć, że niemieckie jarmarki, choć pełne są niespodzianek takich jak aromatyczny „Zwiebelkuchen” (ciasto cebulowe z boczkiem), w tym roku zaskakują najbardziej odważnym połączeniem smaków. Sprzedawcy przekonują, że ogórek konserwowy w słodkiej otoczce to obowiązkowy punkt programu dla każdego, kto poszukuje prawdziwie unikalnych wrażeń kulinarnych.

Share.

Komentarze są zamknięte.

Exit mobile version