Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) rozpoczął szeroko zakrojoną operację korygowania świadczeń dla osób, które przeszły na odpoczynek zawodowy w najbardziej niekorzystnym terminie w roku. Od 1 stycznia 2026 roku instytucja systematycznie przelicza tzw. emerytury czerwcowe, co dla tysięcy Polaków oznacza realny i trwały wzrost miesięcznych wpływów na konto. Z najnowszych danych wynika, że proces ten nabrał tempa, a pierwsi beneficjenci widzą już zmiany w swoich portfelach.
Problem, który przez lata był przedmiotem sporów prawnych i interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, doczekał się systemowego rozwiązania. Zmiana przepisów, która weszła w życie z początkiem 2026 roku, ma na celu zniwelowanie strat finansowych, jakie poniosły osoby kończące aktywność zawodową w czerwcu w latach 2009–2019. Według oficjalnych komunikatów resortu rodziny, średnia podwyżka świadczenia wynosi obecnie około 200 zł miesięcznie, choć w indywidualnych przypadkach kwoty te mogą być wyższe.
Kogo obejmuje proces przeliczania świadczeń w 2026 roku
Nowelizacja przepisów precyzyjnie określa grupę osób uprawnionych do ponownego ustalenia wysokości emerytury. Mechanizm naprawczy dotyczy seniorów urodzonych po 1948 roku, którzy przeszli na emeryturę lub rentę rodzinną w czerwcu, w okresie od 2009 do 2019 roku. To właśnie ta grupa była przez dekadę poszkodowana przez specyficzny sposób waloryzacji składek.
Warto przypomnieć, że w tamtym okresie osoby składające wniosek w czerwcu traciły na tym, że ich kapitał był waloryzowany jedynie w skali rocznej, z pominięciem waloryzacji kwartalnych dostępnych w pozostałych miesiącach roku. Nowe prawo nakazuje ZUS-owi potraktowanie tych osób tak, jakby przechodziły na emeryturę w maju danego roku, co pozwala na uwzględnienie korzystniejszych wskaźników finansowych.
ZUS wydał już ponad 106 tysięcy decyzji
Tempo prac Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest wysokie. Jak informuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do końca lutego 2026 roku wydano już 106,3 tys. decyzji o przeliczeniu świadczenia. Jest to istotna część całej populacji uprawnionych, a urzędnicy deklarują, że proces przebiega zgodnie z harmonogramem.
ZUS dysponuje odpowiednimi narzędziami informatycznymi, które pozwalają na automatyczną identyfikację kont spełniających kryteria ustawowe. Dzięki temu proces przebiega sprawnie, a błędy w wyliczeniach są minimalizowane. Każda wydana decyzja jest przesyłana do świadczeniobiorcy drogą pocztową lub jest dostępna na profilu PUE ZUS, co pozwala na bieżąco monitorować status swojej sprawy.
Czy trzeba składać wniosek o wyższą emeryturę
Jednym z najważniejszych aspektów obecnych zmian jest ich automatyzm. Seniorzy nie muszą składać żadnych wniosków ani odwiedzać placówek ZUS, aby ich świadczenie zostało przeliczone. Cała procedura odbywa się „z urzędu”, co jest ogromnym ułatwieniem dla starszych osób, często obawiających się skomplikowanych formalności urzędowych.
ZUS samodzielnie weryfikuje historię ubezpieczenia, datę przyznania świadczenia oraz obowiązujące w tamtym czasie wskaźniki. Po zakończeniu analizy, emeryt otrzymuje nową decyzję określającą wysokość zwaloryzowanej emerytury. Co ważne, ustawodawca przewidział bezpiecznik: jeśli z jakiegoś powodu nowe wyliczenie okazałoby się mniej korzystne od dotychczasowego, ZUS pozostawi świadczenie na obecnym, wyższym poziomie. Seniorzy nie muszą więc obawiać się obniżki wypłat.
Harmonogram wypłat i brak wyrównania za lata ubiegłe
Zgodnie z przyjętymi założeniami, ZUS planuje zakończyć proces przeliczania wszystkich „czerwcowych emerytur” do końca marca 2026 roku. Oznacza to, że osoby, które jeszcze nie otrzymały nowej decyzji, powinny spodziewać się jej w najbliższych tygodniach. Wyższe kwoty są wypłacane wraz z bieżącym świadczeniem w standardowych terminach płatności.
Należy jednak zwrócić uwagę na istotny szczegół prawny, który budzi emocje wśród części świadczeniobiorców. Nowe przepisy nie przewidują wypłaty wyrównania za lata poprzednie. Emerytury za okres od 2009 do 2025 roku były bowiem wypłacane zgodnie z przepisami obowiązującymi w tamtym czasie. Podwyżka dotyczy wyłącznie świadczeń wypłacanych od momentu wejścia w życie nowej ustawy, czyli od stycznia 2026 roku.
Praktyczne podsumowanie dla emeryta
Jeśli należysz do grupy osób, które przeszły na emeryturę w czerwcu w latach 2009–2019, oto co musisz wiedzieć:
- Czekaj na list: ZUS wyśle do Ciebie nową decyzję pocztą. Nie musisz wypełniać żadnych formularzy.
- Sprawdź kwotę: Średnio świadczenia rosną o 200 zł, ale Twoja indywidualna podwyżka zależy od wysokości zgromadzonego kapitału.
- Termin: Proces przeliczania zakończy się w marcu 2026 roku. Jeśli do kwietnia nie otrzymasz żadnej informacji, warto skontaktować się z infolinią ZUS.
- Bezpieczeństwo: Twoja emerytura na pewno nie spadnie – przepisy gwarantują utrzymanie korzystniejszej kwoty.
Dla wielu gospodarstw domowych dodatkowe 200 zł miesięcznie to istotne wsparcie w obliczu kosztów życia w 2026 roku. Rozwiązanie problemu „czerwcowych emerytur” zamyka wieloletni etap nierównego traktowania świadczeniobiorców ze względu na datę złożenia wniosku, przywracając poczucie sprawiedliwości w systemie ubezpieczeń społecznych.

