Wizyty inkasenta zaglądającego do szafki pod zlewem powoli przechodzą do historii, ale dla milionów Polaków oznacza to nieuchronne wydatki i zmiany w domowym budżecie. Zgodnie z unijnymi i krajowymi przepisami, zarządcy budynków wielorodzinnych mają coraz mniej czasu na modernizację systemów pomiarowych. Choć proces ten trwa od kilku lat, skala wyzwania, przed którym stoją spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, jest ogromna – do wymiany wciąż pozostają miliony urządzeń w całym kraju.
Rewolucja w odczytach mediów to nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim rygorystyczny wymóg prawny. Do 1 stycznia 2027 roku wszystkie wodomierze ciepłej wody oraz ciepłomierze w budynkach wielolokalowych muszą zostać wyposażone w funkcję zdalnego odczytu. Dla przeciętnego mieszkańca bloku oznacza to koniec z umawianiem się na wizyty kontrolne, ale jednocześnie rodzi pytania o koszty tej operacji, które – bezpośrednio lub pośrednio – zawsze obciążają właścicieli lokali.
Unijna dyrektywa i polskie prawo. Skąd zmiana przepisów?
Źródłem nadchodzących zmian jest dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/2002, znana szerzej jako dyrektywa EED (Energy Efficiency Directive). Jej głównym założeniem jest zwiększenie efektywności energetycznej poprzez zapewnienie konsumentom bieżącego wglądu w ich zużycie mediów. Unijni urzędnicy wyszli z założenia, że świadomy użytkownik, który widzi swoje zużycie na bieżąco, a nie raz w roku, jest w stanie realnie ograniczyć marnotrawstwo zasobów.
Polska wdrożyła te przepisy ustawą z dnia 20 kwietnia 2021 roku o zmianie ustawy o efektywności energetycznej (Dz.U. 2021 poz. 868). Znowelizowany art. 45a ustawy Prawo energetyczne nakłada na właścicieli i zarządców budynków obowiązek instalacji urządzeń ze zdalnym odczytem. Warto podkreślić, że od maja 2021 roku każde nowo montowane urządzenie pomiarowe musi już standardowo posiadać moduł radiowy. Jednak prawdziwym wyzwaniem jest starszy zasób mieszkaniowy, w którym wciąż dominują tradycyjne liczniki wymagające fizycznej obecności kontrolera.
Dwie trzecie bloków wciąż czeka na modernizację
Statystyki pokazują, że przed zarządcami nieruchomości jeszcze długa droga. Według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego, obecnie z systemów zdalnego odczytu korzysta około 6,8 mln gospodarstw domowych. Choć liczba ta wydaje się duża, stanowi ona zaledwie 36% lokali w skali całego kraju. Oznacza to, że w około 64% mieszkań wciąż zainstalowane są urządzenia starego typu, które muszą zostać wymienione w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy.
Problem dotyczy przede wszystkim starszego budownictwa spółdzielczego. Nowe inwestycje deweloperskie są wyposażane w inteligentne liczniki już na etapie budowy. W starszych blokach wymiana musi być przeprowadzona od zera, co wiąże się z koniecznością skoordynowania prac w setkach lokali jednocześnie. Zarządcy, którzy nie dotrzymają terminu 1 stycznia 2027 roku, narażają się na kary grzywny sięgające 10 tys. zł, a w skrajnych przypadkach nawet na odpowiedzialność karną.
Ile kosztuje wymiana licznika i kto za to zapłaci?
Dla wielu mieszkańców kluczową kwestią jest cena. Choć spółdzielnie często informują, że wymiana jest „bezpłatna”, w rzeczywistości jest to jedynie zabieg retoryczny oznaczający brak konieczności opłacenia osobnej faktury w momencie montażu. Koszty te są pokrywane z funduszu remontowego lub ujęte w kosztach stałych czynszu.
Jakie kwoty wchodzą w grę?
- Orientacyjny koszt jednego wodomierza z modułem radiowym to obecnie 150-200 zł.
- Dla porównania, tradycyjny licznik bez modułu jest około trzy razy tańszy.
- W standardowym mieszkaniu znajdują się zazwyczaj co najmniej dwa wodomierze (ciepła i zimna woda) oraz podzielniki kosztów ogrzewania na każdym grzejniku.
- Łączny koszt modernizacji opomiarowania w jednym lokalu może wynieść od kilkuset do ponad 1000 zł.
Sposób finansowania zależy od formy własności i regulaminów wewnętrznych. W spółdzielniach najczęściej koszty te są rozkładane na lata w ramach funduszu remontowego. We wspólnotach mieszkaniowych sytuacja bywa bardziej złożona – orzecznictwo sądowe (m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, sygn. I ACa 808/13) sugeruje, że urządzenia te stanowią część nieruchomości wspólnej, co pozwala na finansowanie ich z budżetu wspólnoty, jednak ostateczna decyzja zawsze zależy od treści podjętych uchwał.
Koniec z magnesami i „uchybem”. Co zyskują uczciwi lokatorzy?
Wprowadzenie zdalnego odczytu ma też swoją jasną stronę, którą odczują przede wszystkim uczciwi mieszkańcy. Nowoczesne urządzenia z modułami radiowymi są wyposażone w zaawansowane zabezpieczenia antytamperowe. Systemy te natychmiast wykrywają próbę przyłożenia magnesu neodymowego, przepływ wsteczny wody czy próbę demontażu urządzenia. Administrator otrzymuje powiadomienie o incydencie w czasie rzeczywistym.
Dzięki temu drastycznie maleje tzw. uchyb, czyli różnica między wskazaniem licznika głównego w budynku a sumą wskazań w poszczególnych lokalach. Do tej pory różnice te, wynikające często z manipulacji przy licznikach lub ich niedokładności, były solidarnie pokrywane przez wszystkich mieszkańców w ramach opłat eksploatacyjnych. Nowy system pozwala na precyzyjne rozliczenie każdego litra wody i każdej jednostki ciepła, co w praktyce może przynieść oszczędności rzędu 10-15% w skali roku.
Miesięczne raporty zamiast rocznych dopłat
Kolejną istotną zmianą wynikającą z przepisów jest częstotliwość informowania o zużyciu. Zarządcy budynków są zobowiązani do udostępniania mieszkańcom danych o zużyciu mediów co najmniej raz w miesiącu. Większość nowoczesnych zarządców wdraża w tym celu aplikacje mobilne lub internetowe Biura Obsługi Klienta (e-BOK).
Taki system pozwala na bieżąco monitorować wydatki i szybko reagować na awarie, np. cieknącą spłuczkę, która niezauważona przez miesiące mogła wygenerować rachunek rzędu kilkuset złotych. To definitywny koniec z tzw. „paragonami grozy”, czyli niespodziewanymi dopłatami po rocznym rozliczeniu mediów.
Praktyczne kroki dla mieszkańca. O czym musisz pamiętać?
Choć za sam proces wymiany odpowiada zarządca, lokatorzy mają określone obowiązki i prawa, których warto pilnować:
- Udostępnij lokal: Odmowa wpuszczenia montera może skutkować przejściem na rozliczanie ryczałtowe, które zazwyczaj jest znacznie mniej korzystne finansowo niż rozliczenie według faktycznego zużycia.
- Sprawdź harmonogram: Zapytaj w administracji, kiedy planowana jest wymiana w Twoim bloku i w jaki sposób zostanie sfinansowana. Pozwoli to uniknąć zaskoczenia przy zmianie stawek czynszu.
- Domagaj się dostępu do danych: Po instalacji nowych liczników masz prawo do bezpłatnego wglądu w dane miesięczne. Jeśli spółdzielnia nie oferuje aplikacji, musi dostarczyć te informacje w innej formie, zgodnie z art. 45a ust. 3 ustawy Prawo energetyczne.
- Uczestnicz w zebraniach: To na zebraniach wspólnoty lub rady nadzorczej spółdzielni zapadają decyzje o wyborze firmy serwisującej systemy radiowe. Koszty abonamentu za odczyt mogą się różnić o kilkadziesiąt procent w zależności od dostawcy usługi.
Modernizacja systemów pomiarowych do 2027 roku to proces nieunikniony. Choć wiąże się z początkowymi kosztami i niedogodnościami technicznymi, w dłuższej perspektywie ma przynieść większą sprawiedliwość w rozliczeniach i realne narzędzia do walki z rosnącymi cenami mediów.

