Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Nowy próg podatkowy 171 tys. zł. Klasa średnia zyska na zmianach w 2026 roku

Damian Pośpiech2026-02-17
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
PIT
PIT

Choć obecne rozliczenia za rok 2025 odbywają się według zasad ustalonych jeszcze w ramach reform z 2022 roku, w polskim parlamencie trwają intensywne prace nad rewolucją, która może znacząco odmienić sytuację finansową milionów pracujących Polaków. Projekt zmian na 2026 rok zakłada drastyczne przesunięcie granicy drugiego progu podatkowego. Według najnowszych propozycji, kwota, powyżej której podatnicy muszą odprowadzać 32-procentową daninę, miałaby wzrosnąć z obecnych 120 tys. zł do poziomu około 171 tys. zł rocznie. To zmiana, na którą od lat czekają specjaliści, wykwalifikowani pracownicy oraz osoby samotnie gospodarujące, dla których obecny system stał się barierą w budowaniu oszczędności.

Reforma ma na celu dostosowanie systemu fiskalnego do realiów rynkowych i dynamicznie rosnących wynagrodzeń. Eksperci wskazują, że zamrożenie progów podatkowych przy jednoczesnej inflacji i wzroście płac doprowadziło do zjawiska tzw. „pełzania opodatkowania”, gdzie osoby o przeciętnych dochodach realnych wpadają w najwyższą stawkę podatku. Proponowane zmiany mają przywrócić sprawiedliwość podatkową i sprawić, by 32-procentowy podatek dotyczył jedynie osób o faktycznie bardzo wysokich zarobkach, a nie wyższej klasy średniej.

Dlaczego obecny próg 120 tys. zł wymaga pilnej waloryzacji

Obecnie obowiązująca granica drugiego progu podatkowego na poziomie 120 tys. zł brutto rocznie została wprowadzona w 2022 roku. Wówczas wydawała się ona znaczącym krokiem naprzód, jednak trzy lata dynamicznych zmian w gospodarce, wysoka inflacja oraz presja płacowa sprawiły, że limit ten przestał przystawać do rzeczywistości. Obecnie osoba zarabiająca średnio 10 tys. zł brutto miesięcznie już po uwzględnieniu premii czy dodatków stażowych ryzykuje wejście w wyższy próg opodatkowania pod koniec roku kalendarzowego.

Dla wielu podatników oznacza to bolesne zderzenie z fiskusem w ostatnich miesiącach roku. Gdy suma dochodów przekroczy 120 tys. zł, każda kolejna złotówka jest opodatkowana stawką 32% zamiast bazowych 12%. Różnica 20 punktów procentowych jest na tyle dotkliwa, że wielu specjalistów wstrzymuje się przed braniem nadgodzin czy dodatkowych zleceń w czwartym kwartale, co negatywnie wpływa na efektywność całej gospodarki. Nowa propozycja legislacyjna ma zlikwidować tę „karę za pracowitość”.

Mechanizm podwójnej mediany. Jak wyliczono nową kwotę 171 tys. zł

Kluczową innowacją w planowanych przepisach jest odejście od sztywnego ustalania kwot progowych przez polityków na rzecz automatycznego mechanizmu waloryzacji opartego na danych Głównego Urzędu Statystycznego. Projekt zakłada, że próg podatkowy powinien wynosić dokładnie dwukrotność rocznej mediany zarobków w Polsce. Dlaczego wybrano medianę zamiast częściej cytowanej średniej krajowej?

  • Reprezentatywność: Mediana lepiej oddaje realne zarobki „środkowego” Polaka, ponieważ nie jest zawyżana przez nieliczną grupę osób zarabiających miliony.
  • Stabilność: Wskaźnik ten jest mniej podatny na gwałtowne wahania w sektorze korporacyjnym.
  • Sprawiedliwość: Powiązanie podatków z medianą sprawia, że system automatycznie dostosowuje się do siły nabywczej pieniądza.

Biorąc pod uwagę dane z czerwca 2025 roku, gdzie mediana wynagrodzeń uplasowała się na poziomie 7 138 zł brutto miesięcznie, roczny dochód statystycznego pracownika wynosi około 85 656 zł. Zastosowanie zasady „podwójnej mediany” (85 656 zł x 2) daje wynik zbliżony do 171 312 zł. To właśnie ta kwota ma stać się nowym punktem odniesienia dla polskiego systemu podatkowego w 2026 roku.

Kto zyska najwięcej na reformie? Single i specjaliści na celowniku

Podniesienie progu o ponad 50 tys. zł to realne oszczędności, które mogą wynieść nawet ponad 10 tys. zł rocznie dla jednego gospodarstwa domowego. Największymi beneficjentami zmian będą osoby, które obecnie znajdują się w tzw. „pułapce drugiego progu”. W szczególności mowa o singlach. W przeciwieństwie do małżeństw, osoby żyjące samotnie nie mogą skorzystać z przywileju wspólnego rozliczenia, który pozwala „uśrednić” dochody i efektywnie podwoić próg do 240 tys. zł. Dla singla zarabiającego 14 tys. zł brutto, nowa reforma oznacza, że niemal całość jego dochodów pozostanie w niższej, 12-procentowej stawce.

Kolejną grupą są pracownicy otrzymujący wysokie, jednorazowe wpływy. Mowa o premiach rocznych, nagrodach jubileuszowych czy prowizjach sprzedażowych. Obecnie otrzymanie wysokiej premii w marcu może skutkować tym, że już we wrześniu pracownik zacznie otrzymywać znacznie niższe przelewy „na rękę” z powodu wejścia w 32% podatku. Po zmianach w 2026 roku, margines bezpieczeństwa wzrośnie na tyle, że nawet wysokie bonusy nie pozbawią podatnika płynności finansowej w końcówce roku.

Praktyczne konsekwencje dla domowych budżetów w 2026 roku

Dla przeciętnego specjalisty zarabiającego w okolicach 12-13 tys. zł brutto miesięcznie, wejście w życie nowych przepisów będzie równoznaczne z odczuwalną podwyżką netto bez konieczności negocjacji z pracodawcą. Warto już teraz przeanalizować swoją sytuację zawodową i zaplanować przepływy finansowe na nadchodzący rok. Jeśli planujesz negocjacje płacowe lub spodziewasz się dużego zlecenia, rok 2026 może być finansowo znacznie korzystniejszy niż lata ubiegłe.

Co warto zrobić w obliczu nadchodzących zmian?

  • Monitoruj proces legislacyjny: Ostateczny kształt ustawy może ulec zmianie w trakcie prac w Senacie, dlatego warto śledzić oficjalne komunikaty Ministerstwa Finansów.
  • Zweryfikuj formę opodatkowania: Dla osób na kontraktach B2B podniesienie progu na skali podatkowej może sprawić, że powrót z ryczałtu lub podatku liniowego na zasady ogólne stanie się bardziej opłacalny ze względu na kwotę wolną i ulgi.
  • Zaplanuj większe wydatki: Większa kwota netto w portfelu w 2026 roku to szansa na szybszą spłatę zobowiązań lub zwiększenie wkładu w programy emerytalne.

Podsumowanie: Nowy standard opodatkowania klasy średniej

Reforma progu podatkowego w 2026 roku to nie tylko zmiana techniczna, ale przede wszystkim sygnał, że system fiskalny zaczyna dostrzegać potrzeby najbardziej produktywnej części społeczeństwa. Podniesienie granicy do 171 tys. zł pozwoli zatrzymać w portfelach Polaków miliardy złotych, które dotychczas trafiały do budżetu państwa w wyniku nieaktualnych wskaźników. Choć do wejścia przepisów w życie pozostało jeszcze trochę czasu, już teraz jest to jeden z najważniejszych tematów gospodarczych, który determinuje długofalowe planowanie finansowe wielu rodzin w Polsce.

finanse osobiste klasa średnia Ministerstwo Finansów podatki 2026 prawo podatkowe próg podatkowy zarobki w Polsce
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

Nowe zasady zwrotu PIT. Posiadacze tej karty dostaną przelew szybciej

Wyprzedaż odzieży w Lidlu. Ceny popularnych produktów spadły o 50 proc

Nowe zasady ewakuacji w Polsce. Gminy przygotowały gotowe procedury

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.