W wyniku gwałtownego załamania pogody, które przyniosło intensywne opady marznącego deszczu i oblodzenie infrastruktury, polska sieć kolejowa zmaga się z jednym z najpoważniejszych kryzysów komunikacyjnych ostatnich lat. Setki pociągów PKP Intercity i przewoźników regionalnych zostało odwołanych, a tysiące pasażerów utknęło na dworcach, głównie w zachodniej i północnej Polsce.
Sytuacja, która rozpoczęła się w poniedziałek 26 stycznia, doprowadziła do całkowitego wstrzymania ruchu na kluczowych szlakach. Chaos informacyjny i brak szybkich rozwiązań wywołały falę oburzenia wśród podróżnych, którzy nie mogli kontynuować swoich podróży. IMGW wydało ostrzeżenia pogodowe, ale skala problemów technicznych związanych z oblodzeniem sieci trakcyjnej przerosła możliwości szybkiego reagowania przewoźników. Eksperci przewidują, że utrudnienia mogą potrwać co najmniej do wieczora 27 stycznia.
Dla pasażerów oznacza to konieczność bieżącego monitorowania komunikatów, gdyż standardowy rozkład jazdy przestał obowiązywać. Prezentujemy aktualny stan utrudnień oraz praktyczne porady, jak postępować w obliczu paraliżu.
Główna przyczyna chaosu. Co zablokowało ruch pociągów?
Podstawową przyczyną paraliżu jest zjawisko marznącego deszczu, które doprowadziło do grubej warstwy lodu na sieci trakcyjnej. Sieć trakcyjna, czyli system przewodów zasilających lokomotywy elektryczne, jest niezwykle wrażliwa na oblodzenie. Lód uniemożliwia prawidłowy kontakt pantografu pociągu z przewodem, co skutkuje brakiem zasilania i natychmiastowym zatrzymaniem składu.
Choć służby techniczne PKP PLK pracują w trybie awaryjnym, usuwanie lodu z tysięcy kilometrów sieci jest procesem czasochłonnym i skomplikowanym. Dodatkowo, niska temperatura i ciągłe opady marznącego deszczu utrudniają skuteczne odmrażanie. W rezultacie, w poniedziałek w godzinach szczytu, ruch został całkowicie wstrzymany na najbardziej newralgicznych odcinkach łączących duże aglomeracje.
Przewoźnicy przyznają, że skala problemu jest wyjątkowa. Wiele osób, które czekały na pociągi, skarżyło się na brak spójnych informacji. „Czekałam na pociąg ponad dwie godziny, a potem powiedziano, że go nie będzie. Nie wiemy, wsiadać czy nie. Brakuje jasnych komunikatów” – relacjonowała pasażerka z Poznania.
Które trasy są całkowicie wyłączone z ruchu?
Największe problemy występują na trasach łączących zachodnią Polskę z północą oraz na kluczowych szlakach w Wielkopolsce i na Pomorzu Zachodnim. Poniżej przedstawiamy odcinki, na których ruch został całkowicie wstrzymany lub jest realizowany w formie komunikacji zastępczej:
- Rzepin – Szczecin Główny: Całkowite wstrzymanie ruchu. Jest to jeden z najważniejszych korytarzy transportowych w regionie.
- Poznań Główny – Szczecin Główny: Trasa jest nieprzejezdna. Wszystkie pociągi dalekobieżne i regionalne na tym odcinku zostały odwołane lub skierowane na objazdy.
- Poznań Główny – Piła – Białogard: Ruch wstrzymany. Pasażerowie muszą liczyć się z bardzo długimi opóźnieniami i koniecznością korzystania z alternatywnych środków transportu.
Wstrzymanie ruchu na tych liniach ma efekt domina, wpływając na opóźnienia w całym kraju, zwłaszcza na połączeniach krzyżujących się z wymienionymi szlakami. Pasażerowie planujący podróż w tych rejonach powinni bezwzględnie zweryfikować status swojego połączenia przed wyjazdem na dworzec.
Odwołania i zmiany tras. Jak PKP radzi sobie z kryzysem?
W związku z paraliżem, PKP Intercity podjęło decyzję o masowym odwoływaniu i przekierowywaniu pociągów. Celem jest minimalizacja ryzyka utknięcia składów na otwartej trasie i zapewnienie jakiejkolwiek możliwości kontynuowania podróży.
Wiele popularnych połączeń dalekobieżnych zostało całkowicie odwołanych lub ich trasa została skrócona. Dotyczy to m.in. pociągów:
- IC ŻUŁAWY, IC ZAMOYSKI, IC MIESZKO, IC MATEJKO, IC CHEŁMOŃSKI: Odwołane całkowicie lub na długich odcinkach trasy.
- EIC VIADRINA, EIC ŚLĘŻA, IC KOCIEWIE, EIP 8102/3: Podobnie jak w przypadku IC, połączenia te nie kursują zgodnie z rozkładem lub zostały całkowicie wycofane.
Część pociągów została skierowana na trasy objazdowe, co wiąże się z pominięciem części przystanków handlowych i znacznym wydłużeniem czasu przejazdu. Na przykład, pociągi IC MAMRY, IC GWAREK i IC HEWELIUSZ zostały skierowane objazdem przez Krotoszyn i Jarocin, omijając planowane postoje.
W miejscach, gdzie ruch kolejowy jest niemożliwy, PKP Intercity uruchomiło komunikację autobusową. Jest to jednak rozwiązanie tymczasowe i często niewystarczające w stosunku do liczby podróżnych. Warto podkreślić, że w ramach łagodzenia skutków kryzysu, bilety PKP Intercity są honorowane w pociągach przewoźników regionalnych, takich jak Polregio (PR) oraz Koleje Wielkopolskie (KW). Przykładem jest pociąg TLK Bory Tucholskie, którego pasażerowie zostali skierowani do pociągów regionalnych.
Praktyczne porady dla podróżnych. Co musisz wiedzieć przed wyjazdem?
Sytuacja na kolei wymaga od pasażerów maksymalnej czujności i elastyczności. Aby uniknąć wielogodzinnego oczekiwania w niepewności, należy przyjąć następujące zasady:
1. Sprawdzaj status połączenia na bieżąco: Nie polegaj wyłącznie na standardowym rozkładzie. Aktualne informacje o odwołaniach, opóźnieniach i komunikacji zastępczej są dostępne na stronach internetowych przewoźników (PKP Intercity, PKP PLK), w aplikacjach mobilnych oraz w serwisach informacyjnych. Warto również dzwonić na infolinię przewoźnika.
2. Potwierdzaj informacje na dworcu: Słuchaj komunikatów głosowych na dworcach. Ze względu na dynamiczną sytuację, informacja na tablicach może być opóźniona lub nieprecyzyjna. Jeśli pociąg jest opóźniony lub odwołany, zapytaj obsługę o możliwości honorowania biletów u innych przewoźników lub o lokalizację autobusu zastępczego.
3. Miej plan awaryjny: Jeśli podróżujesz na trasach dotkniętych paraliżem (zwłaszcza Poznań – Szczecin), rozważ alternatywne środki transportu, takie jak transport drogowy (autobusy PKS, prywatni przewoźnicy) lub odłożenie podróży.
4. Prawo do zwrotu i odszkodowania: Pamiętaj, że w przypadku opóźnień przekraczających 60 minut, masz prawo do zwrotu części lub całości kosztów biletu, zgodnie z regulaminem przewoźnika i przepisami UE dotyczącymi praw pasażerów w transporcie kolejowym. Warto zachować bilet i dokumentować czas opóźnienia.
Niepokojąca sytuacja na kolei pokazuje, jak wrażliwy jest system transportu na ekstremalne warunki pogodowe. Choć służby pracują nad przywróceniem normalnego ruchu, kluczowe jest zachowanie cierpliwości i ciągłe monitorowanie sytuacji. Utrudnienia mogą potrwać co najmniej do wieczora we wtorek 27 stycznia. Podróżni są proszeni o unikanie niepotrzebnych podróży kolejowych na dotkniętych obszarach.

