Od początku 2026 roku polskie dyskonty i galerie handlowe zalała fala wzmożonych kontroli. Pracownicy ochrony coraz częściej żądają okazania paragonów i zawartości toreb przy wyjściu. Ten wzrost agresywności działań jest bezpośrednią odpowiedzią na drastyczny wzrost strat towarowych w 2025 roku, co zmusiło sieci handlowe do inwestycji w drogie systemy zabezpieczeń i zwiększenia personelu. Jednakże, pomimo nowoczesnych bramek antykradzieżowych i kamer ze sztuczną inteligencją, uprawnienia pracowników ochrony w Polsce pozostają niezmienne od niemal trzech dekad. Czy masz obowiązek pokazać zawartość plecaka? Kiedy ochroniarz może cię zatrzymać, a kiedy przekracza swoje uprawnienia? Wyjaśniamy, co musisz wiedzieć, by skutecznie chronić swoje prawa.
Klienci często ulegają presji i błędnie zakładają, że odmowa współpracy może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych. To błąd. W rzeczywistości, przepisy prawa powszechnego są po stronie konsumenta, a pracownik ochrony, który bezpodstawnie wymusza przeszukanie, naraża się na odpowiedzialność karną. Warto znać konkretne zapisy Kodeksu karnego, które w 2026 roku stają się kluczową tarczą dla każdego klienta.
Law vs. Praktyka: Dlaczego kontroli w sklepach jest coraz więcej?
Wzrost liczby interwencji ochroniarzy jest zjawiskiem, które ma konkretne podłoże ekonomiczne. Sieci handlowe odnotowały w 2025 roku znaczący wzrost kradzieży, zarówno tych konsumenckich, jak i zorganizowanych. W odpowiedzi na te straty, które szacuje się na setki milionów złotych rocznie, sklepy zainwestowały w zaawansowane technologie. Mowa tu o nowoczesnych bramkach antykradzieżowych, które są bardziej czułe, oraz systemach monitoringu opartych na sztucznej inteligencji, które potrafią w czasie rzeczywistym identyfikować podejrzane zachowania.
Paradoksalnie, choć technologia ma wspierać bezpieczeństwo, to właśnie zwiększona liczba fałszywych alarmów generowanych przez te systemy, czy to przez źle rozmagnesowany towar, czy błąd techniczny, prowadzi do eskalacji kontroli manualnych. Pracownicy ochrony, często działający pod presją zarządu, aby minimalizować straty, czują się zobowiązani do interwencji nawet przy najmniejszym sygnale. Jest to jednak sprzeczne z obowiązującymi przepisami.
Prawo polskie, w tym kluczowa dla tej kwestii Ustawa o ochronie osób i mienia z 1997 roku, nie przyznaje pracownikom ochrony uprawnień do przeszukiwania klienta ani jego rzeczy osobistych, takich jak torebki czy plecaki. Ochroniarz może jedynie poprosić o dobrowolne okazanie zawartości. To kluczowa różnica. Jeżeli klient odmówi, pracownik ochrony nie ma prawa fizycznie go dotknąć, szarpać, ani siłowo otwierać jego torby. Takie działania mogłyby zostać zakwalifikowane jako naruszenie nietykalności cielesnej.
Kontrola paragonu i zawartości torby: Masz prawo odmówić!
Jednym z najczęstszych punktów sporu przy wyjściu ze sklepu jest żądanie okazania paragonu. Po uiszczeniu opłaty przy kasie, towar staje się własnością klienta na mocy umowy sprzedaży. Ochroniarz, jako przedstawiciel sklepu, nie ma prawa kontrolować cudzej własności bez wyraźnej zgody właściciela.
W większości zwykłych dyskontów, supermarketów czy galerii handlowych, kontrola paragonu jest wyłącznie prośbą, na którą klient ma pełne prawo się nie zgodzić. Żaden przepis prawa powszechnego nie nakłada obowiązku okazywania dowodu zakupu przy opuszczaniu obiektu. Nawet jeśli regulamin sklepu zawiera zapisy o kontrolach, nie mogą one naruszać praw osobistych i wolności obywatelskich gwarantowanych przez Konstytucję.
Wyjątkiem od tej zasady są specyficzne formaty handlowe, takie jak hurtownie klubowe (np. Makro, Selgros), gdzie akceptacja regulaminu członkostwa może obejmować zgodę na wyrywkowe kontrole. Jednak w typowym supermarkecie Twoja odmowa jest w pełni legalna. Jeśli ochroniarz nalega, oznacza to, że działa na podstawie wewnętrznych, ale prawnie niewiążących procedur sklepu.
Kiedy zatrzymanie klienta jest legalne? Groźba do 5 lat więzienia dla ochrony
Mimo braku uprawnień do przeszukania, pracownik ochrony może w określonych warunkach dokonać ujęcia obywatelskiego. Możliwość ta jest ściśle regulowana przez art. 243 Kodeksu postępowania karnego (KpK). Zgodnie z tym przepisem, każdy obywatel, a więc i ochroniarz, ma prawo ująć osobę:
- Złapaną na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa lub wykroczenia.
- W pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia.
Kluczowe jest, że ochroniarz musi faktycznie widzieć moment kradzieży – czy to na własne oczy, czy na niebudzącym wątpliwości nagraniu z monitoringu. Sygnał z bramki antykradzieżowej nie jest wystarczającą podstawą do zatrzymania, ponieważ często są to fałszywe alarmy.
Jeżeli ochroniarz zatrzyma klienta bezpodstawnie, działając wyłącznie na podstawie przypuszczeń, a osoba ta okaże się niewinna, naraża się na poważne konsekwencje prawne. Takie działanie może zostać zakwalifikowane jako bezprawne pozbawienie wolności, co jest przestępstwem ściganym na podstawie art. 189 Kodeksu karnego. Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat. Ta sankcja ma działać odstraszająco i zmusza pracowników ochrony do zachowania najwyższej ostrożności i profesjonalizmu.
Po dokonaniu legalnego ujęcia, ochroniarz ma obowiązek niezwłocznie wezwać Policję. Klient ma prawo oczekiwać na przyjazd patrolu w miejscu publicznym, a nie na zapleczu sklepu czy w wydzielonym, zamkniętym pomieszczeniu.
Praktyczny poradnik: Jak reagować i chronić swoje prawa
W obliczu wzmożonych kontroli, znajomość swoich praw jest najsilniejszą obroną. Jeśli pracownik ochrony żąda od Ciebie okazania zawartości torby lub paragonu, masz kilka opcji działania:
1. Stanowcza, ale spokojna odmowa:
Powiedz: „Odmawiam okazania zawartości torby/paragonu. Jeśli podejrzewa mnie pan o popełnienie przestępstwa, proszę niezwłocznie wezwać Policję. Poczekamy na funkcjonariuszy tutaj, w miejscu publicznym”. Takie sformułowanie przenosi odpowiedzialność na ochroniarza i zmusza go do podjęcia decyzji zgodnej z KpK.
2. Włączenie nagrywania:
Jeśli czujesz, że sytuacja staje się napięta lub ochroniarz przekracza granice (np. próbuje Cię dotknąć, blokuje Ci drogę), włącz nagrywanie w telefonie komórkowym. Głośno poinformuj, że nagrywasz interwencję na potrzeby dowodowe. Nagranie jest kluczowym dowodem w przypadku późniejszego roszczenia o naruszenie dóbr osobistych.
3. Żądanie legitymacji:
Pracownik ochrony ma obowiązek na żądanie okazać legitymację służbową. Zanotuj jego imię i nazwisko oraz numer legitymacji. Brak chęci okazania dokumentu to sygnał ostrzegawczy, że osoba może nie posiadać odpowiednich uprawnień.
4. Wezwanie Policji:
Jeśli ochroniarz odmawia wezwania Policji, ale jednocześnie uniemożliwia Ci opuszczenie sklepu, sam zadzwoń pod numer 112. Zgłoś bezprawne zatrzymanie i naruszenie nietykalności cielesnej. Funkcjonariusze Policji są zobowiązani do interwencji i oceny, czy doszło do przekroczenia uprawnień.
Pamiętaj, że w przypadku niesłusznego zatrzymania, upokorzenia publicznego lub naruszenia Twojej nietykalności, masz prawo żądać zadośćuczynienia finansowego zarówno od agencji ochrony, jak i od sklepu, który zlecał jej usługi. Takie sprawy, poparte dowodami, często kończą się wysokimi ugodami pozasądowymi.

