Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Odszedł Edward Linde-Lubaszenko. Pożegnanie mistrza z Teatru Starego i hitów kina

Damian Pośpiech2026-02-09
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
Znicz
lit candle, Inca municipal cemetery, established in 1820, Majorca, Balearic Islands, Spain

W niedzielę polska kultura poniosła wielką stratę. W wieku 87 lat zmarł Edward Linde-Lubaszenko – jeden z najbardziej wszechstronnych i cenionych polskich aktorów teatralnych, filmowych oraz wybitny pedagog. Informację o jego śmierci potwierdziła w rozmowie z Polską Agencją Prasową rodzina artysty.

Edward Linde-Lubaszenko był postacią wyjątkową, łączącą głęboką tradycję teatralną z nowoczesnym kinem. Był autorytetem dla kilku pokoleń artystów, a prywatnie – ojcem aktora Olafa Lubaszenki, który w mediach społecznościowych pożegnał go krótkim, ale wzruszającym wpisem: „Żegnaj, Tato”.

Jego odejście zamyka ważny rozdział w historii polskiej sztuki. Przez dekady Linde-Lubaszenko udowadniał, że można z powodzeniem łączyć pracę na wymagającej scenie dramatycznej z udziałem w popularnych produkcjach filmowych, zawsze zachowując najwyższy poziom rzemiosła i unikając tanich chwytów. Jego dorobek artystyczny to imponujące świadectwo konsekwencji i pasji.

Filar krakowskiej sceny. Ponad pół wieku na deskach Teatru Starego

Choć dla szerokiej publiczności Edward Linde-Lubaszenko był przede wszystkim aktorem ekranowym, to właśnie teatr stanowił serce jego artystycznej tożsamości. Przez niemal 50 lat był nieprzerwanie związany z krakowskim Narodowym Starym Teatrem im. Heleny Modrzejewskiej.

Do zespołu tej prestiżowej sceny dołączył w 1973 roku i pozostał jej filarem aż do ostatnich lat życia. To tam stworzył ponad 110 ról, które często wchodziły do kanonu polskiego teatru. Jego praca na deskach Teatru Starego, pod kierownictwem najwybitniejszych reżyserów, ukształtowała jego unikalny styl – połączenie precyzji psychologicznej z głęboką wrażliwością.

W swojej karierze teatralnej wystąpił również w ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji, co pozwalało mu docierać do szerszej widowni z ambitnymi i wymagającymi rolami dramatycznymi. Ta konsekwencja w wyborze ról, niezależnie od medium, cementowała jego pozycję jako artysty kompletnego.

Twarz polskiego kina. Role, które znają miliony Polaków

Mimo silnych związków z teatrem, Edward Linde-Lubaszenko pozostawił po sobie również niezapomniane kreacje filmowe. Wystąpił w ponad 70 produkcjach kinowych, w których często, choć nie zawsze w głównych rolach, potrafił skupić na sobie uwagę widza. Jego twarz stała się synonimem wiarygodności i charakteru.

Do najbardziej rozpoznawalnych filmów z jego udziałem należą kultowe tytuły, które na stałe weszły do historii polskiej kinematografii. Wystarczy wspomnieć role w takich produkcjach jak „Seksmisja” Juliusza Machulskiego, „Kingsajz” czy „C.K. Dezerterzy”. Grał również w poważnym kinie historycznym i psychologicznym, co potwierdzają tytuły takie jak „Magnat”, „Przypadek” Krzysztofa Kieślowskiego, czy „Trzy kolory. Biały”.

W latach 90. i na początku XXI wieku jego obecność była stałym elementem polskiego kina akcji i dramatu. Widzowie zapamiętali go z ról w filmach Władysława Pasikowskiego, m.in. w „Psach”, a także z historycznych superprodukcji, jak „Ogniem i mieczem”. Nawet w krótkich, epizodycznych rolach potrafił nadać postaciom głębię i autentyczność, co jest cechą wyróżniającą najwybitniejszych aktorów.

Mistrz i pedagog. Kształcenie pokoleń aktorów

Równie ważnym, co aktorstwo, obszarem działalności Edwarda Linde-Lubaszenki była praca dydaktyczna. Przez lata poświęcał się kształceniu przyszłych pokoleń artystów, będąc związany z Akademią Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie (AST).

Na krakowskiej uczelni pełnił funkcję dziekana Wydziału Aktorskiego, a jego zaangażowanie i wiedza były wysoko cenione zarówno przez studentów, jak i współpracowników. Jego autorytet wynikał nie tylko z ogromnego dorobku artystycznego, ale także z umiejętności przekazywania praktycznej wiedzy i etosu zawodu.

W uznaniu jego zasług naukowych i artystycznych, w 1991 roku otrzymał z rąk ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsy nominację profesorską. Było to formalne potwierdzenie jego pozycji nie tylko jako mistrza sceny, ale również jako wybitnego teoretyka i pedagoga, który aktywnie wpływał na kształtowanie polskiej szkoły aktorskiej.

Jego zasługi dla polskiej kultury były wielokrotnie doceniane przez państwo. W 2024 roku, na krótko przed śmiercią, Edward Linde-Lubaszenko został uhonorowany jednym z najważniejszych polskich odznaczeń w dziedzinie kultury – Złotym Krzyżem Zasługi Gloria Artis. Wyróżnienie to stanowiło podsumowanie jego trwającej ponad pół wieku drogi twórczej.

Ostatnie pożegnanie

Edward Linde-Lubaszenko był artystą, który konsekwentnie budował swoją legendę poprzez jakość, a nie sensację. Pozostawił po sobie dziedzictwo, które obejmuje zarówno role filmowe znane milionom, jak i trudne, głębokie kreacje teatralne. Jego wpływ na polski teatr i kino jest niepodważalny.

W dobie szybkiej konsumpcji kultury, jego dorobek przypomina o wartości rzemiosła, autentyczności i szacunku do widza. Odszedł Mistrz, którego lekcje i role pozostaną żywe w pamięci widzów oraz w pracy jego licznych uczniów.

Wiadomość o jego śmierci wywołała falę wzruszeń w środowisku artystycznym. Najbardziej osobiste pożegnanie, zamieszczone przez syna, Olafa Lubaszenkę, jest symbolicznym zamknięciem tej wybitnej kariery. Polska kultura żegna dziś jednego ze swoich najjaśniejszych filarów.

Edward Linde-Lubaszenko kultura Olaf Lubaszenko polscy aktorzy polskie kino Seksmisja Teatr Stary w Krakowie
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

Rewolucja w planowaniu przestrzennym. Tysiące działek straci status budowlanych

Michael Burry ostrzega przed krachem AI. Groźba pęknięcia bańki w 2026

Robisz duży zakup? Fiskus żąda dowodów, grozi 75% podatku

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.