Dworzec kolejowy jest często wizytówką miasta, ale w Legionowie, serce komunikacyjne regionu, bije w rytmie narastających kontrowersji. Pasażerowie, korzystający z nowoczesnego Centrum Komunikacyjnego, od miesięcy zgłaszają poważne problemy związane z bezpieczeństwem i higieną w poczekalniach. Głównym zarzutem jest regularna obecność osób w kryzysie bezdomności, często pod wpływem alkoholu, co skutkuje nieprzyjemnym zapachem i zaczepianiem podróżnych. Czy władze Legionowa faktycznie kontrolują sytuację, czy też mieszkańcy zostali pozostawieni sami sobie?
Dane uzyskane z Urzędu Miasta Legionowo rzucają nowe światło na skalę działań służb. W ciągu zaledwie trzech miesięcy, na przełomie 2025 i 2026 roku, Straż Miejska interweniowała kilkadziesiąt razy, wystawiając mandaty i przewożąc najbardziej potrzebujących do ośrodków trzeźwienia. Mimo to, niezadowolenie społeczne rośnie. Problem dworca w Legionowie to już nie tylko kwestia komfortu podróży, ale poważny test dla efektywności lokalnych służb i polityki społecznej.
Dworzec Centrum Komunikacyjne: Między wizytówką a strefą wykluczenia
Centrum Komunikacyjne w Legionowie to kluczowy węzeł przesiadkowy, obsługujący tysiące pasażerów codziennie, dojeżdżających do Warszawy i innych miast aglomeracji. Inwestycja miała podnieść standardy podróżowania, jednak mieszkańcy podkreślają, że jej wnętrze stało się miejscem, gdzie poczucie bezpieczeństwa spada dramatycznie. Skargi, które regularnie wpływają do redakcji oraz do samego Urzędu Miasta, są bardzo konkretne.
Podróżni skarżą się, że poczekalnia, która powinna być bezpiecznym schronieniem w chłodne dni, jest okupowana przez osoby spożywające alkohol. Nieprzyjemny zapach, wulgaryzmy oraz incydenty zaczepiania pasażerów stały się codziennością. Rzeczniczka ratusza, Monika Jakubiak-Rososzczuk, potwierdza, że miasto otrzymuje te zgłoszenia, ale jednocześnie zapewnia, że każda informacja o zakłócaniu porządku publicznego jest natychmiast przekazywana do Straży Miejskiej.
Wielu mieszkańców uważa, że te działania są niewystarczające. Ich zdaniem, problem jest systemowy, a pojedyncze interwencje nie rozwiązują kwestii długofalowo. Dworzec, jako miejsce o szczególnym znaczeniu publicznym, wymaga stałej, widocznej obecności patroli, a nie tylko reakcji na już zaistniałe incydenty. To zderzenie oczekiwań z rzeczywistymi możliwościami służb budzi największe emocje.
Twarde dane Straży Miejskiej. 11 mandatów w trzy miesiące
Aby uciąć spekulacje dotyczące rzekomej bierności służb, Urząd Miasta Legionowo przedstawił konkretne, alarmujące statystyki dotyczące działań podjętych na terenie Centrum Komunikacyjnego. Dane te dotyczą okresu od 1 października do 31 grudnia 2025 roku i skupiają się wyłącznie na interwencjach związanych ze spożywaniem alkoholu lub stanem nietrzeźwości zagrażającym zdrowiu publicznemu.
W ciągu tych trzech miesięcy Straż Miejska przeprowadziła łącznie 25 interwencji wobec osób, które łamały prawo w poczekalni lub jej bezpośrednim otoczeniu. Skuteczność tych działań jest mierzona w trzech kategoriach:
- Pouczania: Udzielono 6 pouczeń – stosowane zazwyczaj w mniej poważnych przypadkach lub wobec osób, które natychmiast podporządkowały się poleceniom.
- Mandaty: Nałożono 11 mandatów karnych. To oznacza, że w ponad 40% przypadków interwencji konieczne było zastosowanie kary finansowej.
- Transport do ośrodka: 8 osób przewieziono do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. Są to przypadki, w których stan zdrowia lub upojenia alkoholowego zagrażał życiu lub zdrowiu tych osób, co wymagało natychmiastowej izolacji i opieki medycznej.
Te liczby, choć świadczą o aktywności służb, jednocześnie potwierdzają, że problem jest głęboki i powtarzalny. Średnio co trzy dni dochodziło do sytuacji wymagającej interwencji w związku z alkoholem. Straż Miejska podkreśla, że działa nie tylko na zgłoszenia, ale również w ramach regularnych patroli prewencyjnych, a każda interwencja jest szczegółowo dokumentowana.
Pomoc zamiast wykluczenia. Działania Ośrodka Pomocy Społecznej
Władze Legionowa stoją przed trudnym dylematem: jak zapewnić bezpieczeństwo pasażerom, jednocześnie nie wykluczając osób w kryzysie bezdomności. Ratusz podkreśla, że nie każda osoba przebywająca na dworcu łamie prawo. W przypadku osób trzeźwych, ale borykających się z problemami życiowymi, kluczowe staje się wsparcie społeczne.
Miasto aktywnie współpracuje z Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Legionowie (OPS). Strażnicy miejscy mają obowiązek kierować te osoby do placówek oferujących noclegownie, wyżywienie oraz pomoc w znalezieniu pracy czy wyrobieniu dokumentów. Jest to podejście zgodne z nowoczesnymi standardami polityki społecznej, które stawiają na integrację, a nie tylko na represje.
„Osoby w kryzysie bezdomności wymagają wsparcia, a nie wykluczenia” – cytują urzędnicy. To oznacza, że część interwencji ma charakter czysto pomocowy, mający na celu ochronę tych osób przed zimnem i zagrożeniami. Jednak ten humanitarny aspekt jest trudny do pogodzenia z komfortem i powszechnym poczuciem zagrożenia, jakie odczuwają inni użytkownicy dworca.
Czy Legionowo zwiększy patrole? Mieszkańcy żądają natychmiastowych zmian
Mimo przedstawionych danych i zapewnień o aktywności służb, mieszkańcy Legionowa pozostają w dużej mierze niezadowoleni. Uważają, że 25 interwencji w kwartał to tylko wierzchołek góry lodowej, a rzeczywista skala problemu jest znacznie większa. Domagają się bardziej radykalnych kroków, które przywrócą dworcowi jego funkcję bezpiecznego i reprezentacyjnego węzła komunikacyjnego.
Wśród postulatów pojawiają się m.in.:
- Zwiększenie częstotliwości i liczby patroli, zwłaszcza w godzinach wieczornych i nocnych.
- Wprowadzenie stałego monitoringu wizyjnego, który ułatwiłby szybką reakcję na incydenty.
- Zatrudnienie dodatkowej, dedykowanej ochrony, która mogłaby działać prewencyjnie w poczekalniach.
Na chwilę obecną Urząd Miasta Legionowo zapewnia, że sytuacja jest nieustannie monitorowana, a działania będą kontynuowane w obecnym zakresie. W kontekście budżetowym zwiększenie liczby patroli wymagałoby alokacji dodatkowych środków, co jest zawsze trudną decyzją polityczną. Bez względu na to, temat bezpieczeństwa na dworcu w Legionowie z pewnością będzie jednym z głównych punktów dyskusji w nadchodzących miesiącach, testując cierpliwość pasażerów i determinację władz lokalnych.
Dla pasażerów oznacza to jedno: muszą zachować podwyższoną czujność i nie wahać się dzwonić pod numer alarmowy Straży Miejskiej lub Policji, jeśli zauważą spożywanie alkoholu lub inne naruszenia porządku. Tylko aktywne zgłaszanie incydentów pozwala służbom na utrzymanie wysokiej liczby interwencji i realne wpływanie na bezpieczeństwo.
