Wygoda i szybkość płatności na numer telefonu sprawiły, że system BLIK stał się ulubionym narzędziem Polaków do codziennych rozliczeń. Niezależnie od tego, czy jest to zwrot za wspólną kolację, czy opłata za usługę, miliony transakcji mobilnych są realizowane każdego dnia.
Wielu użytkowników żyje jednak w błędnym przekonaniu, że mobilne przelewy są poza zasięgiem kontroli skarbowej. To założenie jest nie tylko ryzykowne, ale może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji finansowych. Urząd Skarbowy (KAS) coraz skuteczniej analizuje cyfrowe ślady, a nieprzemyślane lub nieudokumentowane wpływy na konto, w tym te realizowane przez BLIK, mogą zostać zakwalifikowane jako dochód z nieujawnionych źródeł. W najgorszym przypadku grozi za to karna stawka podatku wynosząca aż 75%.
W świetle rosnącej cyfryzacji finansów, zrozumienie, kiedy i dlaczego Fiskus interesuje się naszymi transakcjami, jest kluczowe. Kontrolerzy nie sprawdzają każdej drobnej kwoty, ale ich uwagę przyciąga przede wszystkim skala, powtarzalność i niejasne pochodzenie wpływów, które nie znajdują pokrycia w rocznym zeznaniu PIT.
Mit anonimowości płatności mobilnych. Dlaczego banki raportują?
Przekonanie o „niewidzialności” BLIK-a dla organów skarbowych jest mitem, który należy obalić. Z punktu widzenia systemu bankowego, płatność BLIK-iem jest po prostu kolejnym typem przelewu księgowanym na rachunku bankowym podatnika. Oznacza to, że podlega ona tym samym rygorom kontrolnym co tradycyjny przelew ELIXIR.
Kluczowe znaczenie ma Ustawa z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (AML/CFT). Zgodnie z nią, banki mają ustawowy obowiązek monitorowania i raportowania transakcji, które są podejrzane lub przekraczają określone limity. Choć BLIK jest systemem szybkim, nie jest anonimowy – każda operacja jest powiązana z konkretnym numerem rachunku bankowego oraz numerem telefonu, co ułatwia KAS analizę przepływów pieniężnych.
Dzięki nowoczesnym narzędziom analitycznym, KAS jest w stanie porównać sumę wszystkich wpływów na konto (w tym z BLIK-a) z dochodem wykazanym przez podatnika w zeznaniu rocznym PIT. Jeśli różnica jest znacząca i nie znajduje uzasadnienia w oszczędnościach, darowiznach czy pożyczkach, Urząd Skarbowy ma prawo wszcząć postępowanie kontrolne w celu wyjaśnienia źródeł majątku.
Trzy scenariusze, które wzbudzają podejrzenia Urzędu Skarbowego
Urzędnicy skarbowi koncentrują się na wzorcach transakcyjnych, które wskazują na ukrywanie dochodów. Istnieją trzy główne scenariusze, w których częste lub duże wpływy BLIK-iem mogą ściągnąć uwagę Fiskusa:
- Ukryta działalność gospodarcza (niezarejestrowana): Regularne i powtarzalne wpłaty od wielu różnych osób, szczególnie jeśli tytuły przelewów sugerują opłatę za usługi lub sprzedaż towarów. Dotyczy to osób dorabiających np. korepetycjami, rękodziełem, usługami kosmetycznymi czy intensywną sprzedażą w Internecie. Jeśli suma tych wpływów przekracza limit dla działalności nierejestrowanej (wynoszący 75% minimalnego wynagrodzenia w danym miesiącu), działalność powinna zostać zarejestrowana.
- Darowizny i pożyczki bez dokumentacji: Przelewy od osób niespokrewnionych, które po zsumowaniu przekraczają limity wolne od podatku od spadków i darowizn. Należy pamiętać, że w przypadku III grupy podatkowej (osoby niespokrewnione) limit wynosi zaledwie 5 733 zł w ciągu pięciu lat od jednej osoby. Przekroczenie tej kwoty, zwłaszcza bez zgłoszenia darowizny, rodzi obowiązek podatkowy.
- Dochody z nieujawnionych źródeł: Sytuacja, w której roczne wpływy na konto drastycznie przewyższają dochody wykazane w PIT. W przypadku kontroli, to na podatniku spoczywa ciężar udowodnienia, że nadwyżka pochodzi ze źródeł legalnych i już opodatkowanych (np. oszczędności, spadek, zwrot pożyczki). Brak możliwości udowodnienia pochodzenia środków jest najprostszą drogą do nałożenia karnego podatku.
Przelew z żartobliwym tytułem kosztuje 75%. Karny podatek za niejasne wpływy
Podczas kontroli skarbowej, tytuły przelewów stanowią istotny materiał dowodowy. Choć żartobliwe opisy typu „opłata za wolność” czy „rozliczenie za nielegalne działania” mogą być zabawne w gronie znajomych, dla urzędnika stanowią potencjalny dowód na ukrywanie faktycznego charakteru transakcji.
Jeśli organ skarbowy zakwestionuje pochodzenie środków, a podatnik nie będzie w stanie udowodnić, że dany wpływ nie jest opodatkowanym przychodem (np. że jest to zwrot pożyczki lub darowizna w ramach limitu), zastosowanie znajdzie art. 20 ust. 1b Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Przepis ten pozwala na opodatkowanie przychodów z nieujawnionych źródeł lub nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach. Stawka tego podatku jest drastycznie wysoka i wynosi 75% podstawy opodatkowania. Jest to najsurowsza sankcja, jaką może nałożyć Fiskus, mająca charakter karny i prewencyjny. Wartość przelewu BLIK, który dla nas jest drobnym rozliczeniem, w oczach urzędnika może stać się podstawą do nałożenia tej gigantycznej kary, jeśli nie zostanie rzetelnie udokumentowany.
Jak legalnie korzystać z BLIK-a i uniknąć kontroli? Praktyczne kroki
Aby zminimalizować ryzyko kontroli i ewentualnych sankcji, kluczowa jest transparentność i rzetelna dokumentacja. Użytkownicy BLIK-a powinni przyjąć proste, ale skuteczne zasady:
- Rzetelnie opisuj przelewy: Zawsze stosuj tytuły przelewów zgodne z ich rzeczywistym charakterem. Zamiast ogólnikowego „Zwrot”, użyj „Zwrot kosztów za wspólny wyjazd” lub „Zwrot pożyczki”. Konkretny opis ułatwia wyjaśnienia w razie kontroli.
- Monitoruj limity darowizn: Jeśli otrzymujesz pieniądze od osób niespokrewnionych, pilnuj limitu 5 733 zł w ciągu pięciu lat. Jeśli kwota ta zostanie przekroczona, konieczne jest zgłoszenie darowizny do Urzędu Skarbowego i zapłacenie należnego podatku.
- Uważaj na działalność nierejestrowaną: Jeśli dorabiasz, upewnij się, że miesięczny przychód nie przekracza limitu 75% minimalnego wynagrodzenia. Wszystkie uzyskane kwoty, nawet te z BLIK-a, muszą zostać prawidłowo wykazane w rocznym zeznaniu PIT (jako „Inne źródła”).
- Zachowaj dowody pożyczek: Jeśli otrzymałeś większą kwotę jako pożyczkę, posiadaj pisemną umowę pożyczki. Jeśli pożyczka podlegała PCC (podatkowi od czynności cywilnoprawnych), upewnij się, że podatek został opłacony w terminie.
System BLIK jest bezpieczny i wygodny, ale jego popularność nie zwalnia podatników z obowiązku dokumentowania dużych i regularnych wpływów. W erze cyfrowej, transparentność finansowa jest najlepszą polisą ubezpieczeniową przed wysokimi karami skarbowymi.

