Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Zabierasz stare meble spod śmietnika. Grozi ci mandat lub nawet więzienie

Damian Pośpiech2026-02-09
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
śmieci
Śmieciarka

Wielu Polaków, widząc pod śmietnikiem porzucone meble, sprzęt AGD czy nawet kartony z żywnością, uważa to za okazję. W końcu, jeśli ktoś coś wyrzucił, to znaczy, że się tego pozbył. Okazuje się jednak, że w świetle polskiego prawa sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Zabranie rzeczy, która wygląda na porzuconą, może zostać potraktowane jako kradzież lub przywłaszczenie, co wiąże się z ryzykiem wysokiego mandatu, a w skrajnych przypadkach – nawet kary pozbawienia wolności.

Kluczową kwestią jest zamiar właściciela. Czy wyrzucenie przedmiotu do kontenera lub pozostawienie go na ulicy automatycznie oznacza, że stał się on „niczyj”? Prawo nie pozostawia tu złudzeń, a sądy wielokrotnie musiały rozstrzygać, gdzie przebiega granica między ratowaniem rzeczy przed zmarnowaniem a naruszeniem prawa własności. Najwięcej kontrowersji budzi zjawisko freeganizmu oraz zabieranie wartościowych przedmiotów, których wartość może przekraczać ustawowy próg 800 złotych, oddzielający wykroczenie od przestępstwa.

Przedstawiamy, jak polskie przepisy traktują rzeczy pozostawione na śmietniku, jakie są praktyczne konsekwencje prawne i co należy zrobić, aby uniknąć niepotrzebnych problemów z policją i wymiarem sprawiedliwości.

Porzucone czy nadal czyjeś? Kluczowy „zamiar porzucenia”

Podstawę prawną stanowi art. 180 Kodeksu cywilnego. Przepis ten mówi, że właściciel może wyzbyć się własności rzeczy ruchomej przez to, że w tym zamiarze rzecz porzuci. To właśnie sformułowanie „w tym zamiarze” jest sednem problemu. Samo fizyczne wyrzucenie przedmiotu nie jest wystarczające.

Jeśli właściciel wystawia starą szafę na ulicę i dołącza kartkę z napisem „za darmo” lub „do wzięcia”, jasno komunikuje swój zamiar porzucenia i pozbycia się własności. W takiej sytuacji zabranie przedmiotu jest bezpieczne prawnie. Jednak w większości przypadków takiego oznaczenia brakuje, co tworzy szarą strefę prawną.

Sądy przyjmują, że pozostawienie rzeczy w miejscu przeznaczonym do gromadzenia odpadów (np. tuż obok kontenera) może sugerować zamiar porzucenia. Nie jest to jednak domniemanie bezwzględne. Co więcej, jeśli rzecz leży na chodniku, w parku lub innym miejscu, które nie jest ściśle związane z infrastrukturą śmietnikową, ryzyko zarzutu kradzieży znacząco rośnie. Właściciel, który wróci po rzecz odstawioną „na chwilę”, ma pełne prawo zgłosić jej zaginięcie. Wówczas osoba, która ją zabrała, może odpowiadać za kradzież lub przywłaszczenie, w zależności od okoliczności.

Należy także odróżnić rzecz porzuconą od rzeczy zgubionej. Telefon leżący na ławce to rzecz zgubiona – nikt nie ma zamiaru porzucić telefonu. Przywłaszczenie rzeczy znalezionej (art. 284 Kodeksu karnego) jest przestępstwem, za które grozi do 3 lat więzienia. Znalazca ma obowiązek zgłosić znalezisko właścicielowi lub w biurze rzeczy znalezionych.

Kiedy zabieranie jedzenia ze śmietnika nie jest kradzieżą? Precedens z Białegostoku

Najwięcej emocji budzi freeganizm, czyli ratowanie żywności ze śmietników sklepowych. Sklepy, wyrzucając niesprzedane produkty (nawet te po terminie przydatności), często twierdzą, że produkty w kontenerze nadal są ich własnością, a przeznaczenie ich do utylizacji nie jest równoznaczne z porzuceniem. Stąd częste interwencje ochrony i policji.

Kluczowym momentem była sprawa 31-letniej aktywistki z Białegostoku (2022 r.), która wyjęła z kontenera znanej sieci warzywa i nabiał. Otrzymała mandat w wysokości 200 zł za wykroczenie z art. 119 Kodeksu wykroczeń (kradzież mienia o niskiej wartości). Kobieta odwołała się do sądu.

Sąd Rejonowy w Białymstoku uchylił mandat, a jego uzasadnienie stało się ważnym sygnałem dla freeganów. Sędzia uznał, że odpady były produktami o wątpliwej wartości, a fakt, iż kontener stał w ogólnodostępnym, niezabezpieczonym miejscu, sugerował, że sklep wyraził zamiar porzucenia produktów. Co istotne, sąd podkreślił, że czyn ten nie był społecznie szkodliwy, a kobieta nie działała z zamiarem przestępczym.

Choć wyrok ten jest korzystny, nie oznacza automatycznej bezkarności. Każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie. Jeśli kontener jest zamknięty na kłódkę, ogrodzony lub wyraźnie oznaczony jako własność firmy, zabieranie z niego rzeczy może być potraktowane jako kradzież z włamaniem (art. 279 KK), co jest obciążone znacznie surowszą karą.

Kontenery na surowce wtórne i PCK – tu kradniesz zawsze

Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku kontenerów przeznaczonych do zbiórki surowców wtórnych, np. na złom, makulaturę, czy odzież (np. PCK). Wrzucając do nich rzeczy, definitywnie wyzbywasz się własności. Własność przechodzi na firmę recyklingową lub organizację charytatywną, która na odsprzedaży tych rzeczy zarabia.

Zabieranie ubrań z kontenera PCK jest prawnie traktowane jako kradzież cudzej własności. Podobnie jest z wyjmowaniem puszek aluminiowych czy miedzi z kontenerów należących do firm recyklingowych. Firmy te regularnie zgłaszają takie przypadki policji, ponieważ generuje to dla nich realne straty finansowe. Nawet jeśli wartość pojedynczego przedmiotu jest niska, systematyczne opróżnianie kontenerów jest ścigane.

Jeśli kontener jest zabezpieczony (np. kłódką), a osoba go otwiera, aby wydobyć zawartość, automatycznie może usłyszeć zarzut kradzieży z włamaniem. Jest to przestępstwo zagrożone karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności, niezależnie od wartości skradzionego przedmiotu. Pokonanie zabezpieczeń technicznych jest tu kluczowym elementem podnoszącym karalność.

Ryzyko prawne: Mandat do 5000 zł lub kara więzienia

Konsekwencje prawne zabrania rzeczy, która nie została wyraźnie porzucona, zależą od jej wartości. Od 1 października 2023 roku, próg rozdzielający wykroczenie od przestępstwa kradzieży wynosi 800 złotych.

  • Wykroczenie (Art. 119 KW): Jeśli wartość zabranej rzeczy nie przekracza 800 zł (np. stary fotel, drobne elementy ze śmietnika), jest to wykroczenie. Policja może nałożyć mandat w wysokości do 500 zł na miejscu. Jeśli sprawa trafi do sądu, grozi grzywna do 5000 zł.
  • Przestępstwo (Art. 278 KK): Jeśli wartość przekracza 800 zł (np. sprawny rower elektryczny, duży sprzęt AGD), mamy do czynienia z przestępstwem kradzieży. Grozi za to kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Przy braku wcześniejszej karalności, sąd może orzec grzywnę lub karę w zawieszeniu, ale ryzyko jest realne.
  • Kradzież z włamaniem (Art. 279 KK): Dotyczy otwierania zabezpieczonych kontenerów. Grozi za to kara od roku do 10 lat więzienia.

Co więcej, niezależnie od wymierzonej kary, sąd może nałożyć obowiązek zwrotu równowartości skradzionej rzeczy. Jeśli przedmiot został już sprzedany, zniszczony lub zużyty, konieczne będzie zapłacenie odszkodowania pokrzywdzonemu właścicielowi.

Jak uniknąć problemów? Praktyczna lista dla czytelnika

Aby uchronić się przed nieprzyjemnościami prawnymi, należy działać z rozwagą i zawsze brać pod uwagę możliwość, że rzecz, która wydaje się porzucona, w rzeczywistości taką nie jest. Poniższe kroki minimalizują ryzyko oskarżenia o kradzież:

  1. Sprawdź intencje właściciela: Jeśli nie ma kartki „za darmo” lub „do wzięcia”, a rzecz nie leży bezpośrednio w kontenerze na odpady komunalne, ryzyko prawne rośnie.
  2. Unikaj zabezpieczeń: Nie zabieraj rzeczy z kontenerów zamkniętych na kłódkę, znajdujących się za ogrodzeniem lub wyraźnie oznaczonych jako własność firmy recyklingowej (np. PCK, kontenery na złom).
  3. Zostaw wiadomość: Jeśli interesuje Cię większy przedmiot (mebel, sprzęt) pozostawiony na widoku, ale bez wyraźnego oznaczenia, rozważ zostawienie kartki z numerem telefonu lub adresem e-mail. Napisz, że jeśli właściciel chce się pozbyć przedmiotu, chętnie go zabierzesz. Jeśli nikt nie zadzwoni w ciągu 24 godzin, możesz założyć, że rzecz została porzucona.
  4. Oceń wartość: Zastanów się, czy wartość przedmiotu przekracza 800 zł. Jeśli tak, konsekwencje prawne są znacznie poważniejsze.
  5. Rzecz znaleziona to nie porzucona: Jeśli znajdujesz portfel, telefon, dokumenty lub klucze, musisz je zgłosić. Próba zatrzymania ich dla siebie to przywłaszczenie, zagrożone karą do 3 lat więzienia.

Pamiętaj, że choć wyrok w sprawie freeganki z Białegostoku pokazał, iż sądy potrafią kierować się zdrowym rozsądkiem i badać społeczną szkodliwość czynu, nie jest to gwarancja. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest uzyskanie pewności co do zamiaru porzucenia, zanim podejmie się decyzję o zabraniu jakiegokolwiek przedmiotu z ulicy.

freeganizm Kodeks cywilny kradzież mandat odpady prawo przestępstwo
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

Mróz do -19°C. Warszawa uruchamia darmowe linie i punkty grzewcze

Jedzenie w sklepie przed kasą to naruszenie własności. Grozi ci mandat

Zmieniają się zasady wypłat gotówki. Rutynowa wizyta w bankomacie może kosztować 10 zł

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.