Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Zagracona klatka schodowa to przestępstwo. Za meble grozi 12 lat więzienia

Damian Pośpiech2026-01-22
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
klatka schodowa 2

Klatka schodowa bywa traktowana jak naturalne przedłużenie mieszkania – idealne miejsce na tymczasowe składowanie butów, roweru, wózka dziecięcego czy starych mebli czekających na utylizację. Większość Polaków uważa to za drobne przewinienie, które może zakończyć się co najwyżej mandatem w wysokości kilku tysięcy złotych.

Rzeczywistość prawna jest jednak drastycznie inna. Wystawienie jakiegokolwiek przedmiotu na drodze ewakuacyjnej, jeśli przyczyni się on do utrudnienia akcji ratunkowej lub ewakuacji podczas pożaru, może zostać potraktowane jako przestępstwo sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób. Konsekwencje? Nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Polskie prawo traktuje drogi ewakuacyjne z bezwzględną surowością, ponieważ w sytuacji zagrożenia pożarem klatka schodowa staje się ostatnią linią obrony między życiem a śmiercią. Ignorowanie przepisów przeciwpożarowych w tym zakresie jest nie tylko wykroczeniem, ale – w przypadku tragedii – realną drogą do odpowiedzialności karnej, która zniszczy życie sprawcy i jego rodziny.

Dlaczego klatka schodowa jest drogą życia, nie składzikiem

Podstawą prawną regulującą porządek na klatkach schodowych jest Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków. Przepis ten jasno określa, że drogi ewakuacyjne muszą być utrzymane w pełnej drożności i nie mogą być zastawiane materiałami palnymi.

Najważniejszym elementem, który często jest naruszany, jest minimalna szerokość drogi ewakuacyjnej. Zgodnie z przepisami, minimalna szerokość przejścia na klatce schodowej musi wynosić 80 cm. Nawet jeśli rower czy szafka „tylko stoją pod ścianą”, ale zwężają korytarz poniżej tej wartości, naruszenie prawa jest faktem.

Warto pamiętać, że materiały palne to nie tylko benzyna czy farby. Materiałem palnym jest wszystko, co może się zapalić, a więc: drewniane meble, kartony, stare gazety, plastikowe wózki czy gumowe opony rowerów. Wystawienie tych przedmiotów na korytarzu dostarcza paliwa dla ognia, przyspieszając jego rozprzestrzenianie i generując toksyczne zadymienie.

Starszy brygadier Paweł Frątczak, ekspert ds. ochrony przeciwpożarowej, wielokrotnie podkreślał, że choć drobne przedmioty mogą początkowo skutkować jedynie karą administracyjną (mandatem), to w przypadku wystąpienia pożaru, odpowiedzialność przechodzi na grunt karny. Ogień i dym nie wybierają – czysta, drożna klatka to gwarancja ewakuacji, a każda przeszkoda to ryzyko śmiertelne.

Kiedy wykroczenie staje się zbrodnią? Art. 163 Kodeksu Karnego

Większość osób kojarzy nieporządek na klatce z mandatem do 5 tys. zł, który grozi na podstawie Art. 82 Kodeksu Wykroczeń. Jest to kara za naruszenie przepisów przeciwpożarowych. Prawdziwe problemy zaczynają się jednak w momencie, gdy z powodu tych zaniedbań dochodzi do tragedii.

Wtedy do gry wkracza Kodeks karny, a konkretnie Art. 163. Dotyczy on sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, w tym pożaru. Jeśli składowane na korytarzu przedmioty utrudniły ewakuację lub akcję ratunkową, prokuratura może postawić zarzuty właścicielowi tych rzeczy.

W przypadku nieumyślnego sprowadzenia pożaru, kara pozbawienia wolności wynosi od 3 miesięcy do 5 lat. Jeśli jednak w wyniku pożaru wiele osób dozna uszczerbku na zdrowiu, kara wzrasta. Najsurowszy scenariusz, czyli śmierć człowieka w konsekwencji zaniedbania (np. potknięcie się o wózek w zadymieniu), zagrożony jest karą od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura, badając taką sprawę, powołuje biegłego z zakresu pożarnictwa. Opinia biegłego jest kluczowa. Jeśli wykaże, że zagracony korytarz był przyczyną lub czynnikiem przyspieszającym tragedię, właściciel przedmiotów zostaje wezwany na przesłuchanie w charakterze podejrzanego. Nie ma znaczenia, że „wszyscy tak robili” czy że wspólnota zezwoliła na trzymanie rzeczy – prawo karne jest ponad uchwałami zarządcy.

Tragedia w Legionowie. Jak zagracony korytarz utrudnia ratunek

Przykładem, jak teoria prawna przekłada się na koszmar w praktyce, jest zdarzenie z 23 stycznia 2023 roku w Legionowie. W bloku przy Alei 3 Maja wybuchł pożar na 11. piętrze. Kiedy strażacy dotarli na miejsce, okazało się, że na korytarzu płoną składowane przedmioty, głównie meble.

Pożarowi towarzyszyło ekstremalnie silne zadymienie. Mieszkańcy nie mogli uciec w dół, ponieważ droga ewakuacyjna była zablokowana i wypełniona toksycznym dymem. Meble na korytarzu zadziałały jak dodatkowe paliwo, utrudniając strażakom dotarcie do źródła ognia.

W takich sytuacjach śledztwo prokuratury jest nieuniknione. Jeśli ustalono, że składowane przedmioty należały do konkretnego lokatora i to one przyczyniły się do rozprzestrzenienia ognia lub uniemożliwiły szybką ewakuację, właściciel staje przed sądem karnym. Jest to dowód na to, że wystawienie „tylko na chwilę” starej komody może mieć realne, katastrofalne skutki dla życia sąsiadów.

Podwójny cios. Ubezpieczyciel odmówi, sąsiad pozwie cywilnie

Odpowiedzialność karna to tylko część problemów. Jeśli składowane przedmioty przyczyniły się do zwiększenia szkód w pożarze, właścicielowi grożą również poważne konsekwencje finansowe.

Po pierwsze, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania za spalone mieszkanie. Większość Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU) zawiera klauzule wyłączające odpowiedzialność towarzystwa w przypadku rażącego niedbalstwa lub świadomego łamania przepisów prawa administracyjnego, w tym przepisów przeciwpożarowych. Jeśli raport straży pożarnej wskaże, że szafka na korytarzu przyczyniła się do rozprzestrzeniania ognia, możesz zostać z kredytem i zniszczonym mieszkaniem bez szans na odszkodowanie.

Po drugie, jeśli sąsiad dozna uszczerbku na zdrowiu z powodu utrudnionej ewakuacji – na przykład przez potknięcie się o twój rower – ma prawo wystąpić przeciwko tobie z pozwem cywilnym. Prawnicy poszkodowanego wyliczą koszty leczenia, utracone zarobki oraz zadośćuczynienie za ból i cierpienie. Kwoty w takich sprawach mogą sięgać setek tysięcy złotych.

Warto pamiętać, że polisa OC w życiu prywatnym może nie zadziałać w przypadku udowodnienia rażącego niedbalstwa. Oznacza to, że za szkody, obrażenia, a nawet śmierć sąsiada, będziesz odpowiadał całym swoim majątkiem. Konsekwencje finansowe mogą być równie dewastujące, jak wyrok karny.

Co powinieneś zrobić natychmiast. Praktyczna checklista

Nie czekaj na wezwanie od zarządcy, kontrolę Straży Pożarnej ani, co gorsza, na tragedię. Bezpieczeństwo przeciwpożarowe nie jest kwestią estetyki, lecz bezwzględnego przestrzegania prawa. Poniżej przedstawiamy kroki, które należy podjąć natychmiast:

  • Usuń wszystko z klatki: Jeśli masz cokolwiek na korytarzu – buty, donice, rowery, wózki, szafki – przenieś to natychmiast do mieszkania, piwnicy lub wózkowni. Nie ma żadnego prawnego wyjątku dla przedmiotów, które „tylko stoją na chwilę”.
  • Zignoruj uchwały wspólnoty: Pamiętaj, że uchwała wspólnoty mieszkaniowej lub spółdzielni zezwalająca na trzymanie rzeczy na klatce schodowej jest z mocy prawa nieważna, ponieważ jest sprzeczna z Rozporządzeniem MSWiA. W razie wypadku lub kontroli, uchwała ta nie będzie stanowiła żadnej obrony.
  • Sprawdź szerokość przejścia: Upewnij się, że w najwęższym punkcie klatki schodowej przejście ma co najmniej 80 cm szerokości. Jeśli jest inaczej, zgłoś to zarządcy budynku.
  • Nie ignoruj wezwań: Jeśli zarządca wysłał pismo z wezwaniem do usunięcia przedmiotów, potraktuj to jako ostatnie ostrzeżenie przed nałożeniem mandatu lub, w skrajnym przypadku, wezwaniem Straży Pożarnej.
  • Bądź odpowiedzialny: Jeśli widzisz, że sąsiad zastawia korytarz, zgłoś to zarządcy. Dbanie o drożność dróg ewakuacyjnych nie jest donosicielstwem, lecz odpowiedzialnością za bezpieczeństwo własne i innych mieszkańców.

Ryzykowanie latami więzienia i setkami tysięcy złotych długu za dodatkowe miejsce do przechowywania butów lub roweru jest ceną zbyt wysoką. Czysta i drożna klatka schodowa to jedyna gwarancja, że w krytycznej sytuacji ty i twoi bliscy będziecie mieli szansę na bezpieczną ewakuację.

bezpieczeństwo pożarowe klatka schodowa kodeks karny prawo budowlane przepisy ppoż straż pożarna wspólnota mieszkaniowa
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

DK50 pod Płońskiem zablokowana przez ciężarówki. Kierowcy muszą wybrać objazdy

Policja i prokuratura w KRS. Sprawa dotyczy akt dyscyplinarnych sędziów

Siarczysty mróz uderza w Polskę. IMGW ostrzega przed temperaturami do -21°C

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.