Seria zuchwałych włamań w Pruszkowie wywołała falę paniki wśród mieszkańców jednego z osiedli. Złodzieje, wykorzystując zaskakująco prostą, ale ryzykowną metodę, wspinają się po balkonach, by plądrować kolejne mieszkania. Najwięcej zdarzeń odnotowano w okresie świąteczno-noworocznym, gdy mieszkańcy byli nieobecni. Straty są ogromne, a sprawcy wciąż pozostają na wolności, wzbudzając poważne wątpliwości co do skuteczności lokalnych służb.
Skala zniszczeń, a przede wszystkim poczucie bezradności, sprawia, że temat bezpieczeństwa stał się w Pruszkowie absolutnie krytyczny. Lokatorzy nie tylko stracili znaczne sumy pieniędzy i kosztowności, ale także poczucie bezpieczeństwa we własnych domach. Według wstępnych szacunków, łączne straty poszkodowanych w wyniku tej serii zdarzeń mogą przekraczać 100 000 złotych, obejmując gotówkę, biżuterię i cenne pamiątki. Choć policja prowadzi intensywne śledztwo, mieszkańcy domagają się natychmiastowych i widocznych działań.
Metoda „Na Balkon” – Jak Działają Niewidzialni Sprawcy?
Złodzieje działają z zaskakującą precyzją i bezczelnością, wykorzystując fakt, że wiele osób, mieszkających na wyższych piętrach, bagatelizuje zabezpieczenie drzwi balkonowych. Włamywacze, lub jeden sprawca, wchodzili do mieszkań metodą wspinaczkową, działając w pionie jednego z bloków. Jak donoszą poszkodowani, do włamań doszło m.in. w sylwestrową noc, gdy wielu lokatorów świętowało poza domem.
Kluczowe jest to, że nie ograniczyli się oni do szybkiego przeszukania. Mieszkania zostały dosłownie splądrowane. Poszkodowani relacjonują, że stopień „demolki” był na tyle duży, iż nawet funkcjonariusze przybywający na miejsce zdarzenia mieli być zaskoczeni. Choć meble nie były niszczone, wnętrza zostały dokładnie przeszukane w poszukiwaniu najcenniejszych przedmiotów. Łupem padło przede wszystkim złoto, gotówka oraz biżuteria rodowa – rzeczy trudne do zidentyfikowania i łatwe do spieniężenia.
Co gorsza, w jednym z przypadków włamywacz miał natknąć się na domowniczkę, która obudziła się w środku nocy. Kobieta relacjonowała, że mężczyzna, ubrany na czarno, zachował spokój, zabrał wybrane rzeczy i po prostu opuścił mieszkanie, nie reagując na jej słowa. Ten incydent, w którym doszło do bezpośredniego kontaktu, drastycznie zwiększył poczucie zagrożenia, pokazując, że sprawcy nie boją się konfrontacji.
Niepokój Mieszkańców a Krytyka Działań Policji
Mieszkańcy są zaniepokojeni nie tylko samą serią włamań, ale także, ich zdaniem, niewystarczającą reakcją służb. Włamania koncentrują się w niemal tym samym rejonie, a mimo to, jak twierdzą lokatorzy, liczba patroli policyjnych nie została zauważalnie zwiększona. Pojawiają się zarzuty, że policja nie podjęła wystarczająco szybkich działań prewencyjnych, które mogłyby odstraszyć sprawców działających w tak zuchwały sposób.
Pruszkowscy policjanci potwierdzają przyjęcie zgłoszeń i prowadzenie dochodzenia. Funkcjonariusze koncentrują się obecnie na zabezpieczeniu i analizie nagrań z monitoringu miejskiego oraz prywatnych kamer, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości sprawców. Na obecnym etapie śledztwo jest w toku, a policja nie ujawnia szczegółowych informacji na temat postępów, co dodatkowo frustruje lokalną społeczność, która liczy na natychmiastowe aresztowania.
Brak poczucia bezpieczeństwa jest realny. Dopóki sprawcy są na wolności, mieszkańcy obawiają się zostawiać mieszkania puste, a nawet przebywać w nich samotnie w nocy. Ten strach ma realne konsekwencje społeczne, zmuszając rodziny do zmiany planów i inwestowania w drogie, często doraźne, zabezpieczenia.
Eksperci Ostrzegają: Jak Skutecznie Zabezpieczyć Mieszkanie przed Wspinaczami?
W obliczu kryzysu bezpieczeństwa, policja i eksperci ds. ochrony mienia apelują do mieszkańców o podjęcie natychmiastowych działań. Statystyki pokazują, że ponad 60% włamań w blokach, które nie kończą się sukcesem, jest związanych z zastosowaniem przez właścicieli profesjonalnych zabezpieczeń. W przypadku metody „Na Balkon” kluczowe jest wzmocnienie najbardziej narażonych punktów.
Funkcjonariusze przypominają, że standardowe okna i drzwi balkonowe nie stanowią bariery dla zdeterminowanego włamywacza. Konieczne jest rozważenie montażu dodatkowych blokad lub zamków antywłamaniowych w oknach i drzwiach balkonowych, zwłaszcza jeśli mieszkanie znajduje się na parterze, pierwszym piętrze lub na ostatnim (z dostępem do dachu/pionu). Zaleca się stosowanie okuć w klasie odporności RC2 lub RC3, które mogą opóźnić włamanie o 3 do 5 minut, co często jest wystarczające, by odstraszyć sprawcę.
Ponadto, warto zainwestować w systemy alarmowe. Nowoczesne czujniki ruchu i czujniki otwarcia, połączone z aplikacją mobilną, dają możliwość natychmiastowej reakcji. Koszty podstawowego systemu alarmowego zaczynają się od około 1500–2000 złotych, ale stanowią inwestycję w spokój ducha. Pamiętajmy również o podstawowej zasadzie: nigdy nie informujmy publicznie, zwłaszcza w mediach społecznościowych, o dłuższej nieobecności w domu.
Współpraca sąsiedzka jest w tym przypadku niezbędna. Policja podkreśla, że wzmożona czujność i natychmiastowe zgłaszanie podejrzanych osób kręcących się w pobliżu balkonów czy klatek schodowych to pierwszy krok do zatrzymania sprawców. Mieszkańcy Pruszkowa liczą, że szybkie działania służb i zwiększona widoczność patroli w najbliższych dniach przywrócą w końcu poczucie bezpieczeństwa na osiedlach.

