Polska scena muzyki żeglarskiej pogrążyła się w żałobie. W piątek, 27 lutego 2026 roku, w wieku 60 lat odszedł Wojciech „Sęp” Dudziński – współzałożyciel i wieloletni wokalista legendarnej grupy „Ryczące Dwudziestki”. Artysta, którego głos przez blisko cztery dekady definiował brzmienie polskiej szanty, od dłuższego czasu zmagał się z ciężką chorobą. Informacja o jego śmierci wywołała falę poruszenia nie tylko wśród fanów gatunku, ale także w szerokim środowisku kulturalnym i politycznym. Dudziński był postacią nietuzinkową, a jego wkład w popularyzację pieśni morza w Polsce jest trudny do przecenienia. Rodzina oraz przyjaciele przekazali już szczegóły dotyczące ostatniego pożegnania muzyka, które odbędzie się w jego rodzinnym mieście.
Szczegóły uroczystości pogrzebowych w Bytomiu
Ceremonia pogrzebowa Wojciecha Dudzińskiego została zaplanowana na 4 marca 2026 roku. Uroczystości rozpoczną się o godzinie 12:00 w Bytomiu – mieście, z którym artysta był związany od początku swojej drogi twórczej. „Sęp” spocznie na cmentarzu przy ulicy Kwiatowej. Bliscy artysty oraz członkowie zespołu proszą o uszanowanie powagi tej chwili, jednocześnie zapraszając wszystkich, którzy chcieliby oddać mu ostatni hołd, do wspólnej modlitwy i pożegnania.
Wiadomość o odejściu lidera „Ryczących Dwudziestek” przekazali w mediach społecznościowych jego najbliżsi współpracownicy. Arek Wasik, kolega z zespołu, we wzruszającym wpisie podkreślił, że śmierć zabrała mu kolejną bliską osobę, z którą dzielił scenę przez lata. Oficjalny komunikat grupy był krótki, ale niezwykle wymowny: „Po ciężkiej chorobie odpłynął… Wojtek »Sęp« Dudziński”. Te słowa stały się impulsem dla tysięcy fanów do dzielenia się wspomnieniami z koncertów i festiwali, na których głos Wojciecha Dudzińskiego niósł się nad polskimi jeziorami i portami.
Cztery dekady z „Ryczącymi Dwudziestkami”
Historia Wojciecha Dudzińskiego nierozerwalnie wiąże się z powstaniem i sukcesem zespołu „Ryczące Dwudziestki”. Grupa została założona w 1983 roku w Bytomiu przez grupę przyjaciół, którzy mieli wówczas po 20 lat. To właśnie wiek założycieli stał się inspiracją dla nazwy formacji, będącej jednocześnie nawiązaniem do „ryczących czterdziestek” – niebezpiecznego pasa wód oceanicznych. Dudziński od samego początku był filarem grupy, pełniąc funkcję wokalisty i współtwórcy jej unikalnego wizerunku.
Przez niemal 40 lat aktywności artystycznej, zespół pod wodzą „Sępa” wydał 12 albumów studyjnych. Ich twórczość na stałe wpisała się w kanon polskiej muzyki marynistycznej. Takie utwory jak „Hiszpańskie dziewczyny” stały się nieformalnymi hymnami żeglarskimi, śpiewanymi przy ogniskach i na pokładach jachtów przez kolejne pokolenia Polaków. Zespół koncertował nie tylko w kraju, ale i za granicą, promując polską kulturę m.in. w Norwegii, USA, Niemczech czy Szwecji.
Unikalny styl i innowacje w polskiej szancie
Wojciech Dudziński i jego koledzy z zespołu zrewolucjonizowali podejście do muzyki szantowej w Polsce. Zamiast prostych, ludowych przyśpiewek, zaproponowali wyrafinowane aranżacje wokalne, w których kładziono ogromny nacisk na czystość brzmienia i podział na barwy głosu. Ich styl, wzbogacony elementami gospel, bluesa oraz jazzu, sprawił, że szanty przestały być domeną wyłącznie żeglarzy, a stały się pełnoprawnym gatunkiem muzycznym docenianym przez krytyków.
Eksperci podkreślają, że to właśnie „Sęp” posiadał jeden z najbardziej charakterystycznych głosów na scenie – głęboki, nieco szorstki, idealnie oddający klimat morskich opowieści. Poza pracą w zespole, Dudziński realizował się również jako solista. W 2009 roku światło dzienne ujrzał jego album „Chodź ze mną”, nagrany wspólnie z Jolą Korycką. Płyta ta była ukłonem w stronę ballad irlandzkich i szkockich, pokazującym liryczną i refleksyjną stronę talentu artysty.
Trudne pożegnanie i walka z chorobą
Problemy zdrowotne Wojciecha Dudzińskiego stały się publicznie znane w lutym 2025 roku, kiedy to artysta podjął trudną decyzję o opuszczeniu składu „Ryczących Dwudziestek”. Fani zespołu przyjęli tę wiadomość z ogromnym smutkiem, mając jednak nadzieję na powrót lidera do pełni sił. Niestety, choroba okazała się silniejsza. Przez ostatni rok życia Dudziński pozostawał pod opieką specjalistów, wycofując się z życia publicznego i koncertowego.
Odejście „Sępa” to kolejna bolesna strata dla polskiego środowiska szantowego w ostatnim czasie. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej, 11 lutego 2026 roku, zmarła Dominika Żukowska, ceniona wokalistka występująca w duecie z Andrzejem Koryckim. Dla samych „Ryczących Dwudziestek” to również koniec pewnej epoki – wcześniej grupa musiała pożegnać współzałożyciela Andrzeja „Qniego” Grzelę oraz Janusza „Yasiq” Olszówkę, odpowiedzialnego za aranżacje zespołu.
Dziedzictwo, które pozostaje w nagraniach
Choć Wojciech „Sęp” Dudziński zakończył swój ziemski rejs, jego dziedzictwo pozostaje żywe w dziesiątkach nagrań i w pamięci słuchaczy. Zespół „Ryczące Dwudziestki” kontynuuje działalność w odświeżonym składzie, dbając o to, by kompozycje współtworzone przez Dudzińskiego nadal brzmiały na festiwalowych scenach. Postać „Sępa” stała się symbolem pasji, wierności tradycji i artystycznej rzetelności.
Dla osób planujących udział w uroczystościach pogrzebowych, przygotowaliśmy krótkie podsumowanie najważniejszych informacji:
- Data pogrzebu: 4 marca 2026 roku (środa).
- Godzina: 12:00.
- Lokalizacja: Cmentarz przy ulicy Kwiatowej w Bytomiu.
- Charakter uroczystości: Pożegnanie o charakterze otwartym dla fanów i przyjaciół.
Wojciech Dudziński pozostawił po sobie pustkę, której nie da się łatwo wypełnić. Jak napisał w pożegnaniu wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka: „Żegluj tam po swoich oceanach i śpiewaj swoim cudnym głosem najpiękniejsze pieśni”. Polska muzyka straciła jeden ze swoich najbardziej autentycznych głosów.

