Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Kawa tanieje na giełdach. Szok dla Polaków! Ulga w portfelach dopiero w 2027 roku

Damian Pośpiech2026-01-08Updated:2026-01-08
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
kawa
Coffee cup with burlap sack of roasted beans on rustic table

Dla milionów Polaków kawa to rytuał, bez którego trudno rozpocząć dzień. Niestety, ten luksus staje się coraz droższy. Chociaż światowe giełdy surowców wysyłają sygnały nadziei – notowania arabiki spadły o ponad 14% w grudniu 2025 roku w porównaniu do historycznego szczytu – konsumenci w Polsce nie odczuwają żadnej ulgi. Wręcz przeciwnie: średnie ceny w sklepach wzrosły o ponad 22% w ciągu ostatnich miesięcy. Eksperci studzą entuzjazm i ostrzegają, że realne obniżki na półkach mogą pojawić się dopiero w 2027 roku.

W lutym 2025 roku cena arabiki na giełdzie w Nowym Jorku osiągnęła rekordowe 440 centów za funt – to był najwyższy poziom od niemal 50 lat. Ten gwałtowny wzrost, przekraczający 100% w ciągu zaledwie 12 miesięcy, był bezpośrednio odczuwalny w naszych portfelach. Choć obecnie, pod koniec 2025 roku, cena surowca spadła do około 350 centów za funt (czyli 7,7 dolara za kilogram), dystans między giełdą a cenami detalicznymi w Polsce jest olbrzymi. Dlaczego płacimy 60–80 złotych za kilogram popularnej kawy, skoro surowiec jest tańszy?

Giełda daje nadzieję: Dlaczego arabika spada?

Głównym motorem ostatnich spadków cen na rynkach międzynarodowych jest Brazylia. Ten kraj odpowiada za niemal połowę światowej produkcji kawy arabika, a jego zbiory mają kluczowe znaczenie dla globalnej podaży. Po kilku latach ekstremalnej zmienności pogodowej, w grudniu 2025 roku brazylijskie plantacje kawowca przeszły fazę kwitnienia w niemal idealnych warunkach. Regularne opady i odpowiednie temperatury stworzyły najlepszą aurę dla przyszłych plonów od dłuższego czasu.

Brazylijska agencja rolnicza Conab zareagowała natychmiast, podnosząc prognozy produkcji kawy na 2025 rok do 56,54 miliona worków, co stanowi wzrost o 4,3% w stosunku do roku poprzedniego. Co ważniejsze, perspektywy na kolejny sezon są jeszcze lepsze. Raport firmy Hedgepoint Global Markets z grudnia 2025 roku przewiduje, że zbiory w sezonie 2026/2027 mogą osiągnąć nawet 74,4 miliona worków. Produkcja samej arabiki ma wzrosnąć z 37,7 miliona worków do niemal 49 milionów worków w kolejnym sezonie. To są twarde dane, które uspokoiły giełdę, ale ich efekt dotrze do nas z potężnym opóźnieniem.

Ceny w Polsce nadal szaleją. Koszty wyższe o 22,6%

Większość Polaków z niedowierzaniem patrzy na ceny w sklepach. Według raportu UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito, od stycznia do września 2025 roku średnie ceny kawy w Polsce wzrosły aż o 22,6% rok do roku. To dramatyczny skok, zwłaszcza w porównaniu do 2024 roku, gdy wzrosty wynosiły zaledwie 5,4%.

Najmocniej uderzyło to w miłośników kawy mielonej, która podrożała o 28,8%. Nawet kawa rozpuszczalna, często postrzegana jako tańsza alternatywa, zanotowała wzrost o 16,4%. Obecnie kilogram popularnych marek kawy w Polsce oscyluje w przedziale 65–120 złotych. Kawiarnie również podniosły ceny – średnie espresso kosztuje już 9,06 złotych, a za cappuccino w dużych miastach często płacimy ponad 15 złotych. Analiza Przyjaciele Kawy wykazała, że od 2022 do 2025 roku ceny wszystkich napojów kawowych wzrosły o 19-22%.

Dlaczego sklepy nie obniżają cen? Prawda o kontraktach i zapasach

Spadek cen surowca na giełdzie nie przekłada się natychmiast na ceny detaliczne z kilku kluczowych powodów, które importerzy i palarnie starają się wyjaśnić. To nie jest tylko kwestia marż, ale skomplikowanej logistyki i finansów.

Po pierwsze, kontrakty terminowe. Kawa, którą kupujemy dzisiaj w sklepie, została sprowadzona do Polski pod koniec 2025 roku, ale zakupiono ją po cenach z okresu letniego lub jesiennego, gdy notowania na giełdzie były wciąż bardzo wysokie. Kontrakty na dostawy zawierane są z wyprzedzeniem kilku miesięcy, co tworzy naturalny bufor opóźnienia.

Po drugie, koszty magazynowania i zapasy. Jak wskazuje Daniel Ćwikła z Rodzinnej Palarni Coffee and Sons, koszty utrzymania zapasów wzrosły trzykrotnie. Firmy musiały zredukować stany magazynowe, a teraz stopniowo je odbudowują. Odbudowa zapasów, nawet przy obecnych, niższych cenach, jest procesem kosztownym i długotrwałym.

Po trzecie, rosnące koszty operacyjne. Nawet jeśli surowiec tanieje, koszty produkcji, dystrybucji, energii, opakowań i płac w Polsce rosną. Sklepy i producenci przerzucają te dodatkowe obciążenia na konsumentów, co skutecznie niweluje potencjalne oszczędności wynikające z tańszej arabiki.

Kiedy ulga w portfelach? Eksperci podają konkretną datę

Prognozy dla polskiego konsumenta nie są optymistyczne. Stabilizacja cen, czyli zahamowanie dalszych podwyżek, jest możliwa w połowie 2026 roku. Jednak na realne obniżki, które cofają ceny do poziomu sprzed kryzysu, poczekamy prawdopodobnie do 2027 roku. Szymon Juszczyk z palarni Coffee Plant jasno stwierdza, że stabilizacja wymaga co najmniej dwóch lat udanych zbiorów.

W raporcie z kwietnia 2025 roku Bank Światowy prognozował, że w 2026 roku ceny arabiki spadną o około 15%, a robusty o 9%. To dobry sygnał, ale jest on osłabiany przez globalny popyt. Konsumpcja kawy w Azji wzrosła o 14% w ciągu ostatnich 5 lat, a Chiny stają się nowym gigantem kawowym. Ten rosnący popyt w połączeniu z niskimi zapasami globalnymi (szacuje się, że niedobór arabiki w sezonie 2025/2026 może sięgnąć 8,5 miliona worków) powstrzymuje gwałtowne spadki cen.

Vanusia Nogueira, dyrektor wykonawcza International Coffee Organization, wskazuje, że światowe zapasy mają szansę ustabilizować się w ciągu najbliższych trzech lat. Kluczem jest pogoda w Brazylii i brak katastrof klimatycznych. Jeśli sezon 2026/2027 będzie udany, Bank Światowy przewiduje, że światowa produkcja przewyższy konsumpcję, tworząc nadwyżkę 7 milionów worków. To byłby pierwszy krok do realnego obniżenia cen detalicznych.

Jak kupować kawę w 2026 roku, by nie przepłacić?

W obliczu nieuniknionych wysokich cen, spryt zakupowy staje się kluczowy. Jeśli chcesz oszczędzić, musisz zmienić swoje nawyki zakupowe:

  • Poluj na konkretne promocje: Dyskonty ograniczyły duże akcje promocyjne na kawę, ale hipermarkety, supermarkety i sklepy typu cash&carry drastycznie zwiększyły ich liczbę. W III kwartale 2025 roku liczba promocji w cash&carry wzrosła aż o 70,2% rok do roku. Warto śledzić te kanały sprzedaży i kupować większe ilości podczas akcji typu „2+1”.
  • Uważaj na ukrytą redukcję jakości: Producenci kaw masowych, aby utrzymać cenę na akceptowalnym poziomie, mogą po cichu zmieniać skład mieszanek. Zwracaj uwagę na etykiety. Jeśli Twoja ulubiona kawa „100% Arabica” nagle smakuje bardziej goryczkowo, może to oznaczać, że domieszano do niej tańszą robustę.
  • Przyzwyczaj się do nowej normy: Ceny rzędu 60–80 złotych za kilogram przyzwoitej kawy marketowej staną się normą na 2026 rok. Podejrzanie tania kawa (poniżej 40 zł/kg) może być towarem niskiej jakości lub o skróconej dacie przydatności.
  • Rozważ alternatywy: Segment kaw specialty i premium rośnie, ale ceny rosną w nim wolniej niż w przypadku najtańszych kaw masowych. Warto też zwrócić uwagę na kawy bezkofeinowe (decaf), które dzięki ulepszonym procesom dekofeinizacji zachowują pełnię smaku, a ich ceny są mniej podatne na wahania giełdowe.

Rok 2026 będzie rokiem przejściowym. Choć giełda daje sygnały stabilizacji, opóźnienie między rynkiem surowca a sklepową półką wynosi co najmniej 6 do 12 miesięcy. Oznacza to, że ulgę w portfelach odczujemy dopiero wtedy, gdy palarnie wyczerpią zapasy kupione po rekordowo wysokich cenach i zaczną przetwarzać surowiec z nowych, tańszych kontraktów.

Brazylia ceny kawy Google Discover inflacja kawa arabika prognozy cen rynek spożywczy
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

1000 ciągników paraliżuje centrum Warszawy 9 stycznia. Protest może trwać 10 dni

Trzaskowski zwołał sztab kryzysowy. Mrozy do -20°C uderzą w Polskę!

Prezydent zawetuje „ustawę cyfrową”. Koniec z kontrolą treści w internecie? Rząd reaguje

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.