Kierowcy w Polsce stają przed nowym wyzwaniem ze strony kontrolerów Poczty Polskiej, którzy w 2026 roku znacząco zmodyfikowali swoje metody działania. Tradycyjne pukanie do drzwi mieszkań, często ignorowane przez lokatorów, ustępuje miejsca precyzyjnym kontrolom na parkingach. Nowa strategia opiera się na dokumentacji fotograficznej – kontrolerzy wykonują zdjęcia odbiorników radiowych przez szyby zaparkowanych pojazdów, co w połączeniu z numerem rejestracyjnym stanowi dla organów skarbowych wystarczający dowód do wszczęcia procedury egzekucyjnej. Zmiana ta jest szczególnie istotna w kontekście zbliżającego się terminu płatności za luty 2026 roku, który upływa już 25 lutego. Dla wielu właścicieli pojazdów to ostatni moment na zweryfikowanie swojego statusu płatnika i uniknięcie dotkliwych kar finansowych, które w nowym roku zostały poddane waloryzacji.
Nowa strategia kontroli. Zdjęcie jako dowód dla skarbówki
W 2026 roku Poczta Polska odeszła od dotychczasowych, mało skutecznych metod weryfikacji obowiązku płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. Zamiast liczyć na dobrą wolę obywateli i wpuszczenie kontrolera do domu, urzędnicy skupili się na przestrzeni publicznej. Samochód, jako mienie ruchome wyposażone niemal fabrycznie w odbiornik radiowy, stał się najprostszym celem. Kontrolerzy posiadają uprawnienia do dokumentowania faktu posiadania sprawnego odbiornika, a wykonana przez szybę fotografia deski rozdzielczej jest traktowana przez urzędy skarbowe z taką samą powagą, jak zapis z fotoradaru w sprawach o przekroczenie prędkości.
Praktyka ta budzi kontrowersje, jednak z punktu widzenia obowiązującego prawa jest skuteczna. Numer rejestracyjny pojazdu pozwala na błyskawiczne ustalenie właściciela w bazie CEPiK, a następnie sprawdzenie w rejestrach Poczty Polskiej, czy dana osoba lub firma uiszcza należne opłaty. Jeśli w systemie widnieje brak rejestracji odbiornika lub zaległości w płatnościach, procedura wystawienia tytułu wykonawczego rusza z urzędu. Eksperci podkreślają, że w 2026 roku technologia rozpoznawania obrazu i integracja baz danych sprawiły, iż unikanie tej daniny stało się znacznie trudniejsze niż w ubiegłych latach.
Stawki abonamentu RTV w 2026 roku. Ile zapłacą kierowcy
Wraz z nowym rokiem nastąpiła waloryzacja stawek za używanie odbiorników radiowych i telewizyjnych. Dla kierowców kluczowe jest rozróżnienie między użytkowaniem prywatnym a firmowym, gdyż zasady naliczania opłat różnią się diametralnie. W przypadku osób fizycznych obowiązuje zasada „jednej opłaty” – jeśli opłacasz abonament za radio i telewizor w domu, Twój samochód prywatny jest objęty tą samą składką i nie musisz wnosić dodatkowych opłat za radio w aucie.
Sytuacja wygląda inaczej w przypadku przedsiębiorców. Firmy mają obowiązek płacić za każdy posiadany odbiornik, co oznacza, że każde auto służbowe wyposażone w radio generuje osobny koszt miesięczny. Poniżej przedstawiamy aktualny taryfikator na rok 2026:
- Tylko radio (np. w samochodzie): 9,50 zł miesięcznie (114 zł rocznie bez zniżki).
- Radio z rabatem: Przy wpłacie jednorazowej za cały rok z góry przysługuje 10% zniżki, co obniża kwotę do 102,60 zł.
- Telewizor lub zestaw TV + radio: 30,50 zł miesięcznie (366 zł rocznie).
- Zestaw z rabatem: Przy wpłacie rocznej koszt wynosi 329,40 zł.
Należy pamiętać, że termin płatności za luty 2026 mija 25 dnia miesiąca. Spóźnienie nawet o jeden dzień może skutkować naliczeniem odsetek podatkowych oraz narażeniem się na kontrolę, która w przypadku stwierdzenia braku rejestracji odbiornika kończy się nałożeniem kary administracyjnej.
Kary za brak opłaty. Jak działa egzekucja skarbowa
Konsekwencje zignorowania obowiązku abonamentowego w 2026 roku są znacznie bardziej dotkliwe niż w przeszłości. W przypadku wykrycia niezarejestrowanego radia w samochodzie, kontroler nakłada karę w wysokości 30-krotności miesięcznej stawki abonamentowej. Dla samego radia kara wynosi obecnie 285 zł, do czego należy doliczyć zaległe składki za okres, w którym odbiornik był używany bez opłat.
To jednak nie koniec problemów. Jeśli właściciel pojazdu nie ureguluje mandatu w terminie, sprawa trafia do właściwego Urzędu Skarbowego. Fiskus dysponuje szerokim wachlarzem narzędzi egzekucyjnych, które są stosowane bez taryfy ulgowej. Należność może zostać pobrana bezpośrednio z:
- wynagrodzenia za pracę,
- emerytury lub renty,
- nadpłaty podatku dochodowego (zwrotu z PIT),
- rachunku bankowego poprzez blokadę środków.
Warto zaznaczyć, że rząd planuje w najbliższym czasie zastąpienie obecnego systemu nową „daniną audiowizualną”, która ma być doliczana bezpośrednio do podatku PIT. Do czasu wejścia w życie tych zmian, obecne przepisy są jednak egzekwowane z najwyższą surowością, a Poczta Polska otrzymała jasne wytyczne dotyczące zwiększenia ściągalności długu.
Kto jest zwolniony z opłat w 2026 roku
Mimo zaostrzenia kontroli, polskie prawo przewiduje szeroką grupę osób, które są ustawowo zwolnione z wnoszenia opłat abonamentowych. Przywilej ten nie przysługuje jednak automatycznie – osoba uprawniona musi dopełnić formalności w placówce pocztowej, przedstawiając stosowne dokumenty. Do grupy zwolnionej z opłat należą:
- osoby, które ukończyły 75. rok życia,
- osoby zaliczone do I grupy inwalidzkiej,
- kombatanci będący inwalidami wojennymi lub wojskowymi,
- osoby powyżej 60. roku życia, których emerytura nie przekracza 50% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.
Jeśli należysz do jednej z tych grup, upewnij się, że Twój status został odnotowany w systemie Poczty Polskiej. W przeciwnym razie, mimo posiadania uprawnień, możesz stać się obiektem procedury windykacyjnej, której odkręcanie na etapie zajęcia komorniczego jest czasochłonne i stresujące.
Pułapka przy sprzedaży auta. Ważny wyrok sądu
Częstym błędem popełnianym przez kierowców jest przekonanie, że sprzedaż samochodu, jego kradzież lub złomowanie automatycznie kończy obowiązek płacenia abonamentu za znajdujące się w nim radio. Nic bardziej mylnego. Zgodnie z niedawnym wyrokiem Sądu Administracyjnego w Gliwicach, obowiązek płatniczy ustaje dopiero w momencie formalnego wyrejestrowania odbiornika na poczcie.
Sąd podkreślił, że to na obywatelu spoczywa ciężar dowodu. Brak fizycznego posiadania radia (np. z powodu kasacji auta) nie jest wystarczającym argumentem dla Poczty Polskiej, jeśli w jej dokumentacji odbiornik wciąż widnieje jako aktywny. Oznacza to, że osoby, które lata temu zarejestrowały odbiornik, a potem o nim zapomniały, mogą po dekadzie otrzymać wezwanie do zapłaty opiewające na kilka tysięcy złotych wraz z odsetkami. Jedynym skutecznym zabezpieczeniem jest zachowanie potwierdzenia wyrejestrowania odbiornika, które należy trzymać w domowym archiwum przez co najmniej 5 lat.
Podsumowanie i checklist dla kierowcy
Aby uniknąć problemów z kontrolą RTV w 2026 roku, warto podjąć kilka konkretnych kroków. Pamiętaj, że w dobie cyfryzacji urzędów, „niewiedza” rzadko jest uznawana za okoliczność łagodzącą. Oto co powinieneś zrobić:
- Sprawdź status w firmie: Jeśli prowadzisz działalność, upewnij się, że każde auto służbowe z radiem jest zgłoszone do opłat.
- Zweryfikuj płatność prywatną: Jeśli płacisz za dom, jesteś bezpieczny w aucie prywatnym. Sprawdź jednak, czy masz potwierdzenie wpłaty za luty (termin do 25.02).
- Dopełnij formalności przy zwolnieniu: Jeśli skończyłeś 75 lat, upewnij się, że poczta o tym wie i nie nalicza Ci długu.
- Wyrejestruj stare urządzenia: Jeśli pozbyłeś się auta, w którym radio było zarejestrowane na Twoje nazwisko, koniecznie udaj się na pocztę po dokument wyrejestrowania.
- Nie ignoruj wezwań: Każde pismo z Poczty Polskiej lub Urzędu Skarbowego wymaga natychmiastowej reakcji. Na etapie wyjaśniania sprawy łatwiej uniknąć blokady konta.

