Autor: Damian Pośpiech

Avatar of Damian Pośpiech

Doświadczony dziennikarz i specjalista ds. news, aktualności oraz mediów cyfrowych z ponad 10-letnim stażem w branży medialnej. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Autor ponad 500 publikacji w renomowanych mediach branżowych, w tym Press, Media & Marketing Polska, oraz portalach lifestylowych. Ekspertyza: kultura, show-biznes, aktualności polityczne, transformacja cyfrowa mediów, dziennikarstwo śledcze. Specjalizacja w rzetelnym przekazie informacji oraz tworzeniu treści SEO-friendly, zoptymalizowanych pod kątem Google Discover i algorytmów wyszukiwarek. Certyfikaty i osiągnięcia: Google News Initiative (2022), Fact-Checking Masterclass, cytowany ekspert w raportach branżowych (m.in. Rynek Medialny w Polsce 2023). Stały współpracownik agencji informacyjnych PAP i Reuters. Członek Society of Professional Journalists oraz Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Podejście do dziennikarstwa: rzetelność, obiektywizm, profesjonalizm. Każda publikacja oparta na faktach, zweryfikowanych źródłach i najwyższych standardach etyki dziennikarskiej. Pasjonat nowych mediów i technologii wspierających jakościowe dziennikarstwo. Kontakt: [email protected]

Wielu Polaków, widząc pod śmietnikiem porzucone meble, sprzęt AGD czy nawet kartony z żywnością, uważa to za okazję. W końcu, jeśli ktoś coś wyrzucił, to znaczy, że się tego pozbył. Okazuje się jednak, że w świetle polskiego prawa sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Zabranie rzeczy, która wygląda na porzuconą, może zostać potraktowane jako kradzież lub przywłaszczenie, co wiąże się z ryzykiem wysokiego mandatu, a w skrajnych przypadkach – nawet kary pozbawienia wolności. Kluczową kwestią jest zamiar właściciela. Czy wyrzucenie przedmiotu do kontenera lub pozostawienie go na ulicy automatycznie oznacza, że stał się on „niczyj”? Prawo nie pozostawia tu złudzeń, a…

Czytaj dalej

W związku z prognozowanym gwałtownym spadkiem temperatur, władze Warszawy uruchamiają specjalne środki wsparcia dla mieszkańców. Jak ostrzega IMGW, nad Polskę nadciąga arktyczny atak zimy, z temperaturami mogącymi spaść nawet do -19°C. Aby zapewnić bezpieczeństwo i schronienie osobom przemieszczającym się po mieście w nocy, od niedzieli 8 lutego przywrócone zostaje funkcjonowanie bezpłatnych, ogrzewanych linii autobusowych oraz pięciu stacjonarnych punktów grzewczych. Inicjatywa ta, realizowana we współpracy z Państwową Strażą Pożarną (PSP) i Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK), ma kluczowe znaczenie dla zapobiegania wychłodzeniu organizmu w najzimniejszych godzinach doby. Zmiany wchodzą w życie natychmiastowo, a specjalne autobusy będą kursować każdej nocy w…

Czytaj dalej

Woda w upalny dzień, bułka dla płaczącego dziecka, batonik na szybki głód – wielu klientów nie widzi nic złego w spożywaniu produktów w sklepie, zanim dotrą do kasy. Logika wydaje się prosta: skoro zamierzam zapłacić, nie robię nic złego. Jednak z prawnego punktu widzenia sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Dopóki nie nastąpi transakcja, towar pozostaje własnością sklepu, a jego spożycie, nawet w dobrej wierze, jest formalnym naruszeniem prawa własności. Choć większość sieci handlowych podchodzi do takich sytuacji z wyrozumiałością, zdarzają się przypadki, gdy za produkt warty kilkadziesiąt groszy interweniuje policja, a klientowi grozi mandat lub pouczenie. Kluczową rolę odgrywa tu…

Czytaj dalej

Dla milionów Polaków gotówka jest nadal podstawowym środkiem płatniczym, a bankomat – synonimem swobodnego dostępu do pieniędzy. Ta era beztroski dobiega jednak końca. Od początku 2026 roku w życie wchodzą zmiany w systemie rozliczeń międzynarodowych gigantów płatniczych, które wymuszają na bankach drastyczne podniesienie opłat za wypłaty z tzw. obcych maszyn. Jeśli do tej pory korzystałeś z bankomatów Euronet czy Planet Cash bezpłatnie, musisz przygotować się na prowizje, które mogą sięgać nawet 10 złotych za jedną transakcję. Zmiana ta, choć techniczna w swojej naturze, ma bezpośrednie przełożenie na portfele klientów. Banki, w obliczu rosnących kosztów obsługi transakcji gotówkowych, zaczynają masowo rewidować…

Czytaj dalej

Scenariusz powtarza się w polskich sklepach codziennie: klient kupuje towar za kilkanaście złotych, wyciąga banknot 200 zł lub 500 zł, a kasjer rozkłada ręce, mówiąc: „Nie mam jak wydać reszty, proszę płacić kartą”. Część konsumentów uważa, że to bezczelność i zaniedbanie ze strony sklepu, który ma przecież obowiązek przyjmować gotówkę i wydawać resztę. Okazuje się jednak, że obowiązujące polskie przepisy prawne widzą tę sytuację zupełnie inaczej, a przewaga racji wcale nie leży po stronie kupującego. Wbrew powszechnemu przekonaniu, ani Kodeks Cywilny, ani inne akty prawne nie nakładają na sprzedawcę bezwzględnego obowiązku posiadania bilonu umożliwiającego wydanie reszty. To na kupującym spoczywa…

Czytaj dalej

Własność prywatna w Polsce jest chroniona konstytucyjnie, a zasada nietykalności posesji wydaje się fundamentalna. Istnieje jednak jeden, często zaskakujący wyjątek, który reguluje relacje między właścicielami sąsiadujących gruntów, zwłaszcza gdy w grę wchodzą drzewa owocowe. Mowa o artykule 149 Kodeksu cywilnego, który w określonych sytuacjach daje sąsiadowi prawo do wejścia na naszą działkę – bez konieczności pytania o zgodę czy uprzedzania o wizycie. Ten przepis, choć pochodzący jeszcze z lat 60. XX wieku, pozostaje w mocy i budzi konsternację wielu właścicieli ogrodów. Daje on właścicielowi drzewa realne uprawnienie do naruszenia cudzej własności w celu zebrania swoich plonów lub przycięcia gałęzi. Dla…

Czytaj dalej

W niedzielę polska kultura poniosła wielką stratę. W wieku 87 lat zmarł Edward Linde-Lubaszenko – jeden z najbardziej wszechstronnych i cenionych polskich aktorów teatralnych, filmowych oraz wybitny pedagog. Informację o jego śmierci potwierdziła w rozmowie z Polską Agencją Prasową rodzina artysty. Edward Linde-Lubaszenko był postacią wyjątkową, łączącą głęboką tradycję teatralną z nowoczesnym kinem. Był autorytetem dla kilku pokoleń artystów, a prywatnie – ojcem aktora Olafa Lubaszenki, który w mediach społecznościowych pożegnał go krótkim, ale wzruszającym wpisem: „Żegnaj, Tato”. Jego odejście zamyka ważny rozdział w historii polskiej sztuki. Przez dekady Linde-Lubaszenko udowadniał, że można z powodzeniem łączyć pracę na wymagającej scenie…

Czytaj dalej

Właściciele niezabudowanych działek, zwłaszcza tych położonych poza granicami miast, stoją w obliczu rewolucyjnych zmian, które mogą drastycznie obniżyć wartość ich gruntów. Reforma planowania przestrzennego, wprowadzona nowelizacją ustawy w 2023 roku, właśnie wchodzi w decydującą fazę, a kluczowe terminy upływają w 2026 roku. Przez lata polski system pozwalał na budowę domów w oparciu o decyzję o Warunkach Zabudowy (WZ), często wydawaną na zasadzie „dobrego sąsiedztwa”, nawet jeśli gmina nie posiadała Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP). Ta „wolna amerykanka” w zabudowie, prowadząca do niekontrolowanego rozlewania się miast, definitywnie dobiega końca. Eksperci ostrzegają: kto nie zabezpieczy swojej działki Warunkami Zabudowy w najbliższych miesiącach,…

Czytaj dalej

Michael Burry, legendarny inwestor, który zdobył sławę dzięki przewidzeniu i obstawieniu kryzysu finansowego w 2008 roku, wysłał najbardziej alarmujący sygnał od czasu tamtego historycznego krachu. W lutym 2026 roku Burry, znany z zamiłowania do bycia „niekomfortowo wcześnie”, twierdzi, że globalny boom na sztuczną inteligencję (AI) osiągnął punkt krytyczny i nieuchronnie zmierza do pęknięcia. Jego teza jest prosta: wyceny giełdowe są całkowicie oderwane od rzeczywistości, a najwięksi giganci technologiczni ukrywają w swoich księgach miliardy dolarów kosztów. Ostrzeżenia Burry’ego, publikowane od listopada 2025 roku w jego nowym, płatnym newsletterze „Cassandra Unchained”, nie są jedynie akademicką spekulacją. Inwestor ten podjął konkretne działania, stawiając…

Czytaj dalej

Polscy podatnicy muszą przygotować się na rekordową falę kontroli i czynności sprawdzających. Urzędy skarbowe dysponują coraz lepszymi narzędziami do wykrywania nieujawnionych źródeł dochodu, a brak odpowiedniej dokumentacji może kosztować nawet 75% wartości nieudokumentowanej transakcji. Zasady te obowiązują od lat, ale skala ich egzekwowania, zwłaszcza w kontekście dużych zakupów i transakcji internetowych, znacząco rośnie. Wystarczy zakup mieszkania, samochodu lub nawet przyjęcie niezgłoszonej pożyczki od rodziny, by znaleźć się na celowniku fiskusa. W 2024 roku administracja skarbowa przeprowadziła 2,4 miliona czynności sprawdzających – to o 110 tysięcy więcej niż w roku poprzednim. Ten wzrost aktywności przekłada się na konkretne sankcje finansowe dla…

Czytaj dalej