Dla wielu par z wieloletnim stażem, propozycja wprowadzenia państwowych nagród pieniężnych za trwałość związku była nadzieją na finansowe docenienie ich wkładu w społeczeństwo. Niestety, ta inicjatywa, zakładająca wypłaty sięgające nawet 8000 złotych, ostatecznie nie doczeka się realizacji.
Senacka Komisja Petycji podjęła decyzję o zakończeniu prac nad projektem, który miał honorować małżeństwa z co najmniej 50-letnim stażem. Oznacza to, że pomimo szerokiego zainteresowania opinii publicznej i długich dyskusji w parlamencie, polskie prawo nie zostanie wzbogacone o nowy rodzaj świadczenia jubileuszowego. Decyzja ta jest jednoznaczna i zamyka drogę do wprowadzenia programu w obecnym kształcie.
Kwestia finansowego wsparcia dla par z długim stażem małżeńskim była rozważana kilkukrotnie. Zwolennicy argumentowali, że jest to konieczny gest w kierunku pokolenia, które wychowało dzieci w trudniejszych warunkach ekonomicznych, często bez dostępu do obecnych programów socjalnych. Przeciwnicy wskazywali jednak na olbrzymie koszty budżetowe oraz na fakt, że trwałość relacji nie powinna być motywowana pieniędzmi. Ostatecznie, to wątpliwości finansowe i proceduralne przeważyły.
Skąd wziął się pomysł na finansowe docenienie trwałości małżeństwa?
Inicjatywa wprowadzenia nagród pieniężnych dla jubilatów trafiła do Senatu w formie petycji obywatelskiej. Autorzy tego pomysłu podkreślali, że obecna forma docenienia trwałości związku jest czysto symboliczna i nie odpowiada skali wyzwań, z jakimi mierzą się seniorzy. Obecnie małżeństwa, które przeżyły wspólnie 50 lat, otrzymują jedynie honorowe odznaczenie – Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, nadawany przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Petycja miała na celu uzupełnienie tego symbolicznego gestu o konkretne wsparcie finansowe. Proponowane świadczenie miało mieć charakter jednorazowy i okresowy, aktywujący się wraz z przekroczeniem kolejnych pięcioletnich progów stażu małżeńskiego. W ten sposób państwo miałoby aktywnie promować i nagradzać trwałe związki, co w dobie rosnącej liczby rozwodów wydawało się zwolennikom inicjatywy szczególnie ważne.
Rozpatrywanie petycji było procesem długotrwałym i burzliwym. Początkowo Senacka Komisja Petycji zdecydowała się zasięgnąć opinii kluczowych resortów, w tym Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Finansów. To właśnie negatywne stanowisko tych instytucji miało decydujący wpływ na ostateczne odrzucenie propozycji.
Odrzucone kwoty i kryteria. Ile można było zyskać?
Propozycja świadczeń pieniężnych była ściśle powiązana z długością stażu małżeńskiego. Im dłużej para pozostawała w związku, tym wyższą jednorazową nagrodę miała otrzymać. Kwoty te były skalowane, co miało stanowić dodatkową motywację do trwania w związku. Rozważano następujące progi i wysokości wypłat:
- Po 50 latach wspólnego życia: 5000 zł
- Po 55 latach: 5500 zł
- Po 60 latach: 6000 zł
- Po 65 latach: 6500 zł
- Po 70 latach: 7000 zł
- Po 75 latach: 7500 zł
- Po 80 latach małżeństwa: 8000 zł
Świadczenie to miało być wypłacane automatycznie po spełnieniu kryterium stażu. Należy podkreślić, że propozycja dotyczyła wyłącznie małżeństw, które formalnie zawarły związek cywilny lub wyznaniowy (ze skutkami cywilnymi) i które dotrwały do jubileuszu. Autorzy petycji argumentowali, że to uhonorowanie jest formą docenienia wkładu małżonków w wychowanie kolejnych pokoleń i stabilizację społeczną.
Dlaczego świadczenie nie wejdzie w życie? Wątpliwości resortów
Ostateczne odrzucenie projektu przez Senacką Komisję Petycji było wynikiem analizy kosztów oraz trudności natury prawnej i filozoficznej. Najważniejszym czynnikiem, który przesądził o negatywnej decyzji, były szacowane koszty dla budżetu państwa. Według wstępnych analiz, wprowadzenie takiego świadczenia mogłoby generować wydatki przekraczające 1 miliard złotych rocznie.
Ministerstwo Finansów, w swojej opinii, wyraziło poważne obawy co do możliwości sfinansowania tak kosztownego programu w obecnej sytuacji budżetowej. W czasach, gdy priorytetem są inne programy społeczne i inwestycje, dodatkowy miliard złotych na nagrody jubileuszowe uznano za obciążenie zbyt wysokie.
Poza aspektem finansowym, pojawiły się również istotne wątpliwości natury etycznej i społecznej. Krytycy pomysłu wskazywali, że wprowadzanie nagród finansowych za trwanie w związku może prowadzić do instrumentalizacji małżeństwa. Istniała obawa, że motywacja finansowa może skłaniać niektóre osoby do trwania w związkach, które są już w kryzysie lub nawet przemocowe, tylko w oczekiwaniu na państwową wypłatę.
Dodatkowo, pojawiły się pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej. Czy państwo powinno nagradzać tylko małżeństwa, a pomijać inne trwałe związki partnerskie? Jak rozwiązać kwestię śmierci jednego z małżonków tuż przed osiągnięciem jubileuszu? Te i inne komplikacje prawne i moralne doprowadziły do uznania, że projekt w proponowanej formie jest zbyt ryzykowny i obciążający.
Co pozostaje dla jubilatów? Symboliczne uhonorowanie
Decyzja Senackiej Komisji Petycji jest jasna: na obecnym etapie prac legislacyjnych nie będą kontynuowane działania mające na celu wprowadzenie finansowych nagród dla małżeństw z długim stażem. Odrzucono nawet wariant ograniczenia świadczenia wyłącznie do par z 50-letnim jubileuszem, który byłby mniej kosztowny.
Dla par świętujących złote, diamentowe czy żelazne gody, jedyną formą oficjalnego uhonorowania pozostaje zatem Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, który jest przyznawany przez Prezydenta RP na wniosek wojewody (zazwyczaj składany za pośrednictwem lokalnego Urzędu Stanu Cywilnego).
Choć symboliczne, odznaczenie to jest wyrazem uznania dla trwałości więzi małżeńskiej i stanowi ważny element ceremonii jubileuszowych organizowanych przez samorządy. Nie wiąże się jednak z żadnym wsparciem finansowym, a procedura jego przyznawania jest w pełni honorowa.
Wnioski dla czytelników: Małżeństwa z długim stażem, które liczyły na dodatkowe wsparcie finansowe, muszą pogodzić się z faktem, że państwo nie wprowadzi programu „Małżeństwo Plus” w najbliższej przyszłości. Ostateczne odrzucenie petycji przez Senat oznacza, że wszelkie korzyści wynikające z długoletniego związku pozostają w sferze prywatnej i rodzinnej, a nie socjalnej.
Warto śledzić komunikaty Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Choć ten konkretny projekt upadł, dyskusja o wsparciu seniorów i trwałości rodziny jest stale obecna w debacie publicznej.

