Close Menu
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
Facebook X (Twitter)
Facebook X (Twitter)
News na dziśNews na dziś
  • Aktualności z kraju
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
News na dziśNews na dziś
Home - Aktualności z kraju

Pijana matka urodziła pijane dziecko. Matka miała blisko 3 promile, noworodek ponad 1,5

Damian Pośpiech2026-01-14
Facebook Twitter Email Telegram Copy Link WhatsApp
inkubator
inkubator

Wstrząsająca sprawa z Tomaszowa Lubelskiego stała się w ostatnich dniach jednym z najgłośniejszych tematów społecznych w Polsce. Do szpitala trafiła 38-letnia ciężarna z blisko 3 promilami alkoholu, a lekarze – w trybie pilnym – wykonali cesarskie cięcie. U nowo narodzonej dziewczynki stwierdzono ponad 1,5 promila alkoholu, a część relacji podaje wynik zbliżony do 2 promili. Sprawę bada prokuratura, a w tle pojawiają się pytania o skuteczność systemu wsparcia i reagowania na uzależnienia w ciąży – oraz o to, jakie konsekwencje prawne i społeczne może mieć ta sytuacja dla matki i dziecka.

Tomaszów Lubelski: pilne cesarskie cięcie, promile u noworodka i działania prokuratury

Z informacji przekazywanych przez służby i media wynika, że do zdarzenia doszło 8 stycznia 2026 r. w szpitalu w Tomaszowie Lubelskim. Ciężarna została przywieziona karetką; według relacji TVN24 wezwanie miało nastąpić po tym, jak kobieta skarżyła się na brak odczuwalnych ruchów płodu. W kluczowych dla sprawy danych (stężenie alkoholu) media są zasadniczo zgodne co do skali: matka miała blisko 3 promile, a dziecko – ponad 1,5 promila. Jednocześnie reportaż „Uwagi!” TVN wskazuje, że dziewczynka miała „blisko 2 promile”, urodziła się w 9. miesiącu ciąży, ale ważyła niespełna 2 kilogramy, a jej stan wymagał intensywnej opieki neonatologicznej.

Co istotne, sprawa ma wymiar nie tylko medyczny, ale i prawny. Policja i prokuratura prowadzą postępowanie w kierunku art. 160 § 2 Kodeksu karnego (narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osobę, na której ciąży obowiązek opieki). TVN24 podaje, że dochodzenie wszczęto pod nadzorem prokuratury, z perspektywą zabezpieczenia dokumentacji medycznej i przesłuchań świadków; wskazywany jest też próg zagrożenia karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Pojawia się także wątek decyzji i działań instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo dziecka po wypisie ze szpitala. Według informacji przekazanych mediom przez dyrektora SPZOZ w Tomaszowie Lubelskim, zarówno matka, jak i dziecko miały przebywać w szpitalu, przy czym stan dziecka określano jako stabilny, wymagający obserwacji (m.in. pobytu w inkubatorze). W tym samym przekazie pojawia się informacja, że noworodek ma pozostać w szpitalu jeszcze około dwa tygodnie, a kwestia przyszłej opieki nad nim nie jest na tym etapie przesądzona. Prezes Sądu Rejonowego w Tomaszowie Lubelskim zwracał uwagę na brak stabilnych warunków po stronie matki („miejsce zamieszkania jest ruchome”) i niepewność co do jej postawy w zakresie sprawowania władzy rodzicielskiej.

Alkohol w ciąży i FASD: co mówią eksperci i jakie mogą być długofalowe konsekwencje

Sprawa z Tomaszowa Lubelskiego uderza w najbardziej wrażliwy obszar ochrony zdrowia publicznego: alkohol w ciąży i ryzyko FASD (Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych), w tym FAS (Płodowy Zespół Alkoholowy). Eksperci podkreślają, że w tym przypadku nie mówimy o „incydentalnym łyku”, ale o stężeniach alkoholu, które – w relacjach medycznych – wskazują na ciężką ekspozycję prenatalną.

W reportażu „Uwagi!” TVN przywołano wypowiedź lekarza ginekologa ze szpitala w Tomaszowie Lubelskim, który wskazywał na wpływ alkoholu na centralny układ nerwowy dziecka oraz ryzyko trwałych uszkodzeń. Materiał opisuje też rozpoznanie Alkoholowego Zespołu Płodowego i niski wynik w skali Apgar (wskazywany jako 5 punktów), co w praktyce oznacza konieczność wzmożonego nadzoru neonatologicznego.

W szerszym ujęciu medycznym stanowisko instytucji zdrowia publicznego jest konsekwentne: nie istnieje znana bezpieczna dawka alkoholu w ciąży ani „bezpieczny moment” na jego spożycie. Takie komunikaty publikują m.in. amerykańskie CDC. Analogicznie w polskich materiałach edukacyjnych KCPU podkreśla się, że nie ma „bezpiecznej” ilości alkoholu, która nie naraża dziecka na FASD, a cząsteczki alkoholu przenikają przez łożysko i mogą zakłócać rozwój płodu we wszystkich trymestrach.

W dyskusji publicznej kluczowe jest jednak pytanie o skalę problemu, bo pojedyncza historia – choć dramatyczna – bywa traktowana jako „odstępstwo”. Tymczasem część opracowań i materiałów eksperckich wskazuje, że FASD może dotyczyć istotnego odsetka dzieci. Na przykład w polskich źródłach edukacyjnych i przeglądach problemu pojawia się oszacowanie częstości FASD w Polsce na poziomie około 20 przypadków na 1000 (czyli około 2%), co pokazuje, że problem ma wymiar systemowy, a nie wyłącznie jednostkowy.

Co to oznacza dla obywateli i instytucji?

Po stronie rodziny i dziecka skutki mogą być długofalowe. FASD wiąże się z ryzykiem zaburzeń neurorozwojowych, trudności w uczeniu się, problemów behawioralnych i zdrowotnych. Nawet jeśli stan noworodka jest określany jako stabilny, konsekwencje prenatalnej ekspozycji na alkohol mogą ujawniać się stopniowo i wymagać specjalistycznej diagnostyki, terapii oraz wsparcia systemowego (w ochronie zdrowia i edukacji).

Po stronie państwa i samorządu takie sprawy uruchamiają wieloetapową ścieżkę: od procedur szpitalnych i obowiązków personelu medycznego, przez działania policji i prokuratury, po postępowania w sądzie rodzinnym dotyczące pieczy nad dzieckiem. W tej konkretnej sprawie media wskazują, że prokuratura działa w kierunku art. 160 k.k., a decyzje co do dalszej opieki są jeszcze ustalane.

W tle pojawia się też – trudny, ale istotny – wątek profilaktyki i „wczesnego wykrywania” uzależnień. Reportaż „Uwagi!” sugeruje, że w otoczeniu kobiety miały pojawiać się sygnały o problemie alkoholowym, a sąsiedzi mieli informować instytucje. To element, który zwykle staje się przedmiotem weryfikacji: czy system pomocy społecznej i ochrony zdrowia zadziałał na odpowiednim etapie, czy istniały narzędzia interwencji, a jeśli tak – czy były skutecznie użyte.

W kontekście 2026 r. warto dodać, że eksperci zajmujący się uzależnieniami podnoszą znaczenie edukacji i jasnej komunikacji: „symboliczna lampka” nie jest neutralna biologicznie, bo alkohol przenika do krwiobiegu płodu. W depeszy PAP dotyczącej Dnia FASD przywołano przekaz, że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu w ciąży oraz wskazano wyniki badań sugerujące, że część kobiet w ciąży sięga po alkohol – co tylko podnosi wagę profilaktyki.

Ostatecznie, sprawa z Tomaszowa Lubelskiego jest testem nie tylko dla organów ścigania, ale też dla systemu ochrony dziecka. Na poziomie społecznym może zwiększyć presję na rozwój programów wczesnej interwencji, lepszą koordynację między ochroną zdrowia a pomocą społeczną oraz upowszechnienie diagnostyki FASD. Na poziomie indywidualnym – stawia w centrum pytanie o bezpieczeństwo noworodka, dalszą opiekę i to, czy instytucje będą w stanie zapewnić mu stabilne warunki rozwoju.

alkohol w ciąży pijany noworodek Tomaszów Lubelski
Share. Facebook Twitter Email WhatsApp Copy Link
Dodaj komentarz
Napisz komentarz Anuluj odpowiedź

OSTATNIE WPISY

Służby wyważyły Twoje drzwi. Kiedy koszty naprawy pokryjesz z własnej kieszeni

Wybory w Polsce 2050 unieważnione. Hołownia nie wyklucza ponownego startu

Geodeta wejdzie na twoją działkę bez pytania. Kiedy musisz otworzyć furtkę?

Facebook X (Twitter) RSS
  • Aktualności 
  • Wiadomości ze świata
  • Motoryzacja
  • Sport
  • O nas
  • Kontakt
  • Polityka Prywatności
  • Polityka redakcyjna
  • Mapa strony
  • Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2021 - 2025 Newsnadzis.pl
Wydawca i redakcja portalu: POL-MEDIA - Adres: ul. Grzybowska 9, 00-132 Warszawa

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.